G艂贸wne menu

Mi艂o艣膰 bez po偶膮dania – uk艂ad, kt贸ry nie ma szans?

Mi艂o艣膰 to nie tylko zwi膮zek dusz, to tak偶e zwi膮zek cia艂. Jest blisko艣膰 duchowa, jest i fizyczna. Ta pierwsza oceniana jest wy偶ej, bo taka wnios艂a, g艂臋boka, warto艣ciowa, w ko艅cu nami臋tno艣膰 si臋 kiedy艣 ko艅czy, a seks to nie wszystko. Ca艂y czas si臋 nas przestrzega, by nie myli膰 mi艂o艣ci z po偶膮daniem, by nie przywi膮zywa膰 zbyt wielkiej wagi do wygl膮du i szale艅czych uniesie艅, bo na tym trwa艂ego, stabilnego zwi膮zku zbudowa膰 si臋 nie da. 呕膮dza za艣lepia, og艂upia, wpycha w ramiona niew艂a艣ciwych ludzi, potem tylko p艂acz i zgrzytanie z臋bami. Chcesz szcz臋艣cia na d艂u偶sz膮 met臋? Postaw na szczere, niepodszyte po偶膮dliwo艣ci膮 uczucia i prawdziwe warto艣ci.

A je艣li jest dok艂adnie na odwr贸t? Uczucia s膮, szacunek jest, bezpiecze艅stwo r贸wnie偶, tylko tej nami臋tno艣ci nawet w 艣ladowej ilo艣ci nie u艣wiadczysz. Cz艂owiek w ci膮gu dnia nie ma si臋 do czego, ale to kompletnie do niczego przyczepi膰, lecz gdy nadchodzi noc i chcia艂oby si臋 to szcz臋艣cie skonsumowa膰 鈥 no nie idzie. Ciep艂e uczucia s膮 jak mi贸d na serce, ale w 偶aden spos贸b nie rozpalaj膮 l臋d藕wi. Co wtedy? Odej艣膰? No ale jak, skoro si臋 kochamy鈥

Bez seksu si臋 nie da?

Platoniczna mi艂o艣膰 sprawdza si臋 g艂贸wnie w powie艣ciach, w realnym 偶yciu seks to jeden z fundament贸w zwi膮zku. Do艣膰 powiedzie膰, 偶e brak 鈥榢onsumpcji鈥 mo偶e by膰 podstaw膮 do rozwodu, co dobitnie potwierdza wa偶n膮 rol臋 po偶ycia seksualnego. Tyle 偶e po偶ycie mo偶e s艂u偶y膰 wy艂膮cznie do prokreacji albo 偶eby sprawi膰 drugiej osobie przyjemno艣膰, bo tak naprawd臋 na seksie specjalnie nam nie zale偶y. Lub inaczej 鈥 nie ci膮gnie nas do seksu z tym w艂a艣nie konkretnym cz艂owiekiem. I nie 偶e partner nam wrogiem i st膮d ten szlaban na sypialniane igraszki. Przeciwnie, swojego faceta bardzo si臋 kocha, ale si臋 go nie po偶膮da. Zreszt膮, w drug膮 stron臋 bywa podobnie, 偶ona jest najcudowniejsz膮 istot膮 pod s艂o艅cem, tyle 偶e na jej widok nic nie drga.

mi艂o艣膰 bez po偶膮dania

Ta szczera mi艂o艣膰 paradoksalnie bardzo komplikuje spraw臋. Bo jak zwi膮zek si臋 sypie, s膮 k艂贸tnie, problemy i wzajemna niech臋膰, brak seksu wydaje si臋 zrozumia艂y, jest konsekwencj膮 tego ca艂ego emocjonalnego ba艂aganu. Nie uk艂ada si臋 w 艂贸偶ku, nie uk艂ada si臋 poza nim, sytuacja jasna i klarowna 鈥 nie pasujemy do siebie, czas to przeci膮膰 i niech ka偶de idzie w swoj膮 stron臋, dalsze bycie razem zwyczajnie nie ma sensu. Lecz gdy uczucia s膮 szczere i g艂臋bokie, ci臋偶ko rozsta膰 si臋 tylko z tego powodu, 偶e nie zrywa si臋 z siebie ubra艅 w rytm szale艅czej pasji. Mamy wi臋藕 emocjonaln膮, siln膮 i bezpieczn膮, ile par mo偶e to o sobie powiedzie膰? Czy偶 nie jest to najwa偶niejsze? Ma艂o to ludzi w imi臋 chuci zniszczy艂o wszystko i wszystkich dooko艂a?

