G艂贸wne menu

„M艂ode” babcie, kt贸re zamiast wnuk贸w wybieraj膮 pasj臋

Kiedy艣 55-60 letnie kobiety poma艂u, z wi臋ksz膮 lub mniejsz膮, gracj膮 wchodzi艂y w rol臋 „bab膰”. Spo艂ecznie by艂y zakwalifikowane do odpowiednich r贸l – gotowania obiad贸w, przygotowywania przetwor贸w, pieczenia pysznych ciast, stanowi艂y wsparcie i pomoc dla pracuj膮cych rodzic贸w i opiekowa艂y si臋 wnukami. W razie potrzeby mo偶na by艂o malucha podrzuci膰 do babci lub skorzysta膰 z opcji „pe艂noetatowej”, kiedy babcia opiekowa艂a si臋 dzie膰mi przez ca艂y dzie艅, w trakcie nieobecno艣ci mamy i taty. Jak jest dzisiaj?

Dzisiaj babcie nam m艂odniej膮 – fizycznie i mentalnie. Zamiast ciemnych we艂nianych sp贸dnic za kolana nosz膮 jeansy, w miejscu drut贸w i krzy偶贸wek wybieraj膮 wspinaczki na ska艂ach, zabiegi SPA i podr贸偶e. Jedni tym zmianom przyklaskuj膮, inni kr臋c膮 na nie nosem. S膮 niezadowoleni, 偶e zmiany spo艂eczne zabra艂y im ch臋tne do pomocy babcie, na kt贸re zawsze mo偶na by艂o liczy膰. Konflikt o instytucj臋 babci gotowy – jak z niego wyj艣膰 obronn膮 r臋k膮?

Kiedy艣 babcie wypatrywa艂y wnuk贸w przez okno a dzisiaj…

Znacie ten obraz – babcie odpoczywaj膮ce na parapecie okna, z mi臋kk膮 poduszk膮, oczekuj膮ce przybycia wnuk贸w na 2 godziny przed ich przyjazdem, maj膮ce zawsze czas, spokojne, ciep艂e i zdystansowane, chodz膮ce do ko艣cio艂a i na cmentarz, przesiaduj膮ce przed domem na 艂awce z s膮siadami, skromne, rzadko orientuj膮ce si臋 w nowo艣ciach, niekupuj膮ce sobie zbyt wiele rzeczy, raczej odk艂adaj膮ce grosik do grosika na „czarn膮 godzin臋” ni偶 decyduj膮ce si臋 na „szale艅stwa”.

Takie babcie istnia艂y niejako „obok” g艂贸wnego nurtu. Skromne, ciche, niezast膮pione, odbierane z lekkim pob艂a偶aniem, ale jednocze艣nie z ogromnym szacunkiem.

Instytucja babci nie istnieje?

Instytucja babci nie istnieje?

Dzisiejsze babcie, r贸wie艣niczki tych sprzed lat, wygl膮daj膮 i zachowuj膮 si臋 zgo艂a inaczej. Nosz膮 jeansy, modne tuniki, doszkalaj膮 si臋 na uniwersytetach trzeciego wieku, zak艂adaj膮 rolki, je偶d偶膮 na rowerze, planuj膮 kolejne podr贸偶e, niekoniecznie bardzo kosztowne, ale takie autostopem, czy te偶 poprzez wykorzystanie opcji zapewnianych przez wsp贸艂czesne media – na przyk艂ad goszcz膮c u os贸b udost臋pniaj膮cych swoje domy i mieszkania w pi臋knych, urokliwych zak膮tkach 艣wiata. Wsp贸艂czesne babcie korzystaj膮 z 偶ycia i nie daj膮 si臋 wpisa膰 w schemat obowi膮zuj膮cy przed laty…

Niekt贸rych to oburza…irytuje.

Dobrze podsumowa艂a to jedna z Internautek:

Je偶eli Babcia nie mo偶e-lub co gorsza i bardziej oburzaj膮ce: NIE CHCE pomaga膰 – jest z艂膮 babci膮/te艣ciow膮,egoistk膮 my艣l膮c膮 tylko o sobie i co gorsza (i bardziej oburzaj膮ce) SWOICH POTRZEBACH (kobieta po 50-tce nie powinna mie膰 ju偶 w艂asnych potrzeb i nie mo偶e na emeryturze leniwo sp臋dza膰 czasu).Wiele
internautek sugeruje tak偶e, 偶e skoro babcia nie pomaga przy wnukach, nie powinna tak偶e wymaga膰 opieki od swoich dzieci na „stare lata”. Nieraz Panie por贸wnuj膮: „Twoja mimo,偶e nie ca艂kiem zdrowa i doje偶d偶a to pomaga, a moja zdrowa i mieszkaj膮ca dwie ulice dalej nie chce!Oburzaj膮ce!”-oczywi艣cie niedok艂adnie w tych s艂owach, ale sens podobny.”

Strach przed staro艣ci膮

Obecne babcie na emeryturze (gdy w ko艅cu mog膮 na ni膮 przej艣膰, a nie jest to 艂atwe), czuj膮 si臋 cz臋sto wyzwolone. Nie chc膮 „siedzie膰” w domu i to mo偶na zrozumie膰. Nie ma bowiem nic dziwnego w tym, 偶e gdy zdrowie pozwala, pragn膮 odpoczywa膰 i sp臋dza膰 czas w odpowiedni dla siebie spos贸b.

