G艂贸wne menu

Czy kobiety s膮 coraz bardziej roszczeniowe i agresywne?

Patriarchat. Dla statystycznej feministki w tym jednym z艂owieszczym s艂owie kryje si臋 je艣li nie ca艂e z艂o, to na pewno masa nieszcz臋艣膰, jakie dotyka艂y kobiety na przestrzeni dziej贸w. Ucisk, wyzysk, przemoc i redukowanie do roli jednostki podrz臋dnej, inkubatora, kucharki i s艂u偶ebnej. Oczywi艣cie, mo偶na sobie z tych 偶arliwych, feministycznych manifest贸w 偶artowa膰, ale ci臋偶ka dola kobiet to fakt. I trudno si臋 dziwi膰, 偶e w pewnym momencie panie zacz臋艂y si臋 domaga膰 dla siebie鈥 No w艂a艣nie, czego?

Kobiety m贸wi膮, 偶e chc膮 jedynie r贸wno艣ci i traktowania z szacunkiem, chc膮 mie膰 wyb贸r, takie same szanse i tak dalej. M臋ska cz臋艣膰 populacji jest innego zdania 鈥 kobietom nie chodzi o 偶aden egalitaryzm. One chc膮 by膰 lepsze, dostawa膰 punkty za p艂e膰 i korzysta膰 z rozlicznych przywilej贸w wy艂膮cznie na podstawie tego, 偶e urodzi艂y si臋 z jajnikami. Zwi膮zki maj膮 by膰 teraz pod kontrol膮 kobiet i wy艂膮cznie wed艂ug ich regu艂. Dlatego kobiety odrzucaj膮 dawne obowi膮zki i powinno艣ci jako opresyjne, jednocze艣nie 偶膮daj膮c, by m臋偶czy藕ni brali na swoje barki wi臋cej i wi臋cej. W ramach sprawiedliwo艣ci, ale co to za sprawiedliwo艣膰, gdy jedna p艂e膰 wyzyskuje drug膮?

Nieoczekiwana zamiana miejsc

Im bardziej wojna p艂ci przybiera na sile, tym wi臋cej zastrze偶e艅 budzi. Kobiety ju偶 dawno przesta艂y si臋 ogranicza膰 do podstawowych 偶膮da艅, a w swoich oczekiwaniach posuwaj膮 si臋 na tyle daleko, 偶e coraz g艂o艣niej rozbrzmiewa t臋sknota za starymi, dobrymi czasami, kiedy to kobieta wiedzia艂a, gdzie jej miejsce, do czego jest stworzona i nie nabija艂a swojej 艣licznej g艂贸wki jakimi艣 g艂upotami. I by艂a szcz臋艣liwa, podczas gdy dzisiaj, p艂awi膮c si臋 w tej swojej wolno艣ci i niezale偶no艣ci, jedynie pog艂臋bia w艂asn膮 frustracj臋 i cierpi na tak zwany syndrom niedopchni臋cia. Tyle jej to da艂o.

S艂owem, ma gorzej, bo 艂udzi si臋, 偶e te wszystkie hase艂ka z gazetek i seriali to prawda, 偶e ona faktycznie mo偶e mierzy膰 bardzo wysoko, a nawet powinna, bo jej si臋 to zwyczajnie nale偶y. Te mrzonki nie by艂yby mo偶e tak szkodliwe gdyby nie fakt, i偶 rozbudzaj膮 one niezdrowe t臋sknoty. Za pi臋knym 偶yciem, porywaj膮cymi przygodami, 艂adniejszym domem, lepszym kochankiem. Ona potem tak siedzi, niezadowolona, bo jakby niezupe艂nie jej 偶yciorys wzbudza szmer zachwytu i zazdro艣ci u postronnych. Zaczyna wi臋c kombinowa膰, co by tu ulepszy膰, a ka偶dy przecie偶 wie, 偶e lepsze jest wrogiem dobrego. Najgorsze jednak jest to, 偶e za swoje wyimaginowane smutki i cierpienia obwinia m臋偶czyzn臋.

