G艂贸wne menu

Kobietom wst臋p wzbroniony (?)

S膮 艣wietnie wykszta艂cone, zdolne, oddane swojej pracy. I gdyby nie ten dziwny op贸r z drugiej strony, mog艂yby robi膰 wszystko. Wszystko, a wi臋c i te rzeczy, kt贸re tradycyjnie zarezerwowane s膮 dla m臋偶czyzn. Bo mo偶na sobie m贸wi膰, 偶e mamy r贸wno艣膰 i nikogo nie wolno dyskryminowa膰 ze wzgl臋du na p艂e膰, ale do dzisiaj pewne obszary sfery zawodowej s膮 dla pa艅 zamkni臋te na g艂ucho.

Tak zwane m臋skie zawody niby otwieraj膮 si臋 na p艂e膰 pi臋kn膮, w praktyce do pewnych profesji kobiety maj膮 mocno utrudniony dost臋p. Ale mo偶e problemem wcale nie jest stereotypowe podporz膮dkowanie p艂ci okre艣lonym zawodom, tylko autentyczny brak zdolno艣ci? I czy rzeczywi艣cie podzia艂 na zawody damskie i m臋skie jest z gruntu absurdalny?

m臋skie zawody

Dwa 艣wiaty

Kobiety s膮 aktywne zawodowo w stopniu niewiele mniejszym ni偶 m臋偶czy藕ni. W Polsce pracuje ok. 54 proc. kobiet i 67 proc. m臋偶czyzn, w Unii Europejskiej: 70 proc. m臋偶czyzn i 60 proc. kobiet.

Zawodowo udzielaj膮 si臋 g艂贸wnie panie z wy偶szym wykszta艂ceniem, do艣膰 wysoki jest te偶 odsetek pracuj膮cych kobiet po zawod贸wkach. Wed艂ug danych GUS, kobiety opanowa艂y takie bran偶e jak pomoc spo艂eczna i opieka zdrowotna 鈥 81 procent zatrudnionych to kobiety. Podobny jest odsetek sprz膮taczek i pomocy domowych, w handlu i obs艂udze klienta trzy czwarte personelu jest p艂ci 偶e艅skiej. W edukacji kobiet jest ponad dwukrotnie wi臋cej ni偶 m臋偶czyzn, ale spotkamy je g艂贸wnie w szko艂ach podstawowych i 艣rednich, na uczelniach wy偶szych kadry s膮 bardziej zmaskulinizowane.

Mamy te偶 zawody zdominowane przez m臋偶czyzn. Numer jeden to budowlanka, gdzie ponad 95 procent zatrudnionych to panowie. R贸wnie偶 w艣r贸d kierowc贸w i operator贸w pojazd贸w raczej nie u艣wiadczysz kobiety 鈥 stanowi膮 one raptem kilka procent zatrudnionych. W gronie elektryk贸w i elektronik贸w 艣rednio co dziesi膮ty pracownik to kobieta, reszta to sami faceci. Generalnie mo偶na powiedzie膰, 偶e przemys艂 jest rodzaju m臋skiego, chocia偶 przewaga pan贸w jest coraz mniej znacz膮ca. Bior膮c pod uwag臋 samych specjalist贸w w zakresie nauk technicznych i matematyczno-fizycznych, ok. 72 procent to m臋偶czy藕ni, 28 proc. to kobiety.

M臋sk膮 domen膮 w dalszym ci膮gu pozostaj膮 s艂u偶by mundurowe. Kobiety to jedynie 3,5 proc. wszystkich polskich 偶o艂nierzy, w dodatku wi臋kszo艣膰 z nich s艂u偶y w logistyce i korpusie medycznym, a nie w oddzia艂ach bojowych. W Pa艅stwowej Stra偶y Po偶arnej podobnie 鈥 udzia艂 kobiet si臋ga tu 4 proc. W BOR 鈥 nieca艂ych 9 proc., w policji 鈥 15 proc. Najlepiej wygl膮daj膮 statystyki Stra偶y Granicznej 鈥 23 procent wszystkich funkcjonariuszy to kobiety.

Co wolno nam robi膰?

