Główne menu

Czy pierwsze wra┼╝enie rzeczywi┼Ťcie jest najwa┼╝niejsze?

Wszystko zaczyna si─Ö od pierwszego wra┼╝enia. Te kilka sekund, kt├│re decyduj─ů o ci─ůgu dalszym. Dos┼éownie jeden rzut oka i sprawa staje si─Ö jasna ÔÇô kto┼Ť/co┼Ť nam si─Ö podoba albo nie. I nie ma przebacz. Dzia┼éamy jak s─ůdy ekspresowe, wydaj─ůc wyroki po b┼éyskawicznej analizie ÔÇśdowod├│wÔÇÖ. Tak, dok┼éadnie ÔÇô wyroki. Z┼ée pierwsze wra┼╝enie to pogromca wielkich ┼╝yciowych szans, wra┼╝enie dobre otwiera furt─Ö do ┼Ťwietlanej przysz┼éo┼Ťci. Mi┼éo┼Ť─ç, kariera, przyja┼║nie, to wszystko budowane jest w┼éa┼Ťnie na tym jednym fundamencie, dobrym pierwszym wra┼╝eniu. A mo┼╝e wcale nie? Co je┼Ťli to mityczne pierwsze wra┼╝enie prowadzi nas na manowce i z realn─ů ocen─ů sytuacji niewiele ma wsp├│lnego?

Skr├│towa obserwacja

Mo┼╝emy sobie moralizowa─ç, ┼╝e ksi─ů┼╝ki nie ocenia si─Ö po ok┼éadce, ale w praktyce tak w┼éa┼Ťnie post─Öpujemy. To silniejsze od nas. Tak nakazuje nam instynkt. To spadek po przodkach, kt├│rzy musieli w mgnieniu oka stwierdzi─ç, czy ten obcy cz┼éowiek w zasi─Ögu wzroku przychodzi w pokojowych zamiarach, czy ma w planach jak─ů┼Ť pod┼é─ů zasadzk─Ö. A ryzyko by┼éo ogromne, z┼éa ocena sytuacji mog┼éa kosztowa─ç ┼╝ycie, dlatego cz┼éowiek nauczy┼é si─Ö b┼éyskawicznie os─ůdza─ç, kto przyjaciel, a kto wr├│g. I tak ju┼╝ zosta┼éo.

Co nam to daje dzisiaj? W sumie do┼Ť─ç podobn─ů korzy┼Ť─ç. To w dalszym ci─ůgu kwestia ┼╝ycia lub ┼Ťmierci, cho─ç mo┼╝e ju┼╝ nie tak bezpo┼Ťrednio jak tysi─ůce lat temu. Patrzymy na kogo┼Ť i od razu wiemy, czy z tym kim┼Ť wsi─ůdziemy do pustego przedzia┼éu w poci─ůgu, czy poprosimy o popilnowanie koca na pla┼╝y, czy kupimy od niego samoch├│d albo damy sobie zoperowa─ç krzywy nos. Na podstawie pierwszego wra┼╝enia stwierdzamy nie tylko to, czy z kim┼Ť nam po drodze, ale i czy ten kto┼Ť nie zburzy naszego poczucia bezpiecze┼ästwa. Jest to wi─Öc bardzo u┼╝yteczne narz─Ödzie. Lecz czy rzeczywi┼Ťcie takie niezawodne?

Si┼éa pierwszego wra┼╝enia jest dzi┼Ť doskonale znana, pojawia si─Ö wi─Öc pokusa manipulacji. Wiadomo, na co ludzie zwracaj─ů w pierwszym rz─Ödzie uwag─Ö, wystarczy wi─Öc te czynniki odpowiednio podrasowa─ç i voil├á! Reszta robi si─Ö sama. Sukces gwarantowany. Te setki poradnik├│w ÔÇśjak zrobi─ç ┼Ťwietne pierwsze wra┼╝enieÔÇÖ, te szczeg├│┼éowe instrukta┼╝e, jak przygotowa─ç si─Ö do pierwszej randki, rozmowy o prac─Ö, spotkania z potencjalnym klientem, to w┼éa┼Ťnie taka pr├│ba wp┼éywu na cudze postrzeganie.

Tylko raz

┼╗e to nieuczciwe? Mo┼╝e. Za to skuteczne, je┼Ťli dobrze si─Ö wejdzie w swoj─ů now─ů rol─Ö. A ten trud bez w─ůtpienia si─Ö op┼éaca, bo do┼Ťwiadczenie pokazuje, ┼╝e zatarcie z┼éego pierwszego wra┼╝enia przypomina niekiedy walk─Ö z wiatrakami. Dlatego lepiej postara─ç si─Ö troch─Ö przed, ni┼╝ potem latami burzy─ç mur niech─Öci. I w tych latach nie ma wcale przesady.

