Główne menu

Gdzie się bawicie? | Forum

Avatar

Please consider registering
guest

sp_LogInOut Log In sp_Registration Register

Register | Lost password?
Advanced Search

— Forum Scope —




— Match —





— Forum Options —





Minimum search word length is 3 characters - maximum search word length is 84 characters

sp_Feed Topic RSS sp_TopicIcon
Gdzie się bawicie?
2015-01-25
13:24
Avatar
Kaja
Gość
Goście

Mam do Was pytanie.
Po dłuższej czasie wybrałam się do klubu. Niby wszystko fajnie, poszliśmy grupą starych znajomych. Dotąd zazwyczaj spotykaliśmy się w domach...przeżyłam duże zaskoczenie, gdy zastałam na pół rozebrane pannice, polujące na facetów, w toalecie mówiące o tym, jak ma się zakończyć ten związek...
Było mi dziwnie, gdy widziałam siateczkowe bluzki, wyuzdane spódniczki, wysokie obcasy do granic możliwości i wzrok sępa...Serio. Musiałam się mocno pilnować, by skupić się na znajomych i zacząć się bawić.
I taka moja refleksja - taki wypad to chyba nic miłego. Czuję się chyba staro...

2015-02-10
21:11
Avatar
MM
Gość
Goście

chyba też się starzeję, bo około 23....mam ochotę iśc do domu ;)
kluby mnie już męczą ;)

2015-02-11
17:19
Avatar
Izabela2834
Grudziądz
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 17
Member Since:
2015-01-15
sp_UserOfflineSmall Offline

Na "dyskotece" to ja byłam ostatni raz chyba mając naście lat ;) Teraz ,jak mi się zdarzy odwiedzić jakiś klub,to jedynie po to ,by wziąć udział w koncercie :) A to i tak jakoś tak średnio trzy razy w roku...

2015-02-11
19:23
Avatar
Ania
Nowy użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 2
Member Since:
2015-02-11
sp_UserOfflineSmall Offline

Macie racje dziewczyny. Ja od kilku lat nie chodzę na imprezy,bo czuję się za stara...a nie zamierzam chodzić prawie rozebrana,z dekoltem do pępka... Wolę posiedzieć w domu.Mało jest miejsc,gdzie można normalnie kameralnych,gdzie można posiedzieć i po prostu posłuchać muzyki lub potańczyć bez rozebranych panien i "obcinaczy towarów"...A szkoda:(

2015-03-07
17:40
Avatar
Zbigniew Jerzy
Poznań
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 307
Member Since:
2015-02-23
sp_UserOfflineSmall Offline

Przepraszam, albo raczej nie przepraszam. Przeczytałem Wasze posty, usiadłem żeby sobie łba nie rozwalić z wrażenia. Chyba zrobiło mi się trochę smutno. Tak jesteście już zbyt stare na wyjście do klubu lub dyskoteki. Jeżeli wydajecie pieniądze na kosmetyki to wyrzucacie je w przysłowiowe błoto. Ciuchy i inne dodatki modowe, powinny być chyba ustawowo zakazane dla kobiet reprezentujących takie poglądy. Skapcaniałe 30 latki, leniwiec ruszyłby chyba dupsko żeby zobaczyć takie okazy. Siłownia, rolki, fryzjer i zabrać się za siebie, a nie chrzanić jak to źle się czujecie w obecności młodszych kobiet. To śmierdzi zawiścią i zazdrością. Żenada do n potęgi. Pa, pa.

2015-03-08
09:47
Avatar
Kasia
Gość
Goście

Oj to nie tak, że nam się nic nie chce...
Zbigniew, trochę przesadzasz...
Mi się nie chce tylko brać udział w tych żenujących "dyskotekach", wybieram mniejsze kluby. gdzie mogę spokojnie pogadac ze znajomymi. Co w tym złego?

