Główne menu

Dlaczego nie umiemy przyjmowa─ç pomocy?

S─ů ludzie, kt├│rzy kompletnie nie potrafi─ů sobie z niczym poradzi─ç. A to dlatego, ┼╝e wychowano ich na ksi─Öcia b─ůd┼║ ksi─Ö┼╝niczk─Ö, albo dlatego, ┼╝e spos├│b ÔÇśna ofiar─ÖÔÇÖ pomaga zwr├│ci─ç na siebie uwag─Ö, zdoby─ç faceta czy te┼╝ zwyczajnie wyr─Öczy─ç si─Ö czyj─ů┼Ť dobr─ů wol─ů i naiwno┼Ťci─ů. S─ů te┼╝ ludzie z przeciwnego bieguna. Tacy, co pr─Ödzej si─Ö zar┼╝n─ů, padn─ů trupem, lecz o pomoc nie poprosz─ů. Z dumy, ze strachu, z przekonania, ┼╝e to nie┼éadnie innym g┼éow─Ö zawraca─ç swoimi problemami, przecie┼╝ oni te┼╝ maj─ů swoje zmartwienia.

Ale nawet gdy nie mamy wi─Ökszego problemu z pomaganiem, to s─ů ludzie, od kt├│rych wsparcie przyjmujemy wyj─ůtkowo niech─Ötnie. Ich pomoc staje nam o┼Ťci─ů w gardle, jest jaka┼Ť taka ci─Ö┼╝ka do zaakceptowania, niemal upokarzaj─ůca. Dlaczego nie umiemy po prostu wzi─ů─ç i powiedzie─ç ÔÇśdzi─Ökuj─ÖÔÇÖ? I czy to aby na pewno jest wy┼é─ůcznie nasz problem?

Ci─Ö┼╝kie chwile s┼éabo┼Ťci

Kiedy potrzebujemy wsparcia to znak, ┼╝e w naszym ┼╝yciu w┼éa┼Ťnie co┼Ť posz┼éo nie tak. Co┼Ť nas przeros┼éo, co┼Ť wymkn─Ö┼éo si─Ö spod kontroli, co┼Ť okaza┼éo si─Ö trudniejsze, ni┼╝ pocz─ůtkowo s─ůdzili┼Ťmy. M├│wi─ůc kr├│tko, ponie┼Ťli┼Ťmy pora┼╝k─Ö, a do tego nikt nie lubi si─Ö przyznawa─ç. Za pora┼╝k─Ö uznajemy nawet wypadki losowe, na przyk┼éad ci─Ö┼╝k─ů chorob─Ö, bo wtedy stajemy si─Ö zale┼╝ni od innych, a to te┼╝ nie jest najprzyjemniejsze uczucie. I dlatego trudno jest nam przyj─ů─ç czyj─ů┼Ť pomoc, bo godz─ůc si─Ö na ni─ů, jednocze┼Ťnie potwierdzamy, ┼╝e w┼éa┼Ťnie jeste┼Ťmy w do┼éku, na ┼╝yciowym zakr─Öcie.

Proszenie o pomoc jest w pewnym sensie obna┼╝eniem w┼éasnych s┼éabo┼Ťci. Uchylamy firank─Ö i ten kto┼Ť z drugiej strony widzi nie tylko pi─Öknie wysprz─ůtany salon, ale i nieco nieuporz─ůdkowan─ů alkow─Ö. Przekracza si─Ö pewn─ů granic─Ö intymno┼Ťci, co wymaga zaufania. I je┼Ťli widzimy, ┼╝e kto┼Ť to zaufanie nadwyr─Ö┼╝a, a wsparcie traktuje jako argument przeciwko nam, ca┼éa pomoc nagle traci swoj─ů pierwotn─ů warto┼Ť─ç.

pomoc

Bywa jednak, ┼╝e nieczystych zamiar├│w dopatrujemy si─Ö zupe┼énie bez powodu. Po prostu z g├│ry zak┼éadamy, ┼╝e pomagaj─ůcy wy┼Ťwiadcza nam wielk─ů ┼éask─Ö i traktuje nas z g├│ry, protekcjonalnie, przez co oczywi┼Ťcie czujemy si─Ö jeszcze gorzej. Jak gdyby niemo┼╝liwe by┼éo, ┼╝e kto┼Ť wyci─ůga r─Ök─Ö bezinteresownie. Chce mi pom├│c? Nie, chce mnie t─ů dobroci─ů sprowadzi─ç do parteru, wi─Öc na wszelki wypadek powiem, ┼╝e nie, nie chc─Ö, prosz─Ö sobie nie my┼Ťle─ç, ┼╝e sama nie podo┼éam.