Polityka r贸wno艣ciowa nakazuje, by przy ocenie kandydat贸w do pracy nie kierowa膰 si臋 p艂ci膮, a jedynie kwalifikacjami. W Kodeksie pracy znajdziemy jednak opis czynno艣ci, jakie zawodowo wykonywa膰 mo偶e tylko m臋偶czyzna i w艂a艣nie z powodu tych przepis贸w kobieta ma ograniczone mo偶liwo艣ci zatrudnienia w przemy艣le ci臋偶kim czy budownictwie 鈥 nie wolno jej wykonywa膰 prac wymagaj膮cych u偶ycia du偶ej si艂y fizycznej. Co akurat nie jest takim kompletnie bezsensownym zapisem, bo m臋偶czy藕ni s膮 fizycznie silniejsi i dla nich noszenie work贸w z cementem nie jest tak obci膮偶aj膮ce jak dla kobiet. Oczywiste jest zatem, i偶 do zada艅 wymagaj膮cych przede wszystkim si艂y mi臋艣ni zatrudniani s膮 niemal wy艂膮cznie m臋偶czy藕ni. I nie jest to w sumie 偶adna dyskryminacja, a kwestie czysto praktyczne 鈥 tam, gdzie trzeba d藕wiga膰 wielkie ci臋偶ary, potrzebna jest osoba, kt贸ra zrobi to wzgl臋dnie szybko i bez pomocy innych, czyli po prostu wydajnie. Dok艂adnie z tego samego powodu do kopania row贸w lepiej nada si臋 ch艂opak w kwiecie wieku, a nie starszy pan dorabiaj膮cy do renty chorobowej.

Ale od kilku lat wolno nam ju偶 pracowa膰 na wysoko艣ci oraz pod ziemi膮. Kobieta mo偶e by膰 np. operatorem 偶urawia, mo偶e te偶 zosta膰 g贸rnikiem (z wyj膮tkiem pracy na przodku), jednak niewiele korzysta z tej mo偶liwo艣ci. Do kopalni najcz臋艣ciej zg艂aszaj膮 si臋 geolo偶ki, na innych stanowiskach kobiety mo偶na policzy膰 na palcach. Po cz臋艣ci dlatego, 偶e to ci臋偶ka praca nawet dla silniejszych m臋偶czyzn, a po cz臋艣ci z powodu uprzedze艅 鈥 baba nie do艣膰, 偶e si臋 do takiej har贸wki nie nadaje i na niczym si臋 nie zna, to jeszcze przynosi pecha, wi臋c mo偶e i j膮 zatrudni膮, ale swoje b臋dzie musia艂a wys艂ucha膰. R贸wnie偶 na budowie kobieta nie ma lekko, czymkolwiek si臋 tam nie zajmuje. To do艣膰 tradycyjne 艣rodowisko pracy i dziewczyna musi si臋 sporo natrudzi膰, by przekona膰 reszt臋, 偶e jest pe艂noprawnym cz艂onkiem ekipy.

In偶ynier w sp贸dnicy

In偶ynieria to wybitnie m臋ski 艣wiat. Tu kr贸luj膮 faceci, a cho膰 w ich grupie przybywa zdolnych kole偶anek, to wci膮偶 spotkamy takich 艣wi臋cie przekonanych, 偶e nauki 艣cis艂e s膮 domen膮 pan贸w.

Zgodnie z powszechn膮 opini膮, dziewczyny s膮 gorsze z matmy, nie maj膮 wyobra藕ni przestrzennej, nie my艣l膮 analitycznie, zatem nie mog膮 by膰 dobrymi fachowcami.

Tymczasem kobiety z tytu艂em in偶yniera udowadniaj膮, 偶e predyspozycje do tego zawodu nie s膮 kwesti膮 p艂ci, lecz wynikaj膮 z indywidualnych umiej臋tno艣ci i pracy nad sob膮. Te, kt贸re zdecydowa艂y si臋 na wej艣cie do m臋skiego 艣wiata nauki i technologii, zwykle doskonale sobie radz膮. Nie zawsze maj膮 z g贸rki, ale op贸r przeciwko ich obecno艣ci kruszeje. Na uczelniach przypadki dyskryminowania studentek owszem, zdarzaj膮 si臋, ale s膮 coraz rzadsze i dotycz膮 g艂贸wnie wiekowych profesor贸w przyzwyczajonych do 鈥瀗aturalnego 艂adu鈥. Dziewczyn nie obowi膮zuje zakaz nauki na politechnikach, wr臋cz przeciwnie, usilnie si臋 je do tego zach臋ca.