I to prawda, 偶e nie nale偶y przecenia膰 roli seksu, kt贸ry sam z siebie niczego solidnego nie zbuduje. Lecz bez niego uczuciowy mur, tak pot臋偶ny i niez艂omny, kiedy艣 w ko艅cu zacznie si臋 kruszy膰. Bo co by nie m贸wi膰, podniecenie, po偶膮danie i ch臋膰 jego zaspokojenia to jedne z naszych najnaturalniejszych potrzeb i nie ma co udawa膰, 偶e ta sfera nie ma znaczenia. Bo ma. Seks jest przecie偶 po to, by wi臋藕 pomi臋dzy kobiet膮 a m臋偶czyzn膮 jeszcze bardziej umacnia膰. Nawet religia, wydawa膰 by si臋 mog艂o tak niech臋tna erotyce, wr臋cz zach臋ca ma艂偶onk贸w do seksu, w艂a艣nie po to, by zjednoczy膰 kochaj膮cych si臋 ma艂偶onk贸w. Para mo偶e wi臋c sobie m贸wi膰, 偶e i bez seksu ma si臋 doskonale, bo posiada co艣 wi臋cej i nie musi sobie niczego w sypialni rekompensowa膰. Ale czy naprawd臋 tak my艣l膮? Czy da si臋 wygasi膰 seksualne pragnienia? No chyba jednak nie.

Po prostu przyja藕艅

艢lub z najlepszym przyjacielem mo偶e si臋 wydawa膰 strza艂em w dziesi膮tk臋, bo nic tak nie frustruje po x sp臋dzonych wsp贸lnie latach jak 艣wiadomo艣膰, 偶e poza 艂贸偶kiem, kt贸re zreszt膮 zd膮偶y艂o ju偶 straci膰 swoj膮 moc, w gruncie rzeczy nic nie 艂膮czy. A tu prosz臋, jest facet-opoka, z kt贸rym rozumiemy si臋 w lot, bez s艂owa. To prawdziwie pokrewna dusza, pe艂na zrozumienia i troski. I wszystko pi臋knie, dop贸ki si臋 nie pojmie, 偶e te zalety wcale nie dodaj膮 seksapilu. Jego dotyk jest ca艂kiem mi艂y, ale nie rozgrzewa do czerwono艣ci. A bywa, 偶e wr臋cz odrzuca. Dlaczego? Dlaczego, skoro to taki porz膮dny go艣膰, kt贸rego naprawd臋 chce si臋 mie膰 przy sobie na dobre i na z艂e?

To zrozumia艂e, 偶e jedni ludzie nas poci膮gaj膮, inni nie, w tym przypadku jest to jednak do艣膰 dziwna wstrzemi臋藕liwo艣膰. Tym dziwniejsza, 偶e przecie偶 zdarza艂o si臋 fantazjowa膰 o kim艣, kto kompletnie nie by艂 z naszej bajki, odstr臋cza艂 swoim zachowaniem, irytowa艂. Ale cho膰 by艂y to emocje na wskro艣 negatywne, to wci膮偶 emocje, a od nich ca艂a seksualna zabawa si臋 zaczyna. Je艣li nie ma 偶adnego dreszczyku, 偶adnej niepewno艣ci, walki o mi艂o艣膰, ducha rywalizacji 鈥 atmosfera siada. Trudno po偶膮da膰 kogo艣, przy kim nie zazna艂o si臋 cho膰 odrobiny szale艅stwa, tak jak jazda 30 km/h nigdy nie wyzwoli takiej adrenaliny jak prawie 200-tka na torze wy艣cigowym. Oczywi艣cie, nie da si臋 tego sprowadzi膰 do prostego schematu, 偶e orgazm kobiecie zapewni jedynie zbuntowany 艂obuz, raczej chodzi o pewien mechanizm: racjonalne przes艂anki nie musz膮 i艣膰 w parze z seksualnym poci膮giem. W ko艅cu ci grzeczni, porz膮dni ch艂opcy te偶 potrafi膮 da膰 czadu w sypialni, to jedynie kwestia tego, czy czujemy z nimi chemi臋. A tej po prostu czasami nie ma. I tyle.