2015-03-16
20:29
Avatar
Daria
Gość
Goście

Z imprezami nie jest tak jak kiedyś... Teraz to jak się patrzy na to wszystko jak zachowują się dziewczyny i chcąc ocenić zachowania niektórych mężczyzn to proszę Was, ale najlepszym rozwiązaniem chyba jest domówka wśród ulubionych znajomych

2015-03-16
22:17
Avatar
Zbigniew Jerzy
Poznań
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 307
Member Since:
2015-02-23
sp_UserOfflineSmall Offline

Daria to siedź w domu. Przecież w tych klubach to nie Ty się zachowujesz jak inne kobiety. A jak zaczynałaś chodzić do dyskotek to w habicie i zapewne byłaś cnotka niewydymka.

2015-03-17
09:34
Avatar
adap
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 236
Member Since:
2015-03-09
sp_UserOfflineSmall Offline

Oj dziewczyny, Zbyszek po części ma racje. Ja ostatnio byłam z przyjaciółką w klubie, będąc w Polsce na wakacjach, było super i teraz też planuje z nią jakąś fajna imprezę, czułam się świetnie, potańczyłam, fakt, nie miałam wysokich obcasów bo jestem wysoka, wiec preferuję buty na niskim obcasie, w mojej szafie nie było też mini ale przyjaciółka pożyczyła mi jedną ze swoich :)
Wspaniale ;)

2015-03-17
16:15
Avatar
Zbigniew Jerzy
Poznań
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 307
Member Since:
2015-02-23
sp_UserOfflineSmall Offline

Aldona, szacun. ☺

2015-03-20
08:35
Avatar
Cats80
Polska
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 81
Member Since:
2015-03-04
sp_UserOfflineSmall Offline

Ja jak idę, to idę się bawić a nie patrzeć na młode i prowokacyjne dziewczyny :) Takich nie wytępisz, to po co nawet na nie zwracać uwagę :) Na facetów, którzy stoją w kolejce do takich, również nie zwracam uwagi. Nie ta klasa, nie ten poziom :) Grunt to dobra zabawa, w doborowym towarzystwie :)

2015-03-24
08:49
Avatar
Anhedonia
Gość
Goście

Ręce, dupa i wszystko inne mi opada jak czytam takie wydumane problemy ;)
Życie to nie tylko zabawa. :)
Poza tym bawić się można w każdym wieku i wtedy żadne młódki nie przeszkadzają. to stan umysłu.
Ale jeśli chodzi o rozrywkę to w każdym wieku znajdzie się coś fajnego. Trzeba sobie tylko zadać odrobinę trudu i poszukać - serio da się, wypróbowałam.
Znam emerytowane panie uczęszczające na uniwersytet trzeciego wieku, które nie tylko uczęszczają na wykłady ale również uczą się na kursach komputerowych, uczą się rysunku i rzeźby, poza tym spotykają się w domu i dyskutują na temat filmów, pożyczają sobie książki, jeżdżą średnio co kwartał po naszym i po sąsiednich krajach - bawią się życiem i to mnie cieszy. Kino i teatr to ich codzienność i są bardziej na bieżąco niż ich młodsze koleżanki.
Starość to stan ducha, można być młodym duchem i NIGDY się NIE nudzić.
Można mieć lat 20 i jęczeć :"poskaczcie koło mnie, jestem taaaaka samotna" (dla otoczenia: nudzę się). Zróbcie coś, bo przecież ja sobie nie dam sama rady!
A jak się jest ciekawym świata to poznaje się nowych ciekawych ludzi - facetów TEŻ...Faceci ciągną do kobiet, które kochają życie :)

2015-10-28
14:30
Avatar
weronika85
Gość
Goście

Ja się teraz najlepiej bawię w towarzystwie męża i rodziny 🙂 najbardziej lubię kiedy zabiera mnie w jakieś wyjątkowe miejsce tak jak ostatnio do restauracji Salto. Bardzo się postarał, bo miejsce jest już z górnej póki, z pięknym wnętrzem i najlepszej jakości jedzeniem 🙂 Dla mnie zabawa jest wtedy kiedy mogę ten czas spędzić z rodzin, a jak dojdzie do tego jeszcze magiczne miejsce to już w ogóle 🙂

