Główne menu

Mąż mnie nie kocha…A może to nie tak? Dlaczego on nie wyznaje miłości, skoro to takie proste?

Kobiety na całym świecie, mimo wielu różnic między sobą, w jednym aspekcie są szalenie przewidywalne. By czuć się bezpiecznie, potrzebują stałego potwierdzenia uczuć ukochanego.  Nie tylko w formie gestu, uśmiechu, dotyku czy czynów, ale również słownie. Chcą słyszeć, jak bardzo są ważne, jak wiele dają swojemu ukochanemu, jak on pragnie i jak czuje się zaangażowany. Takie zapewnienia działają jak najlepszy afrodyzjak. Nie bez przyczyny mówi się, że płeć piękna zakochuje się w tym, co słyszy, a panowie w tym, co widzą.

Poza tym…słowa nic nie kosztują. Wydawać by się mogło zatem, że nic tylko wyznawać miłość i mieć święty spokój.

mąż mnie nie kocha

Dlaczego zatem tak wielu panów nie wykorzystuje tej wiedzy i nie spełnia oczekiwań swoich ukochanych? Przecież to proste powiedzieć „kocham Cię dzisiaj mocniej niż wczoraj”. Wystarczy kilka sekund i już. Gotowe. Zadanie wykonane. Facet doda uroczy uśmiech, przytuli ją, pocałuje i mamy bajkę. Proste? Okazuje się, że nie. Przeciętny mężczyzna, czy tego chce, czy nie, czuje się przytłoczony ciężarem emocjonalnych oczekiwań partnerki. Prędzej zażartuje, zamilknie lub pokaże swoją miłość czynami niż nauczy się pięknego cytatu na pamięć i wypowie go z taką siłą, że pod nią ugną się kolana. I może to dobrze, że on nie potrafi?

Sama sobie to wkręcasz?

„Mąż mnie nie kocha”. Najpierw przychodzi taka myśli w formie zatrważającego przypuszczenia, z czasem zmienia się w pytanie, na które boisz się udzielić w głowie odpowiedzi a co dopiero powiedzieć to na głos i oczekiwać deklaracji z jego strony. Ostatni etap to twierdzenie, teraz już wiesz, że to prawda. Czujesz się zraniona tak mocno, że odbiera to Ci pewność siebie i wiarę w to, że będzie dobrze.

Obawa, uzasadniona lub nie, że on już nie kocha lub nigdy tak naprawdę nie darzył prawdziwym uczuciem towarzyszy kobietom od wieków.

Skąd ona się bierze? Kiedy ma sens, a kiedy wynika z niskiego poczucia własnej wartości.

Mów mi kocham, dlaczego to takie trudne?

Dla kobiet to jasne, że nie wystarczy powiedzieć raz „kocham Cię”. Dla mężczyzn zazwyczaj oczywiste jest z kolei, że skoro nie odwołał swojej deklaracji, to nic się nie zmieniło. On zamiast pięknych wyznań (zazwyczaj) jest skłonny emocje zamienić w czyn, pokazując Ci działaniem, ile dla niego znaczysz. Będzie Cię pożądał, dążył do seksu, bo Cię kocha. Po kilku przypomnieniach naprawi drzwi od szafki, nieważne, że tyle czekałaś, liczy się efekt, no jest naprawione, czy nie jest? Pójdzie z Tobą do Twoich rodziców, mimo że nie znosi tam siedzieć…On każdego dnia pokazuje, że Cię kocha. Dlaczego zatem tego nie doceniasz? Po co Ci słowa, skoro czyny mówią same za siebie?

Nie, ja tak nie myślę. Staram się , trochę może za bardzo wprost, pokazać, jak myśli przeciętny facet. I jak odbiera jego zachowania przeciętna kobieta.

Dlatego śmiem twierdzić, że ocenianie, czy on kocha na podstawie romantycznych gestów z jego strony, jest bezpodstawne.

Zanim postawisz kropkę w miejscu znaku zapytania na końcu w zdaniu „mąż mnie nie kocha”, zastanów się, czy na pewno masz rację.

 

Mąż mnie nie kocha – te sygnały nic nie mówią, oprócz tego, że on jest facetem

  • on milknie, gdy Ty jesteś wzburzona i potrzebujesz wyjaśnić nieporozumienie między Wami? W takim razie zachowuje się jak typowy mężczyzna. Czuje się przytłoczony ciężarem sytuacji, obawia się cokolwiek powiedzieć, żeby Cię nie zranić, nie wie, jak z Tobą rozmawiać, w końcu sam jest zdenerwowany i musi sobie z tym poradzić – albo milcząc albo wściekając się nie zawsze w „ładny sposób”,
  • nie mówi o swoich uczuciach – mężczyźni zamiast mówić o uczuciach lubią je okazywać. Działanie jest dla nich bardziej naturalne, lepiej czują się wykazując się, pokazując swoje oddanie małymi codziennymi sukcesami.
  • nie podejmuje inicjatywy – czy to w domu, na przykład planując remont, czy to wybierając kierunek wakacyjnej podróży – często z obawy przed porażką i nauczony doświadczeniem, że Ty to zrobisz lepiej.
  • zdarza się mu nie mieć ochoty na seks, ale pozostaje czuły – nie tylko kobiety, ale również mężczyźni miewają okresy, kiedy są zmęczeni, zestresowani, skupieni na innych obszarach życiowych i nie mają siły ani ochoty na seks. To, że on ma niższe libido, nie musi oznaczać, że Cię nie kocha.