Koncert 偶ycze艅

Na tym nie koniec. Kobieta nie tylko faceta obwinia, ale te偶 stawia przed nim zupe艂nie nowe zadania. On, biedaczek, coraz wi臋cej musi, bo jak nie, to ona poszuka takiego, co podo艂a, a po drodze jeszcze oskar偶y nieudacznika o seksizm, mizoginizm i cholera wie co jeszcze, lecz na pewno nie b臋d膮 to przyjemne s艂owa. Dla wsp贸艂czesnej kobiety m臋偶czyzna musi bowiem by膰 wcieleniem bardzo wielu cn贸t. Tak wielu, 偶e a偶 nie chce si臋 wierzy膰, by kto艣 taki istnia艂 naprawd臋, a nie tylko na kartach rycerskich opowie艣ci.

Kobiecie m臋偶czyzna generalnie nie jest do niczego potrzebny, bo ona tak 艣wietnie ze wszystkim daje sobie rad臋, no ale jak ju偶 ma by膰, na przyk艂ad do rozpowszechnionej m臋skiej s艂u偶by domowej, to niech udowodni, 偶e warto nim sobie g艂ow臋 zawraca膰. Kobieta nie poprzestanie na tym, by z facetem by艂o jej po prostu dobrze. O nie, 鈥瀌obrze鈥 to mo偶e uszcz臋艣liwi膰 jak膮艣 tam zacofan膮 b藕dzi膮gw臋, nowoczesna kobieta ma inn膮 koncepcj臋. Ma by膰 idealnie. Jej m臋偶czyzna ma by膰 przystojny, zadbany, oczytany, bez na艂og贸w i niezdrowych dziwactw. Us艂u偶ny, czu艂y i wra偶liwy, ale zarazem troch臋 dziki i nieokrzesany, stanowczy, lecz szanuj膮cy jej zdanie. Z pasj膮, jednak nie tak膮, kt贸ra b臋dzie go odci膮ga膰 od ukochanej. Odpowiedzialny, zorientowany na karier臋, lecz gotowy w ka偶dej chwili na rodzicielstwo. Z mieszkaniem, samochodem i oszcz臋dno艣ciami, no ale to oczywista oczywisto艣膰. Plus jakie艣 tam jeszcze indywidualne preferencje. Generalnie sporo tego i wystarczy 偶e dwa, trzy punkciki z tej listy nie pokryj膮 si臋 z rzeczywisto艣ci膮, 偶eby panna pokr臋ci艂a nosem, i偶 on jaki艣 niedorobiony.

love_53

Do boju siostry!

Zdaniem facet贸w, kobiety deczko si臋 zagalopowa艂y w swoich oczekiwaniach wzgl臋dem potencjalnych partner贸w. To ju偶 nie s膮 normalne pragnienia, to bardzo wy艣rubowane kryteria. Autorki tych wytycznych s膮 wyj膮tkowo roszczeniowe i w og贸le nie chc膮 przyj膮膰 do wiadomo艣ci, 偶e facet te偶 cz艂owiek i miewa swoje s艂abo艣ci. Miewa te偶 swoje samcze upodobania, kt贸re jednakowo偶 nie s膮 z automatu pr贸b膮 st艂amszenia kobiety. Ale tak si臋 to dzisiaj postrzega i cho膰 m臋偶czyzna ma by膰 m臋ski, to powinna to by膰 m臋sko艣膰 wed艂ug babskiego widzimisi臋.

I jest w tym troch臋 prawdy. Cz臋艣膰 kobiet, uwiedziona has艂ami o r贸wnouprawnieniu, zacz臋艂a wdra偶a膰 w 偶ycie zasad臋 鈥瀟eraz k鈥 my!鈥. Odbijemy sobie te lata krzywd naszych matek i prababek! Lecz nie chodzi o tak膮 zwyk艂膮 rekompensat臋. Chodzi o to, by odebra膰 sobie z nawi膮zk膮. W zasadzie ka偶d膮 m臋sk膮 pro艣b臋 traktuj膮 one jak niczym nieuzasadnione roszczenie, bo czasy tych samczych 偶膮da艅 bezpowrotnie min臋艂y. Ka偶de s艂owo krytyki to wredny seksizm i poni偶anie. Ka偶de m臋skie pragnienie to opresja, zboczenie i seksizm. Ka偶da pr贸ba zwr贸cenia uwagi, 偶e nie na tym chyba polega r贸wno艣膰, jest zamachem na kobieco艣膰, na godno艣膰 i rozum cz艂owieka, jak r贸wnie偶 seksizmem, bo kobiet si臋 nie poucza. I s艂ysz膮c to wszystko nawet trudno si臋 dziwi膰, 偶e dla m臋skiej braci to co艣 spod znaku 鈥毰糴艣cie sfiksowa艂y bo艣cie ch艂opa dawno nie mia艂y鈥. Bo te kobiety naprawd臋 chc膮 seksmisji, takiej z lig膮, co rz膮dzi i radzi, gdzie niepokornych samc贸w nale偶a艂oby wykastrowa膰, by siostrom nie zak艂贸cali nowego 艂adu.

