Główne menu

5 pomysłów na krótkie, ale fajne wakacje w Polsce

Nie każdy z nas może sobie pozwolić na dwutygodniowy urlop od pracy i jeszcze do tego w ciepłych krajach. Brzmi cudnie, ale życie ma często swoje plany. Bo albo finanse nie pozwalają nam na dłuższy wyjazd całą rodziną, albo w pracy jesteśmy niezbędni i niezastąpieni, albo dziecko za małe na długie wojaże, albo… Ale to nie powód do narzekania! Gdy jest piękna słoneczna pogoda i temperatury oscylujące w granicach 20 stopni  to powód do radości i do planowania krótkich, ale za to jakich! wakacji (nie)daleko nas.

Należę właśnie do tych „szczęśliwców”, których roznosi energia słoneczna i weekend to czas intensywnie poświęcony, nie na sobotnie porządki i na niedzielne obiady, ale właśnie na małe wielkie podróże. Kierunek zwiedzania zależy od miejsca zamieszkania i od grupy turystów, więc jeśli jesteśmy rodziną z dziećmi, to pamiętajmy o zapewnieniu atrakcji dla każdego z nas, z przewagą dla dzieci oczywiście ;). Mam dla Was kilka sprawdzonych i wielokrotnie przetestowanych propozycji na fajne spędzenie wakacyjnego czasu.

wakacje w Polsce

Pomysł nr 1 – na leniwca

Nie ukrywajmy faktu, że czasami mamy ochotę zostać w domu i odpocząć po ciężkim tygodniu pracy. Poleżeć na kanapie, pooglądać TV, pograć na konsoli, poopalać się w ogrodzie itp. Ale często wybierając tę opcję – nie odpoczywamy. Bo nadal przebywamy w domu, gdzie jest masa rzeczy jeszcze do zrobienia: a to pranie, a to skoszenie trawnika, a i jeszcze obiad trzeba ugotować. I tak mija pół dnia w biegu domowych obowiązków, a przecież mieliśmy się wylegiwać na leżaku. Dużo lepszym rozwiązaniem, dla chcących skorzystać z pięknej letniej pogody, jest całodniowy wyjazd – gdziekolwiek! Czy będzie to wycieczka nad pobliskie jezioro, czy na plażę, czy do parku itp. Możemy, ale nie musimy, przygotować sobie prowiant na drogę albo skorzystać z oferty gastronomicznej w okolicy. Z głodu nie umrzemy, a przecież w upalne dni czasami wystarczą lody, dużo lodów!  Gdziekolwiek poza domem jesteśmy, włączmy wsteczny bieg, poluzujmy naszą głowę i ciało, porozkoszujmy się tymi chwilami nicnierobienia.

Pomysł nr 2 – aktywnie na sportowca

Nie dla wszystkich pisane jest leżenie przez pół dnia na plaży, bo są osoby, które w ten sposób zamiast odpoczywać, strasznie się męczą. Często przyjemny wysiłek w postaci wycieczki rowerowej, dłuższego spaceru, wyjścia na basen, czy nawet pogrania w piłkę z synem, czy z córką w badmintona – są, wbrew pozorom, bardzo relaksujące. Oczywiście czas wakacji to czas szaleństw, więc warto spróbować czegoś nowego w sporcie. Przykładowo, my ostatnio wybraliśmy się na pole golfowe sprawdzić swoje umiejętności i jaka była z tego satysfakcja!

Pomysł nr 3 – turystycznie

W tym przypadku musimy obrać cel podróży i jej odległość od domu. Można przykładowo wybrać się na weekend do polskiego kurortu nadmorskiego pełnego atrakcji dla dzieci, takich jak Wesołe Miasteczka, Dinoparki, parki linowe i inne. Albo na krócej i bliżej, pozwiedzać inne większe, a cieszące się swoim urokiem miasta, takie jak: Toruń, Wrocław, Poznań, Kraków, Gdańsk itd. Wszystkie kierunki zwiedzania dozwolone i warto przed wyjazdem poszperać trochę w internecie w celu poszukania atrakcji wartych uwagi. Polecam także zwiedzanie dworków, zamków i pałaców, tych bardziej i tych mniej znanych, wspaniała zabawa dla każdego w każdym wieku.

