Główne menu

Inf. prasowa
Gdy plemników w nasieniu brak – czyli co każdy o azoospermii wiedzieć powinien…

Kiedyś sądzono, że niepłodność jest problemem, który dotyczy wyłącznie kobiet. To je obarczano zwykle winą, gdy parze pomimo intensywnych starań, nie udawało się począć dziecka. Dziś już wiemy, że to nieprawda. Może i faktem jest, że plemniki nie starzeją się tak jak żeńskie komórki  jajowe i są praktycznie do końca życia mężczyzny gotowe na spłodzenie potomstwa, to jednak z doniesień Światowej Organizacji Zdrowia jasno wynika, że panowie ponoszą w tej kwestii taką samą odpowiedzialność jak kobiety. Partnerska czy też małżeńska niepłodność w 40 procentach uzależniona jest od czynnika męskiego. Sytuacja wygląda niemal identycznie u pań.

Prognozy nie są zbyt optymistyczne

Statystyki nie wskazują na to, aby skala problemu mogła zmniejszyć się z biegiem lat. Wręcz przeciwnie. Z roku na rok do klinik leczenia niepłodności zgłasza się coraz więcej pacjentów. Dziś już ponad 2,5 miliona Polaków stara się o dziecko – bezskutecznie!

brak plemników w nasieniu

Niepłodność to stan o niejednym podłożu

Medycyna zna wiele czynników mogących wywołać zaburzenia prokreacji u mężczyzn. Ogromny wpływ będą miały np. warunki środowiska, stopień zanieczyszczenia wody, powietrza, warunki pracy, a więc m.in. kontakt z substancjami toksycznymi, szkodliwym promieniowaniem, używki (alkohol, papierosy, narkotyki), leki oraz przebyte wcześniej choroby.  Wszystkie te elementy mogą obniżyć parametry nasienia i sprawić, że marzenie o rodzicielstwie nie będzie już takie łatwe do zrealizowania. Warto pamiętać, że czasem wystarczy wyeliminować jeden szkodliwy czynnik z otoczenia, aby poprawić płodność mężczyzny, a co za tym idzie jego zdolność po spłodzenia potomka.

Gdy mowa o bezpłodności, chyba jednym z najczęściej powtarzających się słów jest „azoospermia”. Na czym ona właściwie polega?

Co to jest azoospermia?

Azoospermia to stan objawiający się całkowitą nieobecnością plemników w nasieniu po jego odwirowaniu.  Ta nieobecność może być skutkiem nieprawidłowego poziomu hormonów, niedorozwojem jąder, ich utratą lub zaistnieniem któregoś ze wspomnianych już wcześniej czynników środowiskowych. Azoospermia bywa również częstym objawem niektórych wad genetycznych.

Azoospermia może być objawem wady genetycznej

Mukowiscydoza jest schorzeniem, o którym słyszał chyba każdy z nas. Należy do chorób ogólnoustrojowych, co oznacza, że może obejmować nie jeden, a wiele organów wewnętrznych. Mukowiscydoza będzie powodowała dysfunkcję wszystkich tych narządów, które posiadają gruczoły śluzowe, a więc m.in. płuc, oskrzeli oraz trzustki. Do powstania choroby dochodzi w wyniku mutacji genu CFTR.

Mukowiscydoza objawia się tym, że organizm chorego produkuje nadmiernie lepki śluz. Zatyka on nie tylko kanaliki oskrzelowe i płucne – powodując kłopoty z oddychaniem oraz męczący kaszel – ale też kanały odprowadzające plemniki czyli nasieniowody, a to może być już bezpośrednią przyczyną azoospermii zwanej obstrukcyjną. Zdarzają się przypadki pacjentów z uszkodzonym genem CFTR, u których nasieniowody nie rozwijają się wcale.

Mówiąc o genetycznym podłożu azoospermii, trzeba również wspomnieć o mikrodelecji regionu AZF na chromosomie Y. To właśnie tam zlokalizowane są geny odpowiadające za produkcję męskich gamet, czyli spermatogenezę. Uszkodzenie tego obszaru może zahamować cały ten proces.

Testy seminologiczne, badanie hormonów, a może biopsja jąder?

Aby mężczyzna mógł dowiedzieć się czy rzeczywiście przyczyną jego problemów jest azoospermia, powinien on w pierwszej kolejności wykonać ogólne badanie parametrów nasienia (badanie seminologiczne). W badaniu tym bierze się pod uwagę całkowitą liczbę plemników w dostarczonej próbce, ich ruchliwość oraz morfologię (budowę). To oczywiście nie wszystkie właściwości nasienia, które oceniane są w teście seminologicznym. Istotny będzie również ogólny wygląd ejakulatu, lepkość, a nawet jego zapach.

Ostateczną diagnozę można postawić dopiero po przeprowadzeniu dwóch osobnych testów. Choć na każdym wyniku takiego badania powinny znajdować się normy pozwalające na wstępną ocenę płodności przez samego pacjenta, to jednak obowiązkowo musi on zostać omówiony z lekarzem specjalistą.

Kolejnym etapem na drodze do rozpoznania przyczyn azoospermii są badania hormonalne. W celu wykluczenia lub potwierdzenia diagnozy sprawdza się poziomy:  testosteronu, FSH, LH i prolaktyny. Jeśli badania wykażą, że to właśnie nieprawidłowe stężenie hormonów jest przyczyną problemu, wówczas u pacjenta można zastosować odpowiednią terapię hormonalną. Żeby stwierdzić czy u mężczyzny spermatogeneza przebiega prawidłowo wykonuje się z kolei biopsję jądra.

Równie istotne w diagnostyce azoospermii są badania molekularne, które pozwalają wykryć obecność mutacji genetycznych. Wyniki takich badań powinno się zawsze omówić ze specjalistą w tej dziedzinie, czyli genetykiem.

Autor: Natalia Jeziorska, testDNA, www.testdna.pl

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>