Od bliskich najgorzej

Paradoksalnie, bardzo cz─Östo najtrudniej nam przyj─ů─ç pomoc od kogo┼Ť bliskiego. ┼üatwiej zwr├│ci─ç si─Ö o wsparcie do obcych, bo ich p├│┼║niej mo┼╝na unika─ç albo w og├│le wi─Öcej nie spotka─ç, wi─Öc ┼Ťwiadkowie naszej mizerii zwyczajnie znikaj─ů. Nie ma wstydu, niezr─Öcznych sytuacji, k┼éopotliwych rozm├│w, by┼éo, min─Ö┼éo, kryzys za nami. Przy kim┼Ť bliskim o minionych trudno┼Ťciach tak ┼éatwo zapomnie─ç si─Ö nie da. Pytanie tylko, czy je┼Ťli ta ofiarowana przez bliskich pomoc ci─ů┼╝y jak kamie┼ä, to czy faktycznie sta┼éa za ni─ů prawdziwa blisko┼Ť─ç?

Jak podaje s┼éownik, pomoc to ┬ździa┼éanie podj─Öte dla dobra innej osoby┬╗. Je┼Ťli kto┼Ť istotnie si─Ö tym kieruje, pomoc przyjmowana jest z wdzi─Öczno┼Ťci─ů, nie ma za┼╝enowania, jest za to ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e gdy znowu powinie si─Ö noga, mamy ┼╝yczliw─ů dusz─Ö po swojej stronie, na kt├│r─ů zawsze mo┼╝na liczy─ç. Ale niestety, pomoc miewa te┼╝ drugie dno. Tak, owszem, wyci─ůga si─Ö kogo┼Ť z bagna, lecz nie tak zupe┼énie bezinteresownie. Wsparcie ma ca┼ékiem czytelny podtekst: widzisz, beze mnie nie dasz sobie rady. Zginiesz. Jeste┼Ť nikim. Robi─ů tak niekt├│rzy m─Ö┼╝czy┼║ni, przekonani, ┼╝e kobiety to s┼éabsza p┼ée─ç pod ka┼╝dym wzgl─Ödem. Robi─ů to tak┼╝e niekt├│re kobiety, pragn─ůce trzyma─ç swojego faceta pod butem. Robi─ů to rodzice i toksyczni znajomi. Niby to wszystko w takiej s┼éodkiej atmosferze, niby z mi┼éo┼Ťci i dobrego serca, ale za t─ů s┼éodycz─ů a┼╝ nadto da si─Ö wyczu─ç pogard─Ö.

Dziwna mi┼éo┼Ť─ç

W zwi─ůzkach pomaganie sobie wydaje si─Ö rzecz─ů najnaturalniejsz─ů na ┼Ťwiecie, wszak to jeden z g┼é├│wnych powod├│w, dla kt├│rych si─Ö z kim┼Ť wi─ů┼╝emy ÔÇô mie─ç przy boku zaufan─ů osob─Ö, kogo┼Ť, kto w sytuacji krytycznej stanie za nami murem. Ale bywa, ┼╝e to wzajemne wspieranie przemienia si─Ö w wojenk─Ö, kto silniejszy i kto rozdaje karty. Dochodz─ů do tego jeszcze wzgl─Ödy ambicjonalne. Facet, kt├│remu pomog┼éa kobieta, mo┼╝e si─Ö poczu─ç niem─Öski, bo to przecie┼╝ on mia┼é by─ç opok─ů, a nie na odwr├│t. Kobiecie z kolei zdarza si─Ö ofert─Ö pomocy odbiera─ç jako ch─Ö─ç wt┼éoczenia j─ů z powrotem ÔÇśw patriarchalne ramyÔÇÖ. I gdy tak si─Ö do tego podchodzi, to w ci─Ö┼╝kich chwilach z problemem biegnie si─Ö do obcych. ┼╗eby by┼éo zabawniej, z przekonaniem, ┼╝e na tym swoim partnerze to wcale nie mo┼╝na polega─ç.