W pracy do kobiet in偶ynierek m臋偶czy藕ni powoli si臋 przyzwyczajaj膮. Na pocz膮tku s膮 艣michy, zaczepki i prowokacje, ale je艣li kobieta si臋 sprawdza i jest w swoim fachu prawdziw膮 profesjonalistk膮, faceci daj膮 jej spok贸j. Zw艂aszcza ci m艂odsi, ju偶 鈥瀙rzesi膮kni臋ci d偶enderem鈥, nie czuj膮 zgorszenia na widok pani w kasku czy kierowniczki budowy. Jak podkre艣laj膮, wa偶ne jest tylko to, by zna艂a si臋 na swojej robocie.

Najwi臋cej k艂opot贸w jest z pracownikami ni偶szego szczebla, kt贸rym nie zawsze si臋 podoba, 偶e rz膮dzi nimi kobieta i to jeszcze w m臋skich sprawach. Ale osoby odpowiedzialne za rekrutacj臋 nie odrzuc膮 kandydatury, jedynie dlatego, 偶e w CV widnieje imi臋 Krystyna a nie Krzysztof. Licz膮 si臋 kompetencje, przygotowanie zawodowe, do艣wiadczenie, swoje robi te偶 poprawno艣膰 polityczna.

A jednak, cho膰 nie broni si臋 kobietom wst臋pu do zawod贸w technicznych, to wida膰 w dalszym ci膮gu r贸偶nice w traktowaniu. M臋偶czy藕ni mniej ufaj膮 kobietom, zw艂aszcza gdy s膮 one odpowiedzialne za wa偶ny projekt 鈥 cz臋sto z g贸ry zak艂adaj膮, 偶e facet poradzi艂by sobie z tym lepiej. Jak pani in偶ynier zbeszta pracownik贸w, to zwyk艂e typowe babskie humorki, miesi膮czka i emocjonalne niezr贸wnowa偶enie, a nie uzasadniona krytyka. Z niedowierzaniem te偶 przyjmuje si臋 艣wietne wyniki pracy kobiet, wszak to niemo偶liwe, 偶eby babski umys艂 tak dobrze ogarnia艂 in偶ynierskie zagadnienia.

Nie tylko stereotypy

Z ka偶dym rokiem ro艣nie liczba 艣wie偶o upieczonych in偶ynierek, lecz i tak jest ich ma艂o w por贸wnaniu do liczby in偶ynier贸w m臋偶czyzn. Tylko czy ta niska reprezentacja kobiet w zawodach technicznych to wy艂膮cznie wina stereotyp贸w, namawiania dziewczynek do nauki przedmiot贸w humanistycznych i niech臋ci doros艂ych facet贸w in偶ynier贸w do kole偶anek po fachu?

Mamy akcj臋 鈥瀌ziewczyny na politechniki鈥, s膮 nawet specjalne stypendia dedykowane p艂ci pi臋knej. I faktycznie, dziewczyn na politechnikach przybywa, stanowi膮 ju偶 one ponad jedn膮 trzeci膮 student贸w, tyle 偶e rzadko wybieraj膮 kierunki czysto techniczne. Spotkamy je na przyk艂ad na ochronie 艣rodowiska albo architekturze, na mechanice czy automatyce stanowi膮 raptem kilka procent na roku. Najwyra藕niej wi臋c dziewczyny, mimo licznych zach臋t, nie s膮 specjalnie zainteresowane programowaniem i projektowaniem konstrukcji stalowych.