Panowie maj膮 chodzi膰 jak w zegarku i prezentowa膰 cechy w danym momencie po偶膮dane. Spe艂nia膰 kobiece zachcianki. Prezentowa膰 odpowiedni poziom, bez mentalnej d偶ungli. I ok, niech b臋dzie, s臋k w tym, 偶e roszczeniowe bojowniczki ze swojej strony oferuj膮 wy艂膮cznie absolutne minimum. Tylko si臋 im wydaje, 偶e s膮 ksi臋偶niczkami, dlatego zamiast ksi臋cia przyci膮gaj膮 samych parobk贸w, ale i oni szybko trac膮 ochot臋 na bli偶sz膮 za偶y艂o艣膰, nikt przecie偶 nie chce sp臋dza膰 偶ycia u boku kobiety agresywnej, nastawionej wy艂膮cznie na branie. Kobiety, kt贸ra tak bardzo chce obali膰 stereotypy, 偶e zamienia zwi膮zek w karykatur臋.

Same kr贸lewny

Roszczeniowo艣膰 objawia si臋 r贸wnie偶 w klasycznym same-nie-wiecie-czego-chcecie. Bo panie chc膮 by膰 traktowane na r贸wni z m臋偶czyznami, ale jak co do czego, to maj膮 focha, 偶e facet w drzwiach nie przepu艣ci艂, nie zap艂aci艂 za pierwsz膮 kolacj臋, nie pom贸g艂 z walizk膮 w poci膮gu, nie ust膮pi艂 miejsca. No cham. Ale jak kto zechce mie膰 nowoczesno艣膰 w powa偶aniu i we藕mie t臋 walizk臋, to te偶 dostanie po g艂owie, bo dopu艣ci艂 si臋 nikomu niepotrzebnej manifestacji m臋sko艣ci. A wi臋c i tak 藕le, i tak niedobrze. Totalny brak konsekwencji i w sumie to 偶adne zaskoczenie, 偶e faceci g艂upiej膮. Zrozumia艂a jest ich irytacja, 偶e niby r贸wno艣膰 r贸wno艣ci膮, ale w pewnych rzeczach faceci powinni wyr臋cza膰 kobiety, no bo to kobiety, im nale偶y si臋 szczeg贸lne traktowanie. Czyli: szarmancko艣膰 i szanowanie kobieco艣ci maj膮 by膰 naturalne, ale ju偶 艂echtanie m臋skiego ego to wy艂膮cznie przejaw dobrej woli dziewczyny, kt贸ra jedynie mo偶e, a nie musi.

Przywilejem wynikaj膮cym z p艂ci ma by膰 r贸wnie偶 samo podej艣cie do zwi膮zku. Kobieta ma prawo si臋 nie anga偶owa膰 i to dowodzi jej nowoczesno艣ci, facet nieanga偶uj膮cy si臋 jest jedynie sm臋tnym dupkiem. Kobieta ma prawo nie chcie膰 dzieci, facet odrzucaj膮cy my艣l o ojcostwie to samolub. Kobieta ma prawo realizowa膰 si臋 w swoich pasjach, bo facet nie mo偶e jej w niczym ogranicza膰, jednak ten sam facet powinien ukr贸ci膰 dzia艂alno艣膰 pozadomow膮, bo zwi膮zek wymaga pewnych po艣wi臋ce艅. Rzeczywi艣cie jest troch臋 tak, jak gdyby wahade艂ko wychyli艂o si臋 w drug膮 stron臋 i teraz to kobiecie wypada by膰 egoistk膮, natomiast ze strony faceta mile widziana jest ofiarno艣膰 i podporz膮dkowanie. Takie jest przynajmniej to liberalne stanowisko, zak艂adaj膮ce 鈥瀝贸wno艣膰 p艂ci鈥.