Badania, przeprowadzone mi─Ödzy innymi przez kanadyjskich i ameryka┼äskich psycholog├│w, potwierdzi┼éy, ┼╝e ludzie kurczowo trzymaj─ů si─Ö pierwszego wra┼╝enia, nawet gdy kolejne do┼Ťwiadczenia dobitnie pokazuj─ů, i┼╝ pierwotny os─ůd by┼é mylny. Co najwy┼╝ej ┼éagodz─ů swoj─ů opini─Ö, ale tylko na pewnych odcinkach. Przyk┼éadowo, kto┼Ť wyda┼é si─Ö nam niesympatycznym gburem, lecz po czasie widzimy go weso┼éego, bawi─ůcego z dzieckiem ÔÇô wci─ů┼╝ ten kto┼Ť jest dla nas gburem, tyle ┼╝e w ca┼éej swojej niech─Öci ma odrobin─Ö serca dla ma┼éych dzieci. I to wszystko.

Ten up├│r w piel─Ögnowaniu pierwszych wra┼╝e┼ä jest nam zreszt─ů cz─Östo na r─Ök─Ö. To st─ůd si─Ö bierze s┼éynna jazda na opinii, kiedy to wystarczy raz pokaza─ç si─Ö jako pilna uczennica albo niesamowicie zmotywowana pracowniczka, a potem mo┼╝na mydli─ç oczy d┼éugimi miesi─ůcami, latami wr─Öcz. Albo to my si─Ö nabieramy, bo wdrukowa┼éo si─Ö nam w g┼éow─Ö, ┼╝e Zosia taka sympatyczna, pomocna i zawsze z szerokim u┼Ťmiechem, bo taka w┼éa┼Ťnie by┼éa w chwili, gdy pozna┼éy┼Ťmy j─ů w sekretariacie firmy. Tymczasem kolejny dzie┼ä mija, a Zosia ani mi┼éa, ani uczynna, ot zwyk┼éa zo┼éza z fa┼észywym u┼Ťmieszkiem. Ale co robi nasz m├│zg? Informuje, ┼╝e to wypadek przy pracy, bo to niemo┼╝liwe, ┼╝eby ona normalnie si─Ö tak zachowywa┼éa. A to w┼éa┼Ťnie jak najbardziej mo┼╝liwe, bo Zosia w gruncie rzeczy taka jest, leniwa i nieuprzejma, po prostu w chwili zapoznania mia┼éa sw├│j ÔÇśdzie┼ä ┼éaskiÔÇÖ b─ůd┼║ chcia┼éa dobrze wypa┼Ť─ç przed now─ů kole┼╝ank─ů. Pokaza─ç si─Ö z najlepszej strony jedynie po to, by mie─ç w niej sojusznika i bazowa─ç na jej poczuciu, ┼╝e Zosia taka fajna.

Przepis na powodzenie

To jest w┼éa┼Ťnie ten problem z pierwszym wra┼╝eniem. Czasami jest ono zwyczajnie myl─ůce. Cho─çby dlatego, ┼╝e mamy zbyt wiele danych do przetworzenia przy pierwszym spotkaniu. Kiedy┼Ť chodzi┼éo o podstawowe kwestie, ale dzisiaj to ju┼╝ nie proste wr├│g-przyjaciel, to ca┼éy szereg czynnik├│w okre┼Ťlaj─ůcych ÔÇśprzydatno┼Ť─ç genetyczn─ůÔÇÖ, status spo┼éeczny, poziom zamo┼╝no┼Ťci, przyzwoito┼Ť─ç, uczciwo┼Ť─ç zamiar├│w i tak dalej. ┼üatwo si─Ö w tym nat┼éoku sygna┼é├│w pogubi─ç. Wi─Öc cz─Östo si─Ö gubimy, szufladkuj─ůc ludzi na podstawie kryteri├│w, kt├│re niekoniecznie s─ů s┼éuszne i zgodne z prawd─ů. Do g┼éosu dochodz─ů stereotypy i uprzedzenia zamazuj─ůce prawdziwy obraz. Patrzymy na rzeczy, kt├│re na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö nie maj─ů wcale tak wielkiego znaczenia, ale dziwnym trafem okazuj─ů si─Ö kluczowe w momencie zapoznania.

To prawda, si┼éy pierwszego wra┼╝enia nie da si─Ö zignorowa─ç, ale wiele wskazuje na to, ┼╝e przywi─ůzujemy do niego zbyt wielk─ů wag─Ö. Trzymamy si─Ö go, bo przecie┼╝ jest decyduj─ůce. Ale dlaczego tak w┼éa┼Ťciwie? Przecie┼╝ to pierwsze wra┼╝enie cz─Östo po prostu udajemy.

Pierwsze randki to festiwal zagrywek i forteli, dzi─Öki kt├│rym ma wzrosn─ů─ç szansa