Oczywi艣cie, min臋艂o zbyt ma艂o czasu, by jednoznacznie oceni膰 zasadno艣膰 takich program贸w wyr贸wnuj膮cych, ale chyba nie da si臋 wszystkiego zrzuci膰 na kultur臋 patriarchaln膮 i uporczywe zniech臋canie dziewcz膮t do matematyki. Podobne eksperymenty przeprowadzono wcze艣niej np. w Norwegii i cho膰 in偶ynierek wyra藕nie przyby艂o, to nie w takim stopniu, jak si臋 spodziewano. Jedni dalej b臋d膮 si臋 upiera膰 przy wszechogarniaj膮cej sile stereotyp贸w, kt贸ra pokonuje ka偶d膮 polityk臋 r贸wno艣ciow膮, inni dojd膮 do wniosku, 偶e kobiet po prostu nie ci膮gnie do maszyn, liczb i wzor贸w, a skoro tak, to nie ma co tego zmienia膰 na si艂臋 w imi臋 jakiej艣 ideologii.

Panie w mundurach

Kobiet臋 in偶yniera mo偶na w ostateczno艣ci znie艣膰, ale kobiet臋 w mundurze? Czy to aby nie przesada? W艂a艣nie na tym obszarze obecno艣膰 pa艅 budzi najwi臋kszy sprzeciw. S艂u偶by mundurowe, zw艂aszcza wojsko, to jeden z ostatnich bastion贸w prawdziwej m臋sko艣ci. Kobiet tutaj nie chc膮 ani sami funkcjonariusze, ani cywile. Nie i ju偶, baby si臋 do tego zwyczajnie nie nadaj膮, no chyba 偶e te wygl膮daj膮ce jak sportsmenki z NRD. Lecz mimo protest贸w, panie trafi艂y w ko艅cu do policji i stra偶y po偶arnej. Tak偶e wojsko przesta艂o by膰 stuprocentowo m臋skie. Ca艂e wieki panowie bronili swoich kobiet, a偶 w ko艅cu kobiety zechcia艂y broni膰 si臋 same. I dopi臋艂y swego.

Do armii zawodowej kobieta mo偶e si臋 dzisiaj dosta膰 tak samo jak m臋偶czyzna, jako zwyk艂y szeregowy albo przez szko艂臋 oficersk膮. 呕o艂nierkom zdarza si臋 dowodzi膰 m臋偶czyznami i najcz臋艣ciej nie narzekaj膮 one na brak dyscypliny 鈥 w wojsku hierarchia to 艣wi臋to艣膰, a je艣li kobieta ma wy偶szy stopie艅, mo偶na sobie zgrzyta膰 z臋bami, ale us艂ucha膰 trzeba.

Problemy? Oczywi艣cie s膮. Oficjalnie panie mog膮 s艂u偶y膰 w si艂ach zbrojnych, ale w powietrzu wci膮偶 da si臋 wyczu膰 aur臋 鈥瀟o nie jest miejsce dla was鈥. 呕o艂nierki musz膮 na ka偶dym kroku udowadnia膰, 偶e do wojska si臋 nadaj膮.

Cich膮 dyskryminacj膮 jest tak偶e pomijanie kobiet przy obsadzaniu stanowisk decyzyjnych 鈥 tu wci膮偶 艣wietnie ma si臋 braterstwo plemnik贸w. W policji na poz贸r jest lepiej, funkcjonariuszek dyskryminowa膰 nie mo偶na i maj膮 dostawa膰 te same zadania co koledzy, ale w nieformalnych rozmowach 艂atwo wychwyci膰 g艂臋bokie niezadowolenie z powodu tego r贸wnouprawnienia.

Nie ma miejsca dla s艂abeuszy

Zgodnie z prawem, ka偶da kobieta mo偶e stara膰 si臋 o przyj臋cie do dowolnej s艂u偶by mundurowej. Cz臋艣膰 m臋skiej kadry przyznaje, 偶e obecno艣膰 kobiet w ich strukturach ma swoje niezaprzeczalne plusy 鈥 poprawi艂a si臋 kultura pracy, a w niekt贸rych dziedzinach to panie s膮 skuteczniejsze od pan贸w, wi臋c znakomicie uzupe艂niaj膮 m臋ski zesp贸艂.