W zwi─ůzku, cho─ç nie tylko, bo w przyja┼║ni czy rodzinie mechanizmy s─ů do┼Ť─ç podobne, odtr─ůcenie bratniej d┼éoni nierzadko wynika z tego, ┼╝e pomoc jest bardziej podszyta rywalizacj─ů ni┼╝ wsp├│┼éprac─ů. W tym sensie, ┼╝e skoro si─Ö kogo┼Ť potrzebuje, to traci si─Ö punkty, a druga strona co┼Ť zyskuje. Sk─ůd to przekonanie? C├│┼╝, czasami tak w┼éa┼Ťnie postrzegamy swoje wzajemne relacje, jako zwi─ůzek konkurent├│w czy wr─Öcz przeciwnik├│w, a w takim uk┼éadzie s┼éabo┼Ť─ç nie wchodzi w gr─Ö. Udzielona pomoc jest po prostu dodatkowym argumentem w k┼é├│tni i daje szans─Ö, by wynegocjowa─ç co┼Ť korzystnego dla siebie.

To postrzeganie zmienia si─Ö, gdy pomagaj─ůc, nie dajemy do zrozumienia, ┼╝e poszkodowany jest od nas gorszy. I co gorsza uzale┼╝niony. Je┼Ťli za┼Ť pomoc si─Ö wypomina, traktuje jako kart─Ö przetargow─ů, jest wielce prawdopodobne, ┼╝e kolejnych pr├│┼Ťb o wsparcie nie b─Ödzie. B─Öd─ů jednak ukryte pretensje, co koniec ko┼äc├│w mo┼╝e mie─ç bardzo przykre skutki.

Tylko pod warunkiem

Ludzie maj─ů r├│┼╝ne progi wra┼╝liwo┼Ťci, niemniej w przypadku pomagania delikatno┼Ť─ç zawsze jest w cenie. Kiedy kogo┼Ť znamy, zwykle wiemy, jakie s─ů jego czu┼ée punkty i chodzi o to, by w ten punkty nie uderza─ç, nie zaognia─ç i tak ma┼éo sympatycznej sytuacji. Nie okazywa─ç wy┼╝szo┼Ťci, bo taka pomoc ÔÇśz g├│ryÔÇÖ to okazywanie ┼éaski, za kt├│r─ů dzi─Ökuje si─Ö z zaci┼Ťni─Ötymi z─Öbami i ma nadziej─Ö, ┼╝e to by┼éo ostatnie takie do┼Ťwiadczenie. Pomoc z ÔÇśwy┼╝szo┼Ťci─ů moraln─ůÔÇÖ nie jest mile widziana, bo wygl─ůda troch─Ö jak ch─Ö─ç wywy┼╝szenia si─Ö, a nie wsparcie dla bli┼║niego. Pouczanie zazwyczaj daje odwrotny skutek, dlatego po dobr─ů rad─Ö najch─Ötniej chodzi si─Ö do tych, kt├│rzy nie oceniaj─ů, nie krytykuj─ů, a jedynie sugeruj─ů sensowne rozwi─ůzanie. Kt├│rzy spe┼éniaj─ů klasyczny dobry uczynek.