Aczkolwiek swoje trzy grosze wtr膮ci膰 mo偶e biologia. Organizm kobiety jest wybredniejszy je艣li chodzi o dob贸r partner贸w seksualnych, bo ewentualna ci膮偶a niesie za sob膮 zbyt daleko id膮ce konsekwencje. Skoro wi臋c poci膮gu nie ma, najwyra藕niej natura uzna艂a, 偶e to nie jest dobry kandydat na ojca naszych dzieci. Czy te偶 raczej 鈥 to nie jest dobry dawca gen贸w. Wi臋c tak, na opiekuna potomstwa ten facet mo偶e nadawa膰 si臋 wy艣mienicie, ale, m贸wi膮c brutalnie, swojego rodu nie przed艂u偶y.

Spos贸b na mi艂o艣膰

Zab贸jc膮 po偶膮dania u par z d艂ugim sta偶em najcz臋艣ciej jest rutyna, wzmocniona dodatkowo zm臋czeniem i rodzinnymi troskami. Seks jest wtedy ostatni膮 rzecz膮, o kt贸rej si臋 marzy, to tylko ma艂o emocjonuj膮ca powinno艣膰, zabieraj膮ca kilkana艣cie minut cennego wypoczynku. Gdy jednak po偶膮danie jedynie wygas艂o, ale kiedy艣 jarzy艂o si臋 gor膮cym ogniem, zawsze jest szansa, by wr贸ci膰 do przesz艂o艣ci, wystarczy troch臋 wysi艂ku, odwo艂anie do mi艂ych wspomnie艅 i znowu z 艂贸偶ka nie b臋dzie chcia艂o si臋 wychodzi膰. Co jednak, gdy takich do艣wiadcze艅 we wsp贸lnej historii nie odnotowano? Da si臋 wyczarowa膰 po偶膮danie z niczego? Poczu膰 nagle do kogo艣 mi臋t臋? Tak bez czar贸w i krwawej ofiary z go艂臋bia?

Wed艂ug jednej szko艂y, je艣li od razu nie zaiskrzy艂o, to klamka zapad艂a, koniec, nie ma co traci膰 energii na bezproduktywne podchody. Wed艂ug drugiej, z艂膮 kart臋 zawsze mo偶na odwr贸ci膰. Trzeba tylko w艂a艣ciwie rozpozna膰 problem owej seksualnej niech臋ci. Jej 藕r贸d艂em bywa na przyk艂ad zbyt przyjacielska postawa albo przenoszenie relacji dziecko-rodzic. Bo to urocze, 偶e on si臋 tak martwi, g艂aska po g艂owie i ka偶e za艂o偶y膰 ciep艂e buty, ale za bardzo przypomina to traktowanie, jakiego do艣wiadcza艂y艣my od ojca, no a o tacie trudno my艣le膰 w kategoriach zmys艂owego kochanka. Podobnie jest z kobietami, kt贸re swoj膮 troskliwo艣ci膮 i oddaniem przypominaj膮 matki, co jest bardzo mi艂e, ale gasi po偶膮danie.

Druga rzecz 鈥 藕le odczytujemy potrzeby drugiej strony. Skoro dziewczyna chce spokojnego i porz膮dnego faceta, to on na Walentynki przynosi jej belgijskie czekoladki zamiast czerwonych string贸w, cho膰 w艂a艣nie z tego drugiego prezentu ona ucieszy艂aby si臋 bardziej. Po prostu, nie chc膮c zrazi膰 wybranki 偶adnym 鈥榥iew艂a艣ciwym鈥 gestem przesadza si臋 w drug膮 stron臋, oferuj膮c wy艂膮cznie grzeczno艣膰 i uprzejmo艣膰, zapominaj膮c, 偶e nawet najcichsze dziewczyny pragn膮 od czasu do czasu poczu膰 przy sobie zwierza. Niestety, gdy o seksie i w艂asnych pragnieniach w tym zakresie nigdy szczerze si臋 nie rozmawia, tylko pozostaje przy domys艂ach, obie strony utwierdzaj膮 si臋 w swoich fa艂szywych przekonaniach, brn膮c dalej w 艣lep膮 uliczk臋. Nikt nie wyrywa si臋 z podkr臋caniem atmosfery, 偶eby przez g艂upie erotyczne uniesienia nie zepsu膰 tego, co si臋 ma, cho膰 nic bardziej nie o偶ywi艂oby tego zwi膮zku jak wi臋ksza dawka pikanterii.