Jednocze艣nie funkcjonariusze narzekaj膮, 偶e z powodu poprawno艣ci politycznej nie m贸wi si臋 o minusach. Tym minusem, znowu, jest si艂a fizyczna, a raczej jej brak. W s艂u偶bach mundurowych nie rozwi膮zuje si臋 wszystkich konflikt贸w si艂膮 pi臋艣ci, ale ona jest niestety cz臋sto potrzebna. S膮 kobiety bardzo sprawne fizycznie, potrafi膮ce obezw艂adni膰 w mgnieniu oka wielkiego ch艂opa, ale statystycznie kobiety w bezpo艣redniej, fizycznej konfrontacji maj膮 ogromne trudno艣ci z pokonaniem m臋skiego przeciwnika. A o to przecie偶 w s艂u偶bach chodzi, o spacyfikowanie agresor贸w, kt贸rymi nierzadko bywaj膮 wytrenowani, zwinni i bardzo silni m臋偶czy藕ni.

Dochodzi jeszcze czynnik psychologiczny 鈥 napastnik, widz膮c przed sob膮 szczup艂膮, niewysok膮 kobiet臋, b臋dzie czu艂 si臋 znacznie pewniejszy siebie ni偶 w obecno艣ci ros艂ego byczka w mundurze, kt贸ry budzi respekt samym wygl膮dem. I takie spotkanie damsko-m臋skie mo偶e mie膰 w efekcie du偶o bardziej nieprzyjemny przebieg ni偶 wtedy, gdy konfrontuj膮 si臋 sami m臋偶czy藕ni.

Skromny udzia艂 kobiet w s艂u偶bach jest konsekwencj膮 w艂a艣nie tych ogranicze艅 fizycznych. W procesie rekrutacyjnym testy sprawno艣ciowe s膮 przewa偶nie takie same dla obu p艂ci, co budzi ogromne kontrowersje. Lecz trudno zignorowa膰 argumenty zwolennik贸w jednakowego traktowania na egzaminach.

Policjantka musi szybko biega膰, bo przest臋pca nie zwolni tempa tylko dlatego, 偶e goni go dziewczyna. Musi te偶 by膰 w stanie spacyfikowa膰 rozjuszonych, pijanych ch艂opaczk贸w na ulicy. Tak samo w stra偶y albo wojsku 鈥 je艣li kobieta nie b臋dzie wystarczaj膮co wysportowana i silna, nie wykona prawid艂owo swoich czynno艣ci s艂u偶bowych, a od tego przecie偶 zale偶y czyje艣 偶ycie. Dlatego stawianie tych samych wymaga艅 obu p艂ciom wydaje si臋 ca艂kowicie s艂uszne 鈥 je艣li chcesz podejmowa膰 si臋 najbardziej wymagaj膮cych i ryzykownych zada艅, musisz spe艂ni膰 okre艣lone kryteria, bez wzgl臋du na to, co nosisz w spodniach. 呕adnej taryfy ulgowej.

Jednak nie wszyscy podzielaj膮 ten pogl膮d. S膮 kraje, jak Holandia czy Niemcy, gdzie testy sprawno艣ciowe uwzgl臋dniaj膮 r贸偶nice p艂ci, bo celem jest zwi臋kszenie udzia艂u kobiet w s艂u偶bach do 50 procent. Czemu wiele os贸b si臋 sprzeciwia, s艂usznie poniek膮d argumentuj膮c, 偶e ambicje kobiet nie powinny by膰 wa偶niejsze od bezpiecze艅stwa ludzi. A to bezpiecze艅stwo b臋dzie zapewnione dopiero wtedy, gdy do s艂u偶b trafi膮 najlepsi z najlepszych, a nie liderzy w swoich kategoriach.

Baby si臋 do tego nie nadaj膮

A co z zawodami, kt贸re uchodz膮 za m臋skie, cho膰 wcale nie wymagaj膮 jakiej艣 wielkiej si艂y? We藕my mechanika samochodowego. Jest jaki艣 wewn臋trzny sprzeciw, by da膰 kobiecie auto do naprawy, cho膰 nie stoj膮 za tym 偶adne logiczne przes艂anki.