Tak samo niech─Ötnie korzysta si─Ö z pomocy, za kt├│r─ů stoj─ů konkretne roszczenia b─ůd┼║ oczekiwania. Co┼Ť w rodzaju: zasponsoruj─Ö ci studia, ale mam nadziej─Ö, ┼╝e dzi─Öki temu zostaniesz ┼Ťwiatowej s┼éawy pianist─ů b─ůd┼║ wybitnym chirurgiem, albo: za┼éatwi─Ö ci prac─Ö, ale gdy przyjdzie krytyczny moment, zrewan┼╝ujesz si─Ö, bez zadawania zb─Ödnych pyta┼ä. Trudno takie wsparcie przyj─ů─ç, bo wci─ů┼╝ czuje si─Ö na plecach ci─Ö┼╝ar wielkiej odpowiedzialno┼Ťci i w zasadzie to cz┼éowiek wik┼éa si─Ö w jakie┼Ť niezrozumia┼ée zale┼╝no┼Ťci, zamiast dozna─ç ulgi. Nie jest to na dobr─ů spraw─Ö pomoc, ile transakcja wi─ůzana ÔÇô ja ci daj─Ö, ale ty musisz to sp┼éaci─ç, z odsetkami, a jak nie dasz rady, b─Ödzie windykacja.

Przykro┼Ťci mimo woli

Pomaganiem mo┼╝na zrani─ç tak┼╝e nie┼Ťwiadomie. W zak┼éopotanie wprawia chocia┼╝by oferta mocno zakrapiana lito┼Ťci─ů. S─ů tacy, kt├│rym to u┼╝alanie si─Ö nad nieszcz─Ö┼Ťciem w niczym nie przeszkadza, ale dla wielu os├│b ta lito┼Ť─ç jest nie do zniesienia. I niewa┼╝ne, ┼╝e robi to bliska przyjaci├│┼éka, kt├│ra naprawd─Ö szczerze g┼é─Öboko nam wsp├│┼éczuje. Widz─ůc czyj─ů┼Ť lito┼Ť─ç czujemy si─Ö strasznie ┼║le, jak istoty upo┼Ťledzone, ┼Ťlamazarne, bezu┼╝yteczne. S┼éowem, zamiast godzinnego ojejowania lepiej by┼éoby us┼éysze─ç konkretne rozwi─ůzanie i pomys┼é na wyj┼Ťcie z impasu, a tak to tylko cz┼éowiek bardziej si─Ö nakr─Öca swoim nieszcz─Ö┼Ťciem.

Irytuj─ůca jest te┼╝ postawa w rodzaju ÔÇśjasne, pomog─Ö ci, nie ma sprawyÔÇÖ, podczas gdy doskonale wida─ç, ┼╝e sprawa jest. ┼╗e druga osoba traktuje pomoc niczym przykry obowi─ůzek i cho─ç tego nie m├│wi, to a┼╝ wibruj─ů w powietrzu te niewypowiedziane zarzuty. Niby faktycznie kto┼Ť robi wszystko, by wykaraska─ç nas z tarapat├│w, ale jednocze┼Ťnie czu─ç mus, i czu─ç z┼éo┼Ť─ç. Tworzy si─Ö dziwaczny dystans i przy kolejnym kryzysie raczej nie powiemy ju┼╝ tej osobie o swoich trudno┼Ťciach, ┼╝eby znowu nie do┼Ťwiadczy─ç tego pe┼énego wyrzut├│w spojrzenia, g┼é─Öbokich wdech├│w, znacz─ůcego milczenia. Jeszcze bardziej przykro robi si─Ö, gdy kto┼Ť potwierdza nasze obawy, ┼╝e na udzielon─ů pomoc nie do ko┼äca sobie zas┼éu┼╝yli┼Ťmy. Widzisz, ZNOWU ci pomagam. ZNOWU sobie nie radzisz. Rozumiem, dramat, no ale ile┼╝ mo┼╝na?

Niefajnie jest i wtedy, gdy kto┼Ť za wszelk─ů cen─Ö chce pom├│c po swojemu, bo to bardziej wygl─ůda na spe┼énianie w┼éasnych plan├│w ni┼╝ ch─Ö─ç wsp├│┼épracy z drug─ů osob─ů. Nie m├│wi─ůc ju┼╝ o kompletnym wyr─Öczaniu i za┼éatwianiu naszych spraw, bo ÔÇświem lepiej, co dla ciebie dobreÔÇÖ albo ÔÇśnie zaprz─ůtaj sobie ju┼╝ tym swojej g┼é├│wkiÔÇÖ, co ┼éatwo przet┼éumaczy─ç na: jeste┼Ť zbyt g┼éupia, by sama rozwi─ůza─ç swoje problemy.