Pewne problemy budzi sytuacja, gdy babcia czy dziadek chc膮 odzyska膰 „stracone na prac臋” lata i jawnie zaprzeczaj膮 swojemu wiekowi, na przyk艂ad ka偶膮 dzieciom, wnukom m贸wi膰 do siebie po imieniu, bo „babcia” ich postarza. Wtedy zaczyna si臋 robi膰 troch臋 艣miesznie… Jak r贸wnie偶 wtedy, kiedy „interaktywna” starsza pani, siedz膮ca na FB czy czatach…niewiele m膮drego ma do powiedzenia. Babcia niegodz膮ca si臋 z up艂ywem czasu troch臋 traci w oczach. Jak s膮dzicie?

Gdy babcia nie ma czasu…

Jest te偶 inny problem, kt贸ry 艂膮czy dzisiaj wszystkich, bez wyj膮tku, to ten os艂awiony brak czasu. Biegniemy, staramy si臋 zd膮偶y膰, wszystko ogarn膮膰 – bez wyj膮tku. Babcie – r贸wnie偶.

I tu rodzi si臋 dylemat, na kt贸ry tocz膮 si臋 pe艂ne emocji spory na wielu forach internetowych. Pytania te mo偶na zada膰 wprost, bez ogr贸dek i zb臋dnych kurtuazji – czy kobieta, kt贸ra porz膮dnie wychowa艂a swoje w艂asne dzieci, ma prawo odm贸wi膰 pomocy przy wnuku? Czy jednocze艣nie mo偶e oczekiwa膰 od swoich dzieci opieki na „stare lata” lub w razie choroby? Czy te偶 obowi膮zkiem babci jest wspieranie m艂odych kobiet w wychowaniu wnuk贸w?

Czy dzisiejsze babcie, kt贸re m臋偶nie opiekuj膮 si臋 wnukami robi膮 to, bo tego chc膮, bo sprawia im to przyjemno艣膰? A mo偶e dlatego, 偶e czuj膮, 偶e musz膮, 偶e w przeciwnym wypadku dzieci si臋 od nich odwr贸c膮? Niekt贸rzy m贸wi膮 tak – gdzie babcie maj膮 p贸j艣膰, z nisk膮 emerytur膮, cz臋sto s艂abym zdrowiem? Dzi臋ki wnukom zape艂niaj膮 sobie dzie艅 pomaganiem innym, by czu膰 si臋 potrzebne, 偶eby dzieci mia艂y motywacje, by do nich przyjecha膰, by nie wypa艣膰 z nurtu i czu膰 si臋 kochane? Mo偶e sytuacja jest w艂a艣nie taka smutna i funkcjonuje w formie cichej umowy – co艣 za co艣, ja opiekuj臋 si臋 wnukami, a Wy zaopiekujecie si臋 mn膮, gdy zabraknie mi si艂?

A mo偶e jest ca艂kiem inaczej?

Jak s膮dzicie?

    6 komentarzy

  • kasiawl@wp.pl' Ula

    Bardzo to smutne ale prawdziwe….

  • kasiawl@wp.pl' Sylwia

    Ca艂e 偶ycie sie napracowaly, niech maja tez cos dla siebie, przecz z wykorzustywaniem babc…:(

    • japiuro@interia.pl' Damian

      Napracowaly??? A kto im dzieci bawil? Zazwyczaj te ktore nie mialy pomocy pomagaja a te ktore mialy pelna pomoc teraz szukaja byle pretekstu zeby tylko nie pomoc. Za dobrze mieli i tyle!!!

  • malpo1@wp.pl' Aga

    ciekawy artyku艂…….mam okazj臋 przygl膮da膰 si臋 temu zjawisku w swojej rodzinie, zastanawiam si臋 te偶….jak to wygl膮da z perspektywy autorki….bo z jednej strony cz臋sto czytam, 偶e ka偶dy ma prawo 偶y膰 tak jak chce, a z drugiej….wychodzi na to, 偶e tak nie jest……dzieci maj膮 prawo do w艂asnego 偶ycia, a babcia je艣li jest aktywna ju偶 nie ……, rodzice maj膮 obowi膮zki wobec dzieci…..a dzieci wobec rodzic贸w nie…..wi臋c jak to naprawd臋 jest ???

  • Kiedy si臋 zestarzej臋, chcia艂abym by膰 aktywn膮 babci膮. Ko艣ci贸艂 i cmentarz? To nie dla mnie. My艣l臋 bardziej o skupieniu si臋 na sobie i swoich pasjach, o spotkaniach z przyjaci贸艂mi, o podr贸偶owaniu. Nie wiem, czy b臋dzie mi si臋 chcia艂o bawi膰 wnuki. Osobi艣cie korzysta艂am z pomocy bab膰 szczeg贸lnie przy pierwszym dziecku. Potem zatrudnili艣my niani臋, wi臋c babcie s膮 w zasadzie tylko od 艣wi臋ta. Ale i jedna niedomaga, i troch臋 druga, a poza tym dzieli nas odleg艂o艣膰. Fajnie by艂oby mie膰 kogo艣 na podor臋dziu, tak膮 babci臋 czy dziadka w s膮siedztwie, 偶eby na przyk艂ad m贸c p贸j艣膰 do kina albo zakupy bez dzieci. Natomiast dobrze jest da膰 tym babciom troch臋 po偶y膰, bo pomoc przy dzieciach to niez艂a orka i czasem brak na ni膮 si艂.

    • japiuro@interia.pl' Damian

      A niania to kogo sobie zatrudni do wlasnych dzieci? Murzyna? Jak komus sie powodzi to da rade bez babci ale jak ktos potrzebuje pomocy to chyba jest ku temu powod?

Zostaw komentarz

Mo偶esz u偶y膰 HTML tag贸w i atrybut贸w: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>