Konkurencja si臋 zaostrza

Wystarczy jednak uwa偶niej ws艂ucha膰 si臋 w psioczenia pan贸w, by poj膮膰, 偶e kobieca roszczeniowo艣膰 jest w bardzo wielu przypadkach jedynie wygodn膮 wym贸wk膮. Cokolwiek kobieta zapragnie dla siebie, zawsze mo偶e si臋 spodziewa膰 zarzutu o roszczeniowo艣膰. Ona chce faceta bez ci膮偶y spo偶ywczej? Roszczeniowa. 呕eby on mia艂 porz膮dn膮 prac臋? Roszczeniowa. 呕eby nie przychodzi艂 co weekend do domu nastukany jak wieprz? Roszczeniowa. 呕eby on pochwali艂 jej pomys艂 studi贸w wieczorowych i zaj膮艂 si臋 w weekendy dzieciakami? Roszczeniowa do sze艣cianu. Kwiatka bez okazji? Roszczeniowa i w dodatku sentymentalna g臋艣. Niech no tylko babeczka zacznie swojemu misiowi stawia膰 jakie艣 wymagania, w 9 na 10 przypadk贸w us艂yszy, 偶e ale o co jej chodzi, czego si臋 czepia i co te偶 znowu jej nie pasuje. I naprawd臋 nie chodzi tu o nierealne 偶yczenia gwiazdki z nieba dla naburmuszonej ksi臋偶niczki, tej prawdziwie roszczeniowej. Chodzi o zwyk艂e niezadowalanie si臋 byle czym.

Dla ca艂ej rzeszy facet贸w problemem sta艂o si臋 najwyra藕niej to, 偶e kobiety podnios艂y poprzeczk臋. Byle nie pi艂 i byle nie bi艂 to ju偶 nie szczyt marze艅. Panie chc膮 kogo艣, kto b臋dzie w stanie zaimponowa膰 im czym艣 wi臋cej, ni偶 wybekaniem alfabetu czy wyrecytowaniem pe艂nego sk艂adu kadry na Euro. Kto swoimi 偶yciowymi osi膮gni臋ciami b臋dzie na tym samym poziomie co ona. Albo chocia偶 rokuje jaki艣 sensowny rozw贸j w niedalekiej przysz艂o艣ci. Te 鈥瀝oszczenia鈥 sprawiaj膮 jednak, 偶e z rynku wypadaj膮 faceci, kt贸rzy niespecjalnie maj膮 jakie艣 ambicje, niewiele potrafi膮, nie chce si臋 im nawet p贸j艣膰 na si艂k臋, by wyrze藕bi膰 cho膰by zarys kaloryfera. Kiedy艣 jako艣 uda艂oby si臋 im znale藕膰 niewiast臋 na wsp贸lne 偶ycie, bo kobietki co do zasady nie wybrzydza艂y jak teraz. I to w艂a艣nie g艂贸wnie oni maj膮 najwi臋cej do powiedzenia w kwestii kobiecej roszczeniowo艣ci, bo czuj膮, 偶e musz膮 si臋 stara膰 i pracowa膰 nad sob膮, miast zalega膰 z pilotem w brudnym podkoszulku. Facetom bardziej ogarni臋tym zwykle nie przeszkadza to, 偶e dziewczyna si臋 ceni i nie leci na byle leszcza, bior膮 to wr臋cz za pow贸d do dumy, i偶 fajna laska uzna艂a ich za kogo艣 godnego uwagi.

Nie k艂贸膰 si臋 z natur膮

Tak po prawdzie, roszczeniowo艣膰 ch臋tnie przypisywana kobietom, nie jest bynajmniej jaki艣 rzadkim zjawiskiem u p艂ci przeciwnej. M臋偶czy藕ni pomstuj膮 na wymagaj膮ce kobiety, ale sami ze swojej strony szukaj膮 partnerek wybijaj膮cych si臋 wyra藕nie ponad 艣redni膮. R贸wnie偶 wtedy, gdy sami s膮 dalecy od idea艂u. No bo jaka powinna by膰 ta idealna kobieta? Oczywi艣cie 艂adna, zgrabna, mi艂a, dobra, pos艂uszna i zdolna ogarn膮膰 wsp贸lny dom bez p艂aczu, 偶e si臋 tipsy po艂ami膮, a w og贸le to ona nie jest od gotowania i sprz膮tania. M臋czenie bu艂y o cokolwiek jest absolutnie niedopuszczalne, bo prawdziwie kobieca kobieta akceptuje swojego faceta takim, jaki jest. Co, 偶e inni faceci maj膮 ciekawsz膮 osobowo艣膰? Nie doceniasz prawdziwego dobra, tylko szukasz jakich艣 egzaltowanych picusi贸w szpaner贸w. Lepsze auta, wy偶sze pensje? Nie b膮d藕 blachar膮. 艁adniejsze cia艂a? Jeste艣 powierzchowna. Ze swojej strony laska musi si臋 jednak stara膰, bo brzydka i nierobotna to 偶adna partia, a te krzycz膮ce o swoich prawach i potrzebach to wiadomo, niewy偶yte feministki z w艂osami na 艂ydkach.