Można spojrzeć na powyższe punkty i stwierdzić, że to oczywiste. Jednak gdy problem dotyka nas osobiście, to często emocje przyćmiewają umysł i w kobiecym stylu szukamy dziury w całym, dochodząc do wniosku, że mąż mnie nie kocha. Warto wtedy na chwilę się zatrzymać…i zastanowić nad tym, co dzieje się w naszej głowie.

Po czym poznać, że on na pewno Cię nie kocha?

Odpowiedź na to pytanie jest trudna, bo wiele zależy od skali danego zjawiska.

Poza tym należałoby zastanowić się, na samą miłością, która przechodzi pewne zmiany. Nie sposób porównywać chociażby zauroczenia z miłością dojrzałą i etapów, na które wkraczamy w różnych fazach związku.

Zatem po czym poznać, że on nie kocha?

Zastanawiające powinno być na pewno to, że:

  • on nie ma czasu, nagle nie potrafi znaleźć chwili, by z Tobą porozmawiać lub Ciebie wysłuchać. Zamiast choćby w milczeniu być w domu tuż obok, wychodzi wieczorami, znika,
  • nie interesuje się, co robisz i gdzie jesteś – jest mu bez różnicy, gdzie i z kim aktualnie przebywasz. Nie pyta, nie dzwoni, nie wykazuje zainteresowania, a tym bardziej cienia zdrowej zazdrości,
  • poniża Cię – stosuje przemoc fizyczną, psychiczną, ekonomiczną – być może w dziwny sposób nadal kocha, jednak uczucie, jakiekolwiek, nie powinno wykraczać poza pewne ramy. Jeśli dochodzi do takich sytuacji, należy uzdrowić atmosferę lub związek zakończyć.

Miłość nie jest dana raz na zawsze. Uczucia się zmieniają, relacje również. Związki z czasem dojrzewają lub kończą się. Niestety nie mamy wpływu na to, co będzie czuć do nas druga osoba. Nie ma takiej siły, która sprawiłaby, że mąż się zmieni, jeśli sam tego nie zechce. Jedyny sposób wpłynięcia na związek to…zmiana własnego sposobu postępowania. Trudno to zaakceptować, jednak nie ma innej drogi.

    14 komentarzy

  • Faceci… musimy zaakcpetowac to, ze zupelnie inaczej reaguja na pewne zachowania z z pewnoscia bedzie nam sie zylo latwiej i przyjemniej ( bez klotni i pytan, dlaczego mi tego nie mowisz? jak to dlaczego, przeciez to wiesz ) 😀

  • Czasem jest tak, że kobiety same wyszukują sobie problemy, zamiast doceniać to, co mają i cieszyć się pozytywami!

  • Kobiety często szukają problemów tam, gdzie to nie ma…
    Czasami jednak zdążą się że faktycznie mają rację!
    Dziwny jest ten świat!

  • a ja mam tak dobrze – przyszły mąż mnie kocha i nawet po wielu latach znajomości, daje mi to odczuć. drogie panie, jeśli mężczyzna was nie kocha, odchodźcie czym prędzej. trzeba szanować swoje zdrowie psychiczne. ciepłe pozdrowienia dla autorki tekstu 🙂

  • Przy moim narzeczonym nauczyłam się, co to znaczy, że facet kocha 🙂 faktycznie często milczy, ale to wynika z faktu tego, że jest facetem a nie dlatego, że coś jest nie tak 😀

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Paweł

    Kocha jak kapustę z grochem Jak kapustę wyjem to po boku kijem !

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Angelika

    Kamień z serca mój mnie kocha

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Swing

    Mi wystarczy jedno spojrzenie i czuję miłość między nami. Słowa „kocham Cię” są tylko taką wisieńką na torcie, która choć pyszna, to nie nasyci…

  • Z jednej strony trudno mi się z tym nie zgodzić, bo właśnie gdzieś tam z tyłu głowy też „towarzyszy mi” taki obraz mężczyzny i popularne powiedzenie „Jeśli chcesz, zobaczyć czy mąż Cię kocha, zobacz czy czasem bez Twojej prośby… myje Ci auto” 😉 – może przerysowane, ale faktycznie coś w tym jest!

    Z drugiej strony ostatnio dużo moich pacjentów narzeka na to, że to właśnie ich partnerki uciekają od rozmów, od wyjaśniania problemu, od wyznawania uczuć… dlatego też, myślę, że może jednak to kwestia charakteru 🙂

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>