Pomysł nr 4 – rodzinnie i na luzie

Planując wakacje musimy liczyć się z tym, że nie zawsze wszystko będzie tak, jak tego chcemy. Plan owszem jest przydatny, szczególnie przy dzieciach, ale to też oczekiwania, których niespełnienie krok po kroku, może nam popsuć cały urlop i wakacyjny nastrój. Dlatego czasami wystarczy obrać jeden główny kierunek wyjazdu, a reszta niech dzieje się sama. Nie zawsze musimy mieć przygotowany „rozkład jazdy” – co, gdzie i kiedy. I tu polecam sprawdzone miejsca, gdzie kiedyś byliśmy już co najmniej raz, w wakacyjnym czasie. Znając miejsce i jego okolicę, wiemy, czego się możemy spodziewać, gdzie zjeść i gdzie szukać miejsc do miłego spędzenia czasu. I mam tu na myśli nie tylko rodzinne strony, ale też miejsca naszych młodzieńczych wakacji. To nie tylko sentymentalny powrót do przeszłości, ale historia, która ma ciąg dalszy.

Pomysł nr 5 – wakacje codziennie przez cały rok!

Tak, nie trzeba wyjeżdżać nie wiadomo jak daleko, żeby poczuć wakacje. Modne kierunki to często tylko i wyłącznie dodatkowe lajki pod zdjęciami na FB, albo zwykły snobizm i niekoniecznie najlepszy pomysł na wypoczynek. Jak we wszystkim, ważny jest balans, tak więc wróćmy z pracy, odpocznijmy 30 minut i… Następnie wyruszmy do lasu na spacer, albo na rower, albo tylko i aż zróbmy coś dla nas niecodziennego – pójdźmy na duuuże lody, do aquaparku, czy do kina na bajkę z dzieckiem. Nie gotujmy, wyjdźmy na obiad na mieście, albo zamówmy pizzę i zjedzmy ją na trawie. Przebywanie poza domem każdego popołudnia przy słonecznej pogodzie, daje dużo więcej niż pojedyncze 2-tygodniowe wakacje na wyjeździe w upalnym kurorcie. Sprawdzone, polecam!

Pamiętajmy jednak, że gdziekolwiek byśmy byli – czy na pikniku nad jeziorem, czy spędziliśmy weekend na działce z rodzicami, czy all inclusive na plaży na Teneryfie – to najważniejsze jest nasze samopoczucie i wakacyjny nastrój. Bo wakacje to czas luzu, więc poluzujmy obowiązki zawodowe, domowe, rodzicielskie – na ile się da, uwolnijmy myśli, zamknijmy oczy i cieszmy się tymi krótkimi chwilami w pięknym miejscu i w miłym towarzystwie. Bo czasami wystarczy jeden dzień wakacji totalnie na luzie, żeby naładować się energią na kolejne tygodnie. Carpe diem, mamy w końcu wakacje!

    5 komentarzy

  • skosmetyczna@gmail.com' KosmetycznaStrefa

    Świetne pomysły, na pewno skorzystam! 😀 Pozdrawiam <3

  • aniolwobloku7@o2.pl' Stylowo ;)

    Super propozycje chętnie z któreś skorzystam !

  • kontakt@mikrozycie.pl' Marta z Mikrożycie

    Kojarzysz taką książkę jak „Mikrowyprawy w wielkim mieście”? Ona jest właśnie o takich wakacjach na chwilę, blisko domu, o przeżywaniu przygód, które czają się tuż za rogiem… Bardzo do mnie trafiła i Twój wpis też kojarzy mi się z takim podejściem do życia. Prawda jest taka, że jeśli tylko chcemy możemy naprawdę fenomenalnie wypocząć w kilka dni – wystarczy dobry pomysł! Mnie najbardziej regenerują wyjazdy do rodziców, bliskość ludzi, których kocham i powrót do miejsc pełnych wspomnień.

  • zwyklamatka@gmail.com' Zwykła Matka

    My własnie często z racji ograniczeń budżetowych zwyczajnie jeździmy rowerami po okolicznych lasach i masz rację, nawet pół godziny z córką w badmintona działa korzystnie na nas wszystkich 🙂

  • katarzynatargosz.pl@gmail.com' Matka na Szczycie

    Dla mnie wakacje w Polsce są najlepsze i wcale mnie nie ciągnie w inne kraje, a mieszkając na co dzień w jednej z najchętniej odwiedzanych miejscowości turystycznych, to nawet nie muszę z domu wyjeżdżać, żeby być jak na wakacjach 😉

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>