Wymagania m臋偶czyzn s膮 jednak czym艣 naturalnym i zrozumia艂ym. Tak jest od wiek贸w, po grzyba to zmienia膰? Nie ma si臋 co boczy膰, facet poluje na mi臋so i nie potrzebuje doktorantki, tylko Gra偶ynki, kt贸ra mu w kwadrans usma偶y misk臋 schabowych. I umyje potem patelni臋. Tak kiedy艣 by艂o, panie dba艂y o dom, troszczy艂y si臋 o ma艂偶onka, mia艂y warto艣ci i to dawa艂o im szcz臋艣cie. Teraz hrabianki stroj膮 fochy i oczekuj膮 mitycznego partnerstwa, czego osi膮gn膮膰 si臋 nie da, bo to niezgodne z natur膮.

Tak, natura jest nader wygodnym argumentem. Faceci rz膮dz膮, faceci potrzebuj膮, faceci mog膮 to i tamto, bo tak si臋 to kr臋ci od tysi臋cy lat, to naturalna kolej rzeczy. Dziwnym trafem jednak owa zasada 鈥榳ed艂ug natury鈥 nie dzia艂a, gdy analizuje si臋 poczynania strony 偶e艅skiej. Bo gdyby trzyma膰 si臋 tej pierwotnej natury kobiety, to ona, jak wszystkie samice w kr贸lestwie zwierz膮t, szuka dla siebie samca najlepszego, z turbo genami, s艂abszych osobnik贸w odp臋dzaj膮c. U ludzi oznacza to poci膮g do m臋偶czyzn zamo偶nych, z pozycj膮 albo bardzo przystojnych. Lecz gdy kobiety si臋 tym wrodzonym poci膮giem kieruj膮, to dziwnym trafem wychodz膮 na z艂e i wyrachowane, bo powinny przecie偶 wspania艂omy艣lnie wybiera膰 tych przeci臋tnych. Niewa偶ne, 偶e to wbrew tej umi艂owanej przez facet贸w naturze. Wychodzi na to, 偶e s艂uchanie g艂osu tej kobiecej natury to po prostu zwyk艂a roszczeniowo艣膰.

    20 komentarzy

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Marta

    Mam wrazenie, ze mezczyzni, ktorzy z domu wyniesli patriarchalny wzorzec malzenstwa/zwiazku (rodzice) nie potrafia zrozumiec kobiet oczekujacych rownowagi, sprawiedliwosci i dostrzegaja w nich zagrozenie. Tacy najwiecej krzycza, ze feminizm jest „be” i tacy obrazaja kobiety walczace o swoje prawa. To strach wynikajacy z niezrozumienia, z pogwalcenia wzorca z dziecinstwa…

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Monika

    Po tym jak opadnie moje kobiece oburzenie, mo偶e nie tyle na fakty ile na spos贸b w jaki zosta艂y przedstawione, trzeba obiektywnie przyzna膰, 偶e co艣 w tym jest. Najbardziej w 偶yciu dra偶ni mnie i powoduje ogromny sprzeciw niesprawiedliwo艣膰. W 偶yciu nale偶y d膮偶y膰 do r贸wnowagi, przechylanie szali na kt贸r膮kolwiek 偶e stron nie b臋dzie decydowa艂o o zwyci臋stwie tej偶e, bo zostali艣my stworzeni je艣li nie do wsp贸lnego 偶ycia to do 偶ycia w swoim towarzystwie, a nie zale偶no艣ci.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Agnieszka

