Główne menu

Nie mogę spać…Jak walczyć z bezsennością?

Problemy ze snem to dzisiaj plaga, która nie ma litości. Obejmuje swoim zasięgiem starszych i młodszych, osoby na każdym etapie życia. Wpisy na forach rozpoczynające się od stwierdzenia „nie mogę spać” zamieszczane są regularnie, pojawiają się codziennie, a ich całkowita liczba sięga tysięcy.

Czy jest na to sposób?

Mówisz: „nie mogę spać”. Sprawdź, czy to te przyczyny utrudniają Ci zasypianie.

Nie mogę spać – zbyt późne ćwiczenia

Nie masz kiedy ćwiczyć, bieganie skoro świt przed pracą nie jest dla Ciebie, dlatego wybierasz się na trening wieczorem. I to może być przyczyna problemów z zasypianiem.

Trening na 3 godziny przed snem i później pobudza metabolizm, podnosi tętno, skutkiem tego jest niepokój i niemożność zapadnięcia w sen. Nawet jeśli uda się zasnąć, najprawdopodobniej będziesz się częściej wybudzać w nocy.

Za dużo kofeiny

Mówisz: „nie mogę spać”, a pijesz kawę o 18? To może być niestety przyczyna problemów z zasypianiem.

Warto wiedzieć, że średni okres półtrwania kofeiny trwa około 5 godzin. Dlatego jeśli nie chcesz mieć problemu z zasypianiem, ogranicz ilość kofeiny i nie pij napojów energetycznych wieczorem, by ukończyć dodatkowy projekt, mieć siły bawić się z dziećmi, itd. Pokusa jest duża, ale to średnie rozwiązanie. Bardziej sprawdzi się krótka drzemka (krótka!), która może ułatwi sprawne funkcjonowanie w godzinach wieczornych i nie zaburzy snu nocnego tak jak nadmiar kofeiny.

nie mogę spać

Nie mogę spać – alkohol zbyt późno

Lampka do kolacji, dwa piwka dla relaksu pod wieczór? Niestety alkohol na końcu dnia nie pomaga w relaksie, to wbrew temu, co sądzą osoby, które po alkoholu robią się senne.

Okazuje się, że dodatkowe procenty zaburzają fazę REM, przyczyniają się do nieoczekiwanych pobudek w ciągu nocy.

Palenie papierosów

Osoby uzależnione od papierosów są przekonane, że papierosy pozwalają się im zrelaksować, jednak to neurochemiczna pułapka, która pozornie pozwala się wyciszyć, a tak naprawdę jest poważnym stymulantem, który sprawia, że kilka razy się przebudzisz i możesz mieć problem z ponownym zaśnięciem.

Oglądanie telewizji

Na forach poświęconych tematom „nie mogę spać” pada jedna z rad – oglądaj telewizor. Niestety to słaba sugestia, która raczej nie rozwiąże naszego problemu, ponieważ oglądanie telewizji pobudza aktywność mózgu, a naszym celem przed snem – powinno być jego wyciszenie.

Telewizor podobnie jak komputer emituje światło, które niekorzystnie działa na naturalne wydzielanie melatoniny i oddala w czasie możliwość zaśnięcia.

Praca w łóżku

Łóżko powinno służyć nam do spania…i uprawiania seksu (a propos seksu – seks przed snem ułatwia zasypianie i poprawia jakość nocnego snu). Zabieranie do sypialni pracy, obowiązków to prosta droga do przenoszenia do niej stresu. Traktuj łóżko jak azyl, miejsce wyjątkowe.

Zbyt wysoka temperatura w sypialni

Porządne wywietrzenie sypialni przed snem to obowiązek, który powinien wejść nam w krew. Niestety wiele osób o tym zapomina, zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym, tymczasem zbyt wysoka temperatura utrudnia regenerację.

Zbyt duży hałas

Nie jesteś w stanie zadbać o spokój i ciszę, bo mieszkasz obok ruchliwej ulicy? Nie jesteś na straconej pozycji. Wystarczy, że zadbasz o biały szum, czyli jednostajny dźwięk, który zmniejszy negatywne skutki hałasu.

Wysokobiałkowa kolacja

Przed snem nie jest wskazany posiłek bogaty w białko, który wymaga sporych pokładów energii do ich strawienia. Przed snem lepiej postawić na lekką przekąskę złożoną z węglowodanów.

Rytuały

Codziennie powtarzane czynności przed snem pozwalają dzieciom wyciszyć się i zasnąć. Z czasem z nich rezygnujemy, mamy wrażenie, że nam nie są potrzebne. Tymczasem nawet osoby dorosłe lepiej funkcjonują w świecie, w którym rządzą odgórne zasady, aktualne w tygodniu i w weekend.

Znajdź swój sposób na relaks, wybierz najlepszą godzinę na sen.

Ciepła kąpiel

Tuż przed snem weź ciepłą kąpiel. Następnie wejdź do wywietrzonego pokoju. Efekt? Obniżony metabolizm, który przynosi senność i chęć wypoczynku, ułatwiając zasypianie.

Przyciemnione światło na 2 h przed snem

Najlepiej się śpi w ciemnych pomieszczeniach, ale żeby przygotować się do odpoczynku należy przyciemnić światła na dwie godziny przed porą snu. Jedno z badań wskazuje, że ekspozycja na światło między zmierzchem a świtem niekorzystnie wpływa na sen nocny.

 

    Komentarz ( 1 )

  • Magdi

    Na szczescie nie mam wiekszych problemow z zasypianiem klopoty pojawiaja sie w stresujacych okresach w zyciu…i wtedy musze troche zwolnic, pobyc sama ze soba, zastawnowic sie nad codziennoscia

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>