Mo偶e by膰 i tak, 偶e po偶膮dania nie ma, bo blokuj膮 je jakie艣 traumy z przesz艂o艣ci. Seks m贸g艂by w og贸le nie istnie膰. Do zbli偶e艅 zniech臋ca wspomnienie o gwa艂cie, molestowaniu seksualnym, albo bardzo z艂e do艣wiadczenie z poprzednich zwi膮zk贸w, kt贸re poza 艣wietnym seksem by艂y prawdziwym koszmarem 鈥 tu mo偶na jeszcze swoje po偶ycie uratowa膰, je艣li tylko nie odrzuci si臋 pomocnej d艂oni.

Troje do tanga

A je艣li te zabiegi na nic si臋 nie zdaj膮? Najwyra藕niej sprawa faktycznie jest przegrana, natury nie da si臋 oszuka膰 i trzeba pogodzi膰 si臋 ze smutn膮 prawd膮 鈥 wymarzony pod tyloma wzgl臋dami partner nigdy nie rozpali naszych zmys艂贸w. Wyj艣cia s膮 dwa: zostajemy z tym, co mamy, ciesz膮c si臋 nieco md艂ym, ale sprawdzonym i stabilnym zwi膮zkiem, b膮d藕 szukamy wra偶e艅 w innych ramionach.

Bramka numer jeden jest jednak wyj膮tkowo zdradliwa. Jak si臋 kto艣 uprze, to wytrzyma d艂ugie lata w owianej ch艂odem alkowie. Mo偶e sobie nawet wm贸wi膰 ozi臋b艂o艣膰 albo niebywale letni temperament. No co, czy wszyscy musz膮 by膰 demonami seksu? Tyle 偶e w 偶yciu takich os贸b pr臋dzej czy p贸藕niej pojawia si臋 kto艣, kto udowadnia, jak wielka to bzdura. Pragnienie seksu jest ogromne, tyle 偶e potrzebna jest do tego w艂a艣ciwa osoba. Ukochany m臋偶czyzna najwyra藕niej ni膮 nie jest. Ale ten drugi, a i owszem. Umie rozbudzi膰 po偶膮danie. Co tam umie, nawet nie musi si臋 jako艣 specjalnie stara膰, wystarczy, 偶e jest, 偶e spojrzy, mu艣nie palcem鈥 Opanowa艂 my艣li i fantazje, i to bynajmniej nie s膮 wizje wsp贸lnego ogl膮dania filmu na kanapie. O nie. To obrazki jak z najostrzejszych film贸w i odwyk艂膮 od takich wra偶e艅 kobiet臋 ogarnia coraz silniejsza pokusa, by te fantazje urzeczywistni膰. Cia艂o si臋 tego domaga, no co robi膰.

I tak zaczyna si臋 romans, kt贸ry daje zaspokojenie, ale wywo艂uje r贸wnie偶 wyrzuty sumienia, bo rani si臋 kogo艣 naprawd臋 bliskiego. Odej艣膰? Nie, przecie偶 go kocham, zreszt膮 kochanek nie jest kim艣, z kim chcia艂oby si臋 dzieli膰 偶ycie, przyjemny jest g艂贸wnie w sypialni, poza ni膮 do ukochanego partnera nawet nie ma startu. Ale zrezygnowa膰 z udanego seksu te偶 si臋 nie da, bo on jak narkotyk, uzale偶nia i przy膰miewa zdrowy rozs膮dek.

Dlaczego mnie nie chcesz?