    Dziewczyny, zamiast narzeka膰 jak Wam jest 藕le i ile to macie obowi膮zk贸w , to przesta艅cie wyr臋cza膰 waszego partnera ze wszystkiego, us艂ugiwa膰 mu i nadskakiwa膰, a zacznijcie wymaga膰!!! Ot, ca艂e rozwi膮zanie

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Agnieszka

    To niech sobie sobie m臋偶czy藕ni daje szukaj膮 kucharska, sprz膮taczka i inkubator贸w. Ja si臋 na to nie pisz臋

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Zbyszek

    Jedyna rada jest taka ! !aby mezczyzni angazowali sie w prace w domu !odciazali kobiete od nadmiaru obowiazkow bo czasami idzie dostac na glowe pracujac !dzieci np 2 jest co robic i dom aby lsnil partner tez musi byc zaangazowany w obowiazki !

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Zbyszek

    Na kobietach spoczywa bardzo duzo wymagan ,obowiazkow !facet co pojdzie do pracy ,wraca i co tv ,piwo ,absurdem jest rowniez to ,ze jak zabiera dziecko to idzie na plac zabaw itp.a kobieta ogarnia w tym czasie dom ! ! !to jest CHORE ! !A POTEM SIE DZIWIA FACECI ,ZE MILEJ DZIEWCZYNY ROBI SIE WREDNA ZOLZA ,SFRUSTROWANA ,ZANIEDBANA,PRZEMECZONA Z ODROSTEM I BRZYDKIMI PAZURKAMI !

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Magdalena

    Bulwers jest na konkretne sytuacje. Na przyk艂ad:
    kobieta prosi o odkurzenie pod艂ogi „bo jest brudno”, a m臋偶czyzna odpowiada, 偶e mu nie przeszkadza, wi臋c „sama posprz膮taj jak ci przeszkadza”. Kobieta nie chc膮c k艂贸tni, zostawia spraw臋, te偶 nie sprz膮ta. W niedziel臋 jad膮 do jego rodzic贸w, a tam m臋偶czyzna zapytany „jak wam si臋 uk艂ada?” wspomina, 偶e „ona nie sprz膮ta w domu”. Matka od razu sypie epitetami i sugeruje, by j膮 zostawi艂 „w ko艅cu i tak nie jeste艣cie po 艣lubie”.
    Kto nie rozumie tej sytuacji, niech poprosi o komentarz.

    • dawidkuus@gmail.com' Dawid

      Kole偶anko Magdaleno 馃檪

      Teraz moja sytuacja z dnia dzisiejszego ! 呕ona prosi mnie rano abym poodkurza艂 ogl臋dnie ca艂e mieszkanie. Wiesz co zrobi艂em ?
      Pod藕wiga艂em wszystkie krzes艂a, uprz膮tn膮艂em wszystkie pokoje poodkurza艂em kuchni臋, 艂azienk臋, ma艂y pok贸j, przedpok贸j i du偶y pok贸j. Zrobi艂em wi臋cej ni偶 by艂o wymagane. Zrobi艂em to po to aby jak 偶ona wr贸ci z pracy mog艂a swobodnie jeszcze wszystkie pod艂ogi poprzeciera膰. Pojecha艂em wi臋c o 14 po 偶on臋 z pracy i m贸wi臋 jej 偶e zrobi艂em wi臋cej ni偶 wymaga艂a i oczekuje tylko 偶e powyciera bo wiem 偶e robi to dobrze i dok艂adnie. Dok艂adnie 艂adny podzia艂 zada艅 w ma艂偶e艅stwie ? Wiesz jak膮 zjeb** otrzyma艂em ?
      Dosta艂em opierdziel za to 偶e mia艂em tylko ogl臋dnie poodkurza膰 a teraz Ona musi wr贸ci膰 do domu i jeszcze wyciera膰 (zaznaczam 偶e wszystko ma ogarni臋te). Normalna kobieta chyba by si臋 cieszy艂a z tego faktu nie ? Mo偶e ze mn膮 jest co艣 nie tak ? S艂ucham kto w tym wszystkim ma racj臋 馃檪 ?

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Optymizm Plus

    Temat do艣膰 trudny. Ja uwa偶am, 偶e kobiety pod wieloma wzgl臋dami borykaj膮 si臋 jednak z wi臋ksz膮 ilo艣ci膮 oczekiwa艅 od 艣wiata i obowi膮zk贸w ani偶eli m臋偶czy藕ni.