Naprawd─Ö chcesz pom├│c?

Zach─Öcani do samodzielno┼Ťci niemal z automatu grzecznie dzi─Ökujemy za ofiarowanie pomocy i dzia┼éamy w pojedynk─Ö. Nie odmawiamy jednak wszystkim. Odmawiamy przewa┼╝nie tym, kt├│rzy naszym zdaniem s─ů pomocni jedynie dlatego, ┼╝e tak wypada. W stylu: daj zna─ç, je┼Ťli czego┼Ť potrzebujesz, daj zna─ç, je┼Ťli mog─Ö co┼Ť dla ciebie zrobi─ç. Skoro ju┼╝ wiadomo, ┼╝e co┼Ť si─Ö sta┼éo, to po co takie deklaracje z ÔÇśje┼ŤliÔÇÖ? To troch─Ö tak, jak gdyby si─Ö zmusza┼éo kogo┼Ť do proszenia, do wyja┼Ťniania, ┼╝e z czym┼Ť nie daje si─Ö rady, do usprawiedliwiania, w jakim celu zawraca si─Ö gitar─Ö. Innymi s┼éowy, stawia si─Ö osob─Ö potrzebuj─ůc─ů pomocy w roli petenta, co ju┼╝ na starcie zniech─Öca do wtajemniczania w swoje sprawy.

Oczywi┼Ťcie, sam slogan nie musi wynika─ç ze z┼éych intencji, ale wiele os├│b traktuje go jedynie jako zwyczajn─ů uprzejmo┼Ť─ç, bez g┼é─Öbszego dna i rzeczywistych zamiar├│w, co┼Ť jak ÔÇśmusimy si─Ö kiedy┼Ť spotka─çÔÇÖ czy inne grzeczno┼Ťciowe formu┼éki. Je┼Ťli tak czujemy, ┼╝e to tylko dla pozoru, zwykle odmawiamy, ┼╝eby nie dosz┼éo do kr─Öpuj─ůcej sytuacji. Dlatego pomoc, je┼Ťli ma by─ç naprawd─Ö skuteczna, powinna by─ç bardziej spersonalizowana. Chcesz, ┼╝eby posiedzie─ç z twoim dzieckiem jak p├│jdziesz do urz─Ödu? Mo┼╝e po┼╝ycz─Ö ci te brakuj─ůce pieni─ůdze? Mo┼╝e wprowadzisz si─Ö do mnie do czasu, a┼╝ zdejm─ů ci gips? Wtedy wiemy, ┼╝e kto┼Ť, po pierwsze ÔÇô faktycznie nas s┼éucha i przejmuje si─Ö naszymi k┼éopotami, po drugie ÔÇô oferuje co┼Ť konkretnego, a wi─Öc rzeczywi┼Ťcie realnie o tej pomocy my┼Ťli. Gdy dodatkowo nie s┼éycha─ç w tych propozycjach ┼╝adnej z┼éo┼Ťliwo┼Ťci, ch─Öci poni┼╝enia czy wytykania b┼é─Öd├│w, przyjmujemy pomoc z wdzi─Öczno┼Ťci─ů i traktujemy j─ů jako co┼Ť naturalnego, jako co┼Ť, co ludzie, kt├│rym na sobie zale┼╝y, oferuj─ů sobie nawzajem.

Dam rad─Ö! Naprawd─Ö dam sobie rad─Ö!