Czy dojdzie do romansu, czy nie dojdzie, to i tak dramatu unikn膮膰 si臋 raczej nie da. Partner, kt贸ry nie podnieca, nie b臋dzie idealny w niesko艅czono艣膰. Kiedy艣 wreszcie sypialniane niedostatki stan膮 si臋 powa偶n膮 skaz膮 na udanym dot膮d zwi膮zku. Nawet prowadz膮c do rozstania. Owszem, zdarza si臋 偶e dla obojga partner贸w seks nie odgrywa wi臋kszej roli, najcz臋艣ciej jednak 鈥榖ia艂e ma艂偶e艅stwo鈥 pasuje tylko jednej stronie. Zwykle jest to kobieta, bo m臋偶czyznom mimo wszystko jako艣 艂atwiej prze艂ama膰 si臋 do seksu z kim艣, kto a偶 tak strasznie nie poci膮ga. Ale regu艂y nie ma, bo i w艣r贸d pan贸w s膮 tacy, co na 偶on臋 spojrz膮 czule, ale bez ognia w oku.

To za艣 w ko艅cu prowadzi do rozwa偶a艅, dlaczego tak si臋 dzieje. Podejrze艅, czy aby nie stoi za tym co艣 z艂ego. Wreszcie pretensji, bo to jednak nienormalne, 偶e dw贸jka ludzi 偶yj膮ca pod jednym dachem jak m膮偶 i 偶ona zachowuje si臋 niczym dw贸jka kumpli. O co chodzi? Jest kto艣 trzeci? A mo偶e on jest gejem? A mo偶e ona si臋 mnie brzydzi? A mo偶e jest ze mn膮 jedynie z wygody, a ta wyznawana mi艂o艣膰 to pic na wod臋? I nawet gdy 偶adne z tych podejrze艅 nie znajdzie potwierdzenia w rzeczywisto艣ci, powolne oddalanie si臋 od siebie staje si臋 faktem. No bo jak tu by膰 z kim艣, kto nie widzi we mnie kobiety? Albo m臋偶czyzny? Potrzeba adorowania, potwierdzania w艂asnej fizycznej atrakcyjno艣ci jest r贸wnie silna co ch臋膰 stworzenia bezpiecznego domu i nie ma si臋 co 艂udzi膰, 偶e do pe艂ni szcz臋艣cia wystarczy, i偶 m膮偶 zawsze na czas odbiera dzieci z przedszkola i nie trzeba go prosi膰 o zmycie talerzy.

Sytuacja si臋 zag臋szcza, gdy druga strona nie dostrzega w tym wi臋kszego problemu. Nie ma seksu to nie ma, po co dr膮偶y膰 temat? Lepiej 偶eby noc膮 wi贸ry lecia艂y, a za dnia talerze rozbija艂y si臋 o 艣cian臋? Tworzymy wspania艂膮 rodzin臋, traktujemy si臋 po partnersku, to ma艂o? Najwyra藕niej tak, bo brak nami臋tno艣ci w zwi膮zku dla wi臋kszo艣ci ludzi jest niszcz膮cy, tak dla tych, kt贸rzy nie mog膮 si臋 prze艂ama膰, jak i tych, kt贸rzy s膮 odtr膮cani. Do tego stopnia, 偶e w rozpaczy wik艂a si臋 w jakie艣 dziwne relacje, byle tylko zdoby膰 cho膰by namiastk臋 tego, co tak pi臋knie wygl膮da na filmach. Tak, po偶膮danie bez mi艂o艣ci jest jak najbardziej mo偶liwe. Ale mi艂o艣膰 bez po偶膮dania?

    32 komentarze

  • Wed艂ug mnie najlepiej, gdy wszystko jest w zwi膮zku wywa偶one i jedno nie wyklucza drugiego. Najwa偶niejsze to znale藕膰 czasem moment na odrobin臋 szale艅stwa. R贸wnie wa偶ne jest postawienie na przyja藕艅.

  • Napisa艂a艣 moim zdaniem wa偶n膮 rzecz. Nie da si臋 na d艂u偶sz膮 met臋 funkcjonowa膰 w zwi膮zku bez nami臋tno艣ci, bo pr臋dzej czy p贸藕niej pojawi si臋 kto艣, kto sprawi, 偶e b臋dziemy „zdejmowa膰 majtki przez g艂ow臋” i nie oprzemy si臋 wtedy tej sile. No i chyba taka rezygnacja z seksu dla dobra sprawy, to te偶 troch臋 robienie sobie krzywdy. Nie uwa偶am, aby godzenie si臋 na mniej w 偶yciu – w ka偶dej jednej dziedzinie – robi艂 dobrze naszej psychice.