  • good.hunter111@gmail.com' Ryszard

    Faceci ju偶 znale藕li eleganckie rozwi膮zanie problemu roszczeniowo艣ci kobiet – MGTOW 馃槢

    W skr贸cie – facet 偶yje dla siebie i realizuje swoje marzenia i aspiracje, odrzucaj膮c przy tym ca艂kowicie po艣wi臋canie czasu i 艣rodk贸w na zaspokajanie zachcianek kobiet. Nie znaczy to 偶e unika ca艂kowicie kontakt贸w z p艂ci膮 pi臋kn膮, ogranicza je tylko do przelotnych znajomo艣ci tudzie偶 FwB. Jestem trzydziestoletnim MGTOW i uwa偶am 偶e to obecnie najlepsze wyj艣cie je艣li chce si臋 unikn膮膰 zmarnowania sobie 偶ycia na zaspokajanie zachcianek g艂upich bab kt贸re uwa偶aj膮 偶e maj膮 prawo oczekiwa膰 od m臋偶czyzn gruszek na wierzbie, nie maj膮c jednocze艣nie nic do zaoferowania. Obecnie odsetek warto艣ciowych kobiet mie艣ci si臋 w granicach b艂臋du statystycznego, niezobowi膮zuj膮cy seks jest dost臋pny 艂atwiej i szybciej ni偶 dobry fachowiec od hydrauliki, a statystyki zdrad ma艂偶e艅skich i rozwod贸w pn膮 si臋 niestrudzenie w g贸r臋 – coraz wi臋cej m臋偶czyzn wie 偶e zwi膮zanie si臋 na powa偶nie to strzelenie sobie samemu nie w stop臋, tylkow rdze艅 kr臋gowy.

    Powodzenia w poszukiwanie „ksi臋cia” drogie ksi臋偶niczki, dla wi臋kszo艣ci z Was sko艅czy si臋 to samotn膮 staro艣ci膮 w towarzystwie stadka kot贸w i w艂asnego zegara biologicznego kt贸ry ju偶 dawno przesta艂 tyka膰 馃槢

    • Odsetek warto艣ciowych kobiet mie艣ci si臋 w granicach b艂臋du statystycznego? LOL. Warto艣ciowych kobiet jest mn贸stwo, tylko 偶e gdy poznaj膮 faceta z takim nastawieniem, na og贸艂 nie widz膮 powodu, dla kt贸rego mia艂yby rozk艂ada膰 ca艂y wachlarz swoich zalet – szkoda 偶ycia na mizdrzenie si臋 do mizogin贸w.

  • A co z艂ego jest w domaganiu si臋 r贸wnych praw? My艣l臋, 偶e to jest tak, 偶e kiedy艣 kobiety siedzia艂y cicho, jak myszy pod miot艂膮, bo mia艂y s艂ucha膰 jedynie rozkaz贸w m臋偶czyzn, czy to ojca, czy m臋偶a, potem zacz臋艂y domaga膰 si臋 praw wyborczych itd. I od razu agresywne i roszczeniowe? To uleg艂o艣膰 jest lepsza? Nie s膮dz臋.

    • edytawojtach@o2.pl' Edyta

      W艂a艣nie, r贸wnych praw 馃檪 Oczywi艣cie, 偶e uleg艂o艣膰 nie jest lepsza, ale chodzi te偶 o to, by nie przegina膰 w drug膮 stron臋, a niekt贸re kobiety tak膮 maj膮 postaw臋, chc膮 tylko 偶膮da膰 i dostawa膰. Niech kobiety walcz膮 o swoje, niech wymagaj膮 od m臋偶czyzn, ale niech daj膮 te偶 co艣 od siebie 馃檪

    • good.hunter111@gmail.com' Ryszard

      Jedyna zalet膮 bycia w sta艂ym zwi膮zku jest regularny seks, poza tym nie ma 偶adnych obiektywnych powod贸w do bycia w zwi膮zku 馃槢 Pasje mo偶na realizowa膰 samemu, 偶ycie towarzyskie prowadzi膰 ze znajomymi, zainteresowania dzieli膰 w r贸偶nych grupach czy na forach dyskusyjnych. A jedynym powodem kt贸ry powinien wp艂ywa膰 na wej艣cie w powa偶ny zwi膮zek jest posiadanie potomstwa – i tu dochodzimy do tego 偶e wi臋kszo艣膰 „wsp贸艂czesnych” kobiet w og贸le nie nadaje si臋 na matki. Sorry, ale je艣li babka zdecydowa艂a si臋 mie膰 dziecko to nie niech nie wyje偶d偶a do faceta ze „studiami wieczorowymi”. Niestety nie brakuje kretyn贸w kt贸rzy spe艂niaj膮 tego typu absurdalne 偶膮dania i zgadzaj膮 si臋 na przejmowanie wi臋kszo艣ci obowi膮zk贸w matki – bo ona „musi si臋 realizowa膰”.