Ale problemem jest nie tylko ┼║le formu┼éowana propozycja pomocy. Cz─Östo pomoc bardzo by si─Ö nam przyda┼éa, ale jako┼Ť nie idzie nam jej przyjmowanie. Nie dlatego, ┼╝e kto┼Ť traktuje nas jak nieudacznika, lecz dlatego, ┼╝e nie dajemy sobie prawa do najmniejszej pomy┼éki. To obsesja perfekcyjno┼Ťci ka┼╝e nam odrzuca─ç z oburzeniem najmniejsz─ů cho─çby sugesti─Ö, i┼╝ kto┼Ť m├│g┼éby nas odci─ů┼╝y─ç. A ju┼╝ kobiety s─ů w tym mistrzyniami, by robi─ç z siebie niemal m─Öczennice, kt├│re za nic nie przyznaj─ů, ┼╝e nie wyrabiaj─ů. Najpierw dumnie b─Öd─ů czeka─ç, a┼╝ kto┼Ť si─Ö domy┼Ťli, ┼╝e im z deczka za ci─Ö┼╝ko, lecz gdy padnie ÔÇśmo┼╝e ci pomog─Ö?ÔÇÖ, nast─Öpuje prychni─Öcie i foch, no bo co, czy┼╝by kto┼Ť sugerowa┼é, ┼╝e nie ogarniam domu, pracy, dzieci? Co┼Ť jest nie tak zrobione? Obsuwki jakie┼Ť w terminach? Kto┼Ť chodzi g┼éodny albo nieoprany? Kto┼Ť tu chyba chce zarzuci─ç nam niekompetencj─Ö!

Kobiety maj─ů w sobie co┼Ť na kszta┼ét obsesji idealno┼Ťci. Chc─ů pokaza─ç, ┼╝e na ka┼╝dym polu s─ů genialne. Nie robi─ů b┼é─Öd├│w, dzia┼éaj─ů zawsze zgodnie z planem, a ten plan w ca┼éo┼Ťci przygotowa┼éy samodzielnie. Co by im nie spad┼éo na g┼éow─Ö, one przyjm─ů cios z godno┼Ťci─ů, wstan─ů i ponios─ů ten krzy┼╝ dalej. Do momentu, a┼╝ ten krzy┼╝ nie przygniecie ich do ziemi na dobre. Co gorsza, wtedy nikt nad nimi si─Ö ju┼╝ nie pochyli, bo zd─ů┼╝y┼éy do tego czasu wszystkich przyzwyczai─ç, ┼╝e s─ů samowystarczalne.

Nawet, gdy nie chc─Ö

Pomoc irytuje, kiedy jest nieproszona, gdy kto┼Ť zwyczajnie w┼Ťciubia nos w nieswoje sprawy i pr├│buje ustawia─ç nam ┼╝ycie. AleÔÇŽ bywa, ┼╝e reagujemy bardzo nerwowo, mimo ┼╝e niczego tak bardzo nie potrzebujemy, jak wsparcia ┼╝yczliwych ludzi. Niekt├│rzy po prostu nie chc─ů da─ç sobie pom├│c, cho─ç jasne jest jak s┼éo┼äce, ┼╝e w pojedynk─Ö nie podo┼éaj─ů. Co wtedy robi─ç? Odpuszcza─ç, bo przecie┼╝ ten kto┼Ť sobie tego nie ┼╝yczy? Czy mo┼╝e nie, mo┼╝e trzeba cisn─ů─ç, bo wida─ç go┼éym okiem, ┼╝e dzieje si─Ö co┼Ť bardzo niedobrego?

Kiedy kto┼Ť ma wyj─ůtkowo pod g├│rk─Ö i za nic nie daje sobie pom├│c, raczej nie warto naciska─ç, nie warto zmusza─ç, straszy─ç czy grozi─ç. To zwykle betonuje w uporze, a przecie┼╝ nie o to chodzi. Lepiej poczeka─ç, po prostu by─ç obok i wysy┼éa─ç sygna┼éy, ┼╝e gdyby co┼Ť, wystarczy s┼éowo, a pomoc nadejdzie. Z drugiej strony, czasami bez drastycznych krok├│w zwyczajnie si─Ö nie obejdzie, bo interwencja jest konieczna.

Pomoc na si┼é─Ö wydaje si─Ö kontrowersyjna, ale czy r├│wnie kontrowersyjne nie jest zostawianie kogo┼Ť samego sobie, kiedy ten kto┼Ť nie ma pieni─Ödzy na czynsz, rozwodzi si─Ö, za du┼╝o pije, ma zdiagnozowanego raka czy inn─ů naprawd─Ö podbramkow─ů sytuacj─Ö. Skwitowa─ç spraw─Ö kr├│tkim ÔÇśona/on mojej pomocy nie chceÔÇÖ? Z dwojga z┼éego chyba lepiej, by bliska osoba wkurzy┼éa si─Ö na maksa ni┼╝ zosta┼éa skrzywdzona, nieszcz─Ö┼Ťliwa albo martwa.