  • ka偶demu kogo interesuje temat relacji dw贸ch os贸b i zagadnienia mi艂o艣ci gor膮co polecam ksi膮偶k臋 Wojciszke „Psychologia mi艂o艣ci” 馃檪

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Ma艂gosia

    Pewnie s膮 takie zwi膮zki,na poz贸r szcz臋艣liwe.Ale tylko na poz贸r.Nie trwaj膮 d艂ugo…Nie ma szans,by na d艂u偶sz膮 met臋 to si臋 uda艂o.Po偶膮danie szybko si臋 nudzi,gdy nie idzie w parze z mi艂o艣ci膮.Mi艂o艣膰=po偶膮danie.
    Nie ma innej opcji!!!

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Waentyna

    Nie mog臋 poj膮膰 jak to jest mo偶liwe, 偶e kocham m臋偶czyzn臋, ale go nie po偶膮dam. To nie jest wtedy mi艂o艣膰. Mi艂o艣膰 jest dopiero wtedy, kiedy te dwa elementy si臋 艂膮cz膮

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Ma艂gorzata

    Wszystko jest mo偶liwe i wszystko mo偶e si臋 uda膰, je艣li oboje partnerzy w taki w艂a艣nie spos贸b realizuj膮 swoje potrzeby. Nie ka偶dy cz艂owiek jest taki sam. Znam takie zwi膮zki, kt贸re maj膮 si臋 bardzo dobrze.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Joanna

    Wed艂ug mnie to niemozliwe…seks to wa偶ny element zycia, w koncu jedna strona zapragnie za naprawde dobrym seksem

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Dominika

    Ja odeszlam. A facet by艂 super. Tylko tego. ..brakowa艂o. nie da艂am rady. Nie 偶a艂uj臋.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' KInga

    Jak oboje s膮 aseksualni, to tak…W innym przypadku pr臋dzej czy p贸藕niej nast膮pi koniec

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Joanna

    Ale偶 sk膮d …nie ma opcji

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Marysia

    Hmm…jak kto lubi

  • Powiem wprost: zwi膮zek bez seksu nie ma szans, nawet gdyby ludzie bardzo si臋 kochali. Seks bez mi艂o艣ci istnieje, ale mi艂o艣膰 bez seksu si臋 nie uda.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Barbara

    Jak to: nie jest to mo偶liwe? Przecie偶 najtrwalsze zwi膮zki w naszym 偶yciu – z rodzicami i dzie膰mi nie s膮 oparte na po偶膮daniu – a to zdecydowanie jest mi艂o艣膰. Dlaczego z m臋偶czyzn膮 mia艂oby by膰 inaczej? Wszystko zale偶y od oczekiwa艅 ;).
    W moim zwi膮zku mam okresy, czasem baaardzo d艂ugie bez seksu. I jako艣 nie powiem, 偶eby nam to szkodzi艂o, nawet je艣li my艣l臋, 偶e mo偶e ju偶 nigdy…?

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Ania

    A to nie tak jest, ze poczucie bezpieczenstwa to ogromny afrodyzjak dla wielu kobiet?
    I te te te wszystkie takie wazne – szacunek, zaufanie itd…?

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Wiolka

    A mo偶e tak postara膰 si臋 o nami臋tno艣膰… 馃檪 pr贸bowa膰 i odkrywa膰… uczy膰….,jest mi艂o艣膰 musi by膰 i reszta tylko trzeba jej poszuka膰 ..

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Daria

    Gorzej jak nie ma ani mi艂o艣ci ani po偶膮dania…

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Aneta

    Prawdziwa milosc to przyjazn doprawiona namietnoscia

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Norbert

    Ciekawe tezy .bardzo ciekawe

  • 艢lub z przyjacielem fajna sprawa, ale jak nie ma chemii to pr臋dzej czy p贸藕niej dojdzie do zdrady 馃檨

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Kaja

    Bez pozadania to ja mam kumpli. Kocham ich jak braci

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Wiesia

    Mi艂o艣c bez pozadania nie wyobra偶am sobie..