      Skoro tak wielu facet贸w nawet nie zadaje sobie trudu 偶eby sprosta膰 tym absurdalnym wymaganiom nasuwa si臋 tylko jeden wniosek – NIE MA PO CO 馃槢 Przecie偶 gdyby op艂aca艂o si臋 wypruwa膰 sobie flaki w robocie a po niej jeszcze skaka膰 na si艂k臋 bo babka chce mie膰 go艣cia z hajsem i kaloryferem to wi臋kszo艣膰 facet贸w to by w艂a艣nie robi艂a 馃槢 Wida膰 zostanie niewolnikiem w korpo, z kredytem na 30 lat i roszczeniow膮 bab膮 kt贸ra rzuci faceta kiedy tylko pojawi si臋 kto艣, kto ma wi臋cej hajsu, a niemal na pewno zdradzi go z tym nowym go艣ciem, nie jest dla wielu atrakcyjne 馃榾

      I nie jestem 偶adnym mizoginem – lubi臋 kobiety ale traktuj臋 moje relacje z nimi w kategoriach niezobowi膮zuj膮cej rozrywki 馃槢 Nie zwi膮偶臋 si臋 nigdy na sta艂e z babk膮 kt贸ra wymaga 偶ebym przejmowa艂 jakie艣 obowi膮zki typu gotowanie czy sprz膮tanie. M贸j przysz艂y syn nie zas艂uguje na to 偶eby mie膰 ojca-pantoflarza 馃槢

    • good.hunter111@gmail.com' Ryszard

      Ano tak 馃槢 Skoro tyle babek po 30 nie ma nikogo/s膮 samotnymi matkami to wida膰 nie warto si臋 z nimi zwi膮zywa膰. Mo偶ecie tu sobie wypisywa膰 androny ale babka po 30 to ju偶 towar drugiego sortu, laski kt贸re mia艂y olej w g艂owie powychodzi艂y za ma偶 przed trzydziestk膮, wi臋c istotnie, wolnych babek kt贸re co艣 sob膮 reprezentuj膮 jest jak na lekarstwo 馃槢

      • Nie, to w og贸le nie mizoginia 馃榾
        A nie wpad艂e艣 na to, 偶e babki po 30, kt贸re nie maj膮 nikogo, mog膮 by膰 – uwaga – WGTOW?… Jako towar drugiego sortu (zaprawd臋, z 偶adnym facetem, kt贸ry tak si臋 wyra偶a, nie posz艂abym do 艂贸偶ka), po 30 zdecydowanie, mam znakomite i r贸偶norodne 偶ycie erotyczne, a z wolno艣ci rezygnowa膰 nie zamierzam, cho膰 mog艂abym. Niemniej poniewa偶 zapewne masz 17 lat, a nie 30 – przynajmniej na taki poziom dojrza艂o艣ci wskazuj膮 powy偶sze komentarze – licz臋, 偶e rzeczywisto艣膰 u艣wiadomi ci z czasem, dlaczego warto odnosi膰 si臋 do kobiet z szacunkiem. Nawet je艣li s膮dzi si臋, 偶e te fajne to raptem b艂膮d statystyczny. Ja tam mam nadziej臋, 偶e tak rozumuj膮cy faceci to b艂膮d statystyczny.

      • dorota

        Ryszard, c贸偶 za megalomiania 馃檪 Jestem pod wra偶eniem

  • Cholera, a ja na zmywaku i w garach… Tak to si臋 porobi艂o.

  • Oj s膮 agresywne ale wydaje mi si臋, 偶e zawsze by艂y tylko teraz o tym zacz臋艂o si臋 m贸wi膰.

Zostaw komentarz

Mo偶esz u偶y膰 HTML tag贸w i atrybut贸w: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>