2015-11-20
14:42
Avatar
gwiazdka30
Gość
Goście

obecnie bawię się w podróży słuzbowej w hotelu Ferdynand w Rzeszowie 😛 miałam dzisiaj wracać do domu, ale chyba zabawię tu jeszcze na weekend 🙂

2016-01-04
10:03
Avatar
Finimini
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 12
Member Since:
2016-01-04
sp_UserOfflineSmall Offline

Kluby to kluby człowiek idąc do nich musi się godzić na pewne niedogodności. Osobiście wolę bawić się ze znajomymi na imprezach które my sami organizujemy. Czasem w domach, czasem wynajmujemy salkę i tam coś urządzamy. Zazwyczaj jest o wiele lepiej niż w klubach. A latem imprezy plenerowe 😉

2016-08-19
15:55
Avatar
powreq
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 3
Member Since:
2016-08-19
sp_UserOfflineSmall Offline

A czym wracacie do domów zazwyczaj? Ja ostatnio miałam problem jak wracałam z klubów w weekend, bo ciężko bylo o taksówke, ale znajoma poleciła mi iTaxi i jak się okazało gdy zadzwoniłam i za 4 min miałam taxi wrocław pod nosem!

2016-10-24
10:10
Avatar
Modeleczka
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 17
Member Since:
2016-07-25
sp_UserOfflineSmall Offline

Dlatego właśnie w naszym wieku dobrze wybierać miejsca na poziomie. Ja chwalę sobie bardzo imprezy organizowane przez Hotel Imperium: Świlcza 147 s. Zawsze wybieramy się grupą znajomych i bawimy świetnie. Teraz też wybieramy się na Andrzejki, a potem koniecznie na Sylwestra 2016 🙂 Dołączam link do strony, zobacz sama, że Hotel prezentuje się wspaniale : http://sylwester2016.rzeszow.pl

2016-12-04
08:46
Avatar
consalidas
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 4
Member Since:
2016-12-04
sp_UserOfflineSmall Offline

Ja w tym roku postanowiłam zaszaleć i jadę na kubański sylwester nad morzem w Primavera http://www.primaveraspa.pl/cen.....ad-morzem/ - zastanawiam się tylko jaką kreację zabrać - kubańskie klimaty kojarzą mi się z golizną:D Ubrałabym się pewnie jak tancerka tańców latynoamerykańskich, ale w sumie nie wiem = jak myślicie? Oczywiście mówię tylko o balu sylwestrowym, bo ten wyjazd to jest kilkudniowy i będzie też kulig na który wiadomo, że ubiorę z pięć warstw:D Ktoś był na takim wyjazdowym sylwestrze kiedyś? Jak się bawiliście? Co zabrać ze sobą?

2016-12-15
17:44
Avatar
Klara
Użytkownik
Użytkownicy
Forum Posts: 29
Member Since:
2016-11-10
sp_UserOfflineSmall Offline

Ja wymyśliłam sobie sylwestra w Gdańsku w restauracji Szafarnia 10. Piękne miejsce, elegancja, klasa. Nie ma typowego balu a kolacja noworoczna. Restauracja słynie z dobrej kuchni a na wieczór przewidziano 8 dań. Do tego swing, jazz i blues. Myślę, że dobrze by to zrobiło mi i mężowi, żeby spędzić tę noc trochę inaczej niż zwykle. Tylko nie wiem, czy uda mi się go namówić.

Forum Timezone: Europe/Warsaw

Most Users Ever Online: 94

Currently Online:
4 Guest(s)

Currently Browsing this Page:
1 Guest(s)

Top Posters:

Wioleta: 331

Zbigniew Jerzy: 307

adap: 236

Paulina: 142

Cats80: 81

tujunga: 43

Nymeria: 39

prawilna: 33

EwelkaFlorek: 31

nosleep: 30

Member Stats:

Guest Posters: 382

Members: 630

Moderators: 0

Admins: 2

Forum Stats:

Groups: 1

Forums: 7

Topics: 444

Posts: 4044

Newest Members:

hekus25, Lyeash, jachuuuuutestuje

Administrators: admin: 0, dorota: 267