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Alicja

    A mnie by to pasowa艂o partner przyjaciel, opoka i ostoja z tym ze musieliby艣my si臋 dogada膰 w kwestii mojego kochanka bo ca艂kiem bez seksu 偶y膰 si臋 nie da.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Agnieszka

    Ja sobie wyobra偶am. To najlepszy uk艂ad dla mnie.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Aga

    istnieje milosc bez pozadania, do przyjaciela wlasnie. Ale jesli chodzi o tworzeniu zwiazku, to na pewno nie dla mnie. Milosc, seks, zaufanie, zwiazek pelnowartosciowy wedlug moich potrzeb. Ale dyskusje uswiadomily nam , ze istnieja takei zwiazki i maja sie dobrze

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Hanah

    moim zdaniem musi byc chociaz troszke chemii. bez tego moze byc szacunek, przyjazn itp, ale bez pozadania zwiazek umiera..seks to nie tylko biologia, ale zespolenie duchowe, jednosc, poczucie bliskosci. Jest bardzo potrzebny w relacji dwojga ludzi. Jest jeszcze kwestia taka: brak pozadania wynikajacy z fizycznego odrzucenia lub seksu niesatysfakcjujacego, wtedy zaczyna dochodzic do glosu wewnetrzna agresja i niezgoda. Konflikty eskaluja.

  • Bardzo ciekawy i m膮dry tekst – tyle si臋 m贸wi o seksie bez zobowi膮za艅, a tematu mi艂o艣ci bez seksu nikt nie porusza. Co nie znaczy, 偶e takich sytuacji nie ma – s膮 i to ca艂kiem sporo. Czy taki uk艂ad jest niemo偶liwy? Jest mo偶liwy, ale bardzo bardzo trudny. I cz臋sto konsekwencj膮 takich wybor贸w s膮 w艂a艣nie k艂amstwa, udawanie albo… zdrada.

  • O nami臋tno艣膰 trzeba dba膰, nieustannie. A m臋偶czy藕ni z natury leniuch, jak zdob臋d膮 kobiet臋 to ju偶 najch臋tniej si臋 nie wychylaj膮. Czasem zimny prysznic pomaga 馃檪 Zwi膮zek to powinno by膰 dogranie w sypialni i po za ni膮 馃檪

  • Sfer臋 porz膮dania trzeba tak samo piel臋gnowa膰 jak inne sfery, sama si臋 nie stworzy. Zgodz臋 si臋, 偶e bez nami臋tno艣ci w zwi膮zku dochodzi do zdrad.

  • just.xton@gmail.com' Trauma

    Jestem t膮 z traum膮. Do艣wiadczy艂am gwa艂tu i nadu偶y膰 seksualnych w dzieci艅stwie. W moim do艣wiadczeniu nie jest tak 偶e wystarczy znale藕膰/poprosi膰/przyj膮膰 profesjonaln膮 pomoc. Mimo lat terapii i szczerej pracy ze sob膮 trauma pozostaje. Po prostu sta艂a si臋 troch臋 艂atwiejsza w obs艂udze. Obecnie sex jest dla mnie czym艣 neutralnym. Nie jest ani przykry ani przyjemny. Ogromnym sukcesem jest fakt, 偶e ju偶 mog臋 kocha膰 si臋 na trze藕wo. Jestem w satysfakcjonuj膮cym zwi膮zku z wyrozumia艂ym partnerem. Zdarzaj膮 mi si臋 czasem pojedy艅cze sekundy nami臋tno艣ci. Nie znajduj臋 s艂贸w by opisa膰 ile potrzebuje w艂o偶y膰 pracy w to by takiej sekundy do艣wiadczy膰. Od czasu do czasu korzystam z dobrodziejstw mdma, kt贸re pozwala mi do艣wiadcza膰 siebie nieuwarunkowanej traumatycznie, siebie zdrowej i swobodnej seksualnie. Wtedy mam dost臋p do nami臋tno艣ci.
    Poczu艂am potrzeb臋 podzieli膰 si臋 tym co prze偶ywam i wzbogaci膰 w膮tek traumy.
    Uprzejmie prosz臋 o uszanowanie moich do艣wiadcze艅.

Zostaw komentarz

Mo偶esz u偶y膰 HTML tag贸w i atrybut贸w: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>