Albo elektryk 鈥 dlaczego ma by膰 nim m臋偶czyzna? Bo pr膮d bardziej lubi facet贸w? Mamy jeszcze kierowc贸w, hydraulik贸w, monter贸w, spawaczy, malarzy pokojowych, etc. Wszystkie tego typu prace s膮 m臋cz膮ce, wi臋c niby nie dla delikatnych kobietek, no ale niech kto艣 w takim razie popr贸buje popracowa膰 jako piel臋gniarka i powie, 偶e to ma艂o wyczerpuj膮ce zaj臋cie. A jednak praca piel臋gniarki jest kobieca, a uk艂adanie p艂ytek w 艂azience albo kabelk贸w na 艣cianie to zadania przypisywane zwyczajowo m臋偶czyznom, chocia偶 trudno zrozumie膰 dlaczego.

Dzisiaj zdecydowana wi臋kszo艣膰 profesji jest uniwersalna i o przydatno艣ci do danej pracy 艣wiadczy膰 powinny wy艂膮cznie indywidualne kwalifikacje oraz cechy charakteru. Wsp贸艂czesne kobiety lataj膮 my艣liwcami, je偶d偶膮 tirami, s膮 ratownikami g贸rskimi, buduj膮 mosty. Wprawdzie nierzadko traktuje si臋 je jako ciekawostki przyrodnicze, ale jednocze艣nie nie da si臋 nie zauwa偶y膰, 偶e sztuczne podzia艂y na m臋skie i 偶e艅skie zawody nie wynikaj膮 z naturalnych uwarunkowa艅, co z przyzwyczajenia. A gdyby sprawie przyjrze膰 si臋 jeszcze g艂臋biej, to mog艂oby si臋 okaza膰, 偶e do wielu tradycyjnie m臋skich prac to kobiety nadaj膮 si臋 bardziej. Bo zgodnie ze stereotypami, to kobiety imponuj膮 艣wietn膮 organizacj膮 czasu pracy, s膮 staranniejsze i dok艂adniejsze, zwracaj膮 wi臋ksz膮 uwag臋 na bezpiecze艅stwo, nie toleruj膮 fuszerki i prowizorki, dbaj膮 o najdrobniejsze szczeg贸艂y, dzi臋ki czemu rzadziej zdarzaj膮 si臋 im wpadki czy nieplanowane koszty. Przydaj膮 si臋 nawet te babskie cechy, jak przywi膮zanie do estetyki 鈥 kobieta lubi, gdy projekt wygl膮da 鈥炁俛dnie鈥, dzi臋ki czemu 艂atwiej jej przekona膰 klienta do swojego pomys艂u.

Ochrona w艂asnego terytorium

Do m臋skich zawod贸w p艂ci pi臋knej nie dopuszcza si臋 tak偶e z innego, jak偶e kobiecego powodu 鈥 pracownice zachodz膮 w ci膮偶臋. Wypadaj膮 z rynku na kilka miesi臋cy, a jak zechc膮 dodatkowo p贸j艣膰 na urlop wychowawczy to zablokuj膮 etat, potem trzeba je na nowo wdra偶a膰 do pracy.

Dla firmy to k艂opot, wi臋c wyb贸r pada na m臋偶czyzn臋, nawet nie dlatego, 偶e lepiej ogarnia 艣wiat techniki, ile dlatego, 偶e jest bardziej przewidywalny. Plus stare nawyki 鈥 panowie po 50-tce rzadko mieli w swoich m臋skich bran偶ach do czynienia z kobietami i niech臋tnie godz膮 si臋 na zmiany, ich zdaniem kompletnie zb臋dne.

M臋偶czy藕ni zazdro艣nie strzeg膮 swoich rejon贸w, ale to 偶adne zaskoczenie. Nikt nie lubi konkurencji, a obecno艣膰 kobiet oznacza zwi臋kszon膮 rywalizacj臋, a tej a偶 nadto jest pomi臋dzy samymi facetami.

Niemniej jednak podzia艂 na zawody damskie i m臋skie ma niewiele sensu, chocia偶by dlatego, 偶e coraz rzadziej do pracy u偶ywamy czystej, fizycznej si艂y. Zast臋puj膮 nas maszyny, a nacisn膮膰 guzik mo偶e ka偶dy, byle tylko mia艂 olej w g艂owie, za艣 jego poziom nie zale偶y od tego co ma si臋 pod bielizn膮. Cho膰 dla wielu taki pogl膮d pozostaje czyst膮 herezj膮.