    8 komentarzy

  • Faktycznie s─ů i tacy, co ch─Ötnie przyjm─ů pomoc i tacy, kt├│rzy jej nie chc─ů, mimo ┼╝e potrzebuj─ů. Ja sama wol─Ö by─ç zdana na siebie i prosz─Ö o co┼Ť w ostateczno┼Ťci. A czy pomaga─ç na si┼é─Ö? Je┼Ťli powiemy, ┼╝e ,,nie pomog─Ö, bo on/ona i tak nie chce mojej pomocy” to tak jakby zrzucamy z siebie ci─Ö┼╝ar i przestajemy czu─ç si─Ö odpowiedzialni, ale warto te┼╝ pomy┼Ťle─ç, czy nie b─Ödziemy mie─ç wyrzut├│w sumienia, kiedy co┼Ť si─Ö stanie przez to, ┼╝e nie pomogli┼Ťmy. My┼Ťl─Ö, ┼╝e najlepiej zaproponowa─ç pomoc i ponawia─ç swoje propozycje, mo┼╝e akurat zmieni zdanie ten, kto potrzebuje pomocy.

  • ania.kapustaa@o2.pl' ania.kaa

    Jestem tego samego zdania. Zale┼╝y od cz┼éowieka i wychowania. Ja przyk┼éadowo nie jestem nauczona przyjmowa─ç pomocy od innych, to ostateczno┼Ť─ç, wole by─ç zdana sama na siebie. Ale w por├│wnaniu do brania, ch─Ötnie oferuje swoj─ů pomoc innym. Bezsensu.

  • Mia┼éam du┼╝y problem z proszeniem o pomoc, ale w ko┼äcu si─Ö nauczy┼éam – w pewnych sprawach oczywi┼Ťcie… Trzeba zrozumie─ç, ┼╝e proszenie o pomoc to nic z┼éego – czasem nasi bliscy tylko na to czekaj─ů – i wcale nie dlatego, ┼╝eby ich prosi─ç, po prostu nie chc─ů by─ç natarczywi, natr─Ötni i nie bardzo wiedz─ů, z kt├│rej strony podej┼Ť─ç by nas nie urazi─ç, dlatego warto im w tym pom├│c – i wtedy mamy wzajemn─ů wymian─Ö pomocy ­čÖé

  • By┼éam kiedy┼Ť nauczona, ┼╝e wszystko, co robi─Ö musi by─ç idealnie i samodzielnie. Nie chcia┼éam przyjmowa─ç pomocy, bo po prostu uwa┼╝a┼éam, ┼╝e to wykorzystywanie drugiej osoby, a z odrobin─ů wysi┼éku jako┼Ť powinnam sobie poradzi─ç.

  • To fakt, ┼╝e czasem ci─Ö┼╝ko jest przyjmowa─ç pomoc, czasem duma nie pozwala, a czasem strach. Szczeg├│lnie chyba ludzie z wi─Ökszym problemem, kt├│rzy w┼éa┼Ťnie najbardziej tej pomocy potrzebuj─ů, najbardziej si─Ö przed ni─ů wzbraniaj─ů.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Ma┼égorzata

    Wszystkiego mo┼╝na si─Ö nauczy─ç, tak umiej─Ötnego pomagania jak przyjmowania pomocy. Wpadki s─ů nieuniknione ale od tego mamy charakter ┼╝eby sobie z nimi radzi─ç.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Pati

    Z w┼éasnego do┼Ťwiadczenia wiem ┼╝e cz┼éowiek czuje si─Ö ┼║le czuje ┼╝e jest ci─Ö┼╝arem ─çzuje si─Ö jak inwalida. Odmawia oferowanej pomocy bo chce pokaza─ç ┼╝e jest silny ┼╝e jeszcze du┼╝o potrafi ┼╝e ma swoj─ů godno┼Ť─ç i ┼╝e jest samowystarczalny.

Zostaw komentarz

Mo┼╝esz u┼╝y─ç HTML tag├│w i atrybut├│w: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>