    12 komentarzy

  • kasiawl@wp.pl' Iwona

    My艣l臋, 偶e jeszcze b臋dziemy musieli poczeka膰 przez d艂u偶szy czas zanim nastanie „r贸wno艣膰” cho膰 to nadal b臋dzie utopijne d膮偶enie. Szkoda…dla nas kobiet szkoda

  • kasiawl@wp.pl' Anka

    a ja za m臋skie zawody dzi臋kuj臋, postoj臋

  • kasiawl@wp.pl' Jula

    Moze to i dobrze, ze tak jest? Po co nam meskie zawody? te偶 uwazam, ze kobieta policjanta bedzie w wiekszosci aktywnosci, dzialan gorsza. Tak jest i nie ma co sie klocic

  • a mi si臋 wydaje, 偶e ta r贸wno艣膰 juz jest. ja – jako kobieta- nawet cz臋sto czuj臋, 偶e mam wiecej do powiedzenia i wgl jakie艣 wi臋ksze wzgl臋dy mam ni偶 m臋偶czy藕ni. oczywi艣cie nie zawsze, ale coraz cz臋艣ciej 馃檪

  • kasiawl@wp.pl' KK

    Ka偶da mo偶e prawie wszystko dzisiaj jest niewiele zawod贸w, kt贸re s膮 poza zasi臋giem

  • Gdy to czyta艂am kilka razy zdziwi艂o mnie to, 偶e opisane rzeczy wci膮偶 istniej膮… Przecie偶 to dawno temu takie rzeczy by艂y. Chwila zastanowienia i liczenia w my艣lach; wysz艂o, 偶e ludzie z dawno temu przecie偶 jeszcze 偶yj膮 i pracuj膮. Cho膰 w艣r贸d moich r贸wie艣nik贸w problemu prawie nie ma, bo nikt nas nie nauczy艂 stereotyp贸w.

    • dorota

      S艂awomiro, a ja cz臋sto s艂ysz臋 o problemach w艣r贸d moich kole偶anek…np. tych, kt贸re s膮 po medycynie i chcia艂by by膰 chirurgiem…

  • kasiawl@wp.pl' Pati

    Kobieta tak jak i m臋偶czyzna ma takie samo prawo pr贸bowa膰 rzeczy czy zawod贸w kt贸re j膮 interesuj膮. I nie wa偶ne czy s膮 przeznaczone tylko dla m臋偶czyzn czy nie. Kobieta musi sama sie przekona膰 cz ma do danej rzeczy talent czy nie. Czy dobrze si臋 czuje w danej pracy i czy ma do niej talent. W 偶yciu trzeba pr贸bowa膰.

  • kasiawl@wp.pl' Gosia

    Trzeba uczciwie przyzna膰 偶e wi臋kszo艣膰 kobiet nie nadaje si臋 do „typowych” m臋skich zawod贸w (np. operator tych wielkich koparek itp) chociazby z racji tego 偶e wymagaj膮 posiadania znacznej si艂y fizycznej i w drug膮 stron臋 dzia艂a to podobnie bo jakby艣my si臋 czu艂y id膮c do pana kosmetologa na depilacje tu i uwdzie?

  • Kobiety ju偶 wielokrotnie udowodni艂y, 偶e potrafi膮 doskonale radzi膰 sobie w ka偶dej sytuacji. Coraz cz臋艣ciej mo偶emy obserwowa膰 je na stanowiskach kierowniczych, do kt贸rych maj膮 znakomite predyspozycje. Kobieta pracownik = organizacja, si艂a, profesjonalizm, ale tak偶e empatia i 艂agodno艣膰. Z ca艂膮 pewno艣ci膮 jeste艣my dzi艣 ogromn膮 konkurencj膮 dla wielu pan贸w na rynku pracy. Miejmy nadziej臋, 偶e spo艂ecze艅stwo porzuci kierowanie si臋 stereotypami i zaufa mo偶liwo艣ciom kobiet, bo warto!

Zostaw komentarz

Mo偶esz u偶y膰 HTML tag贸w i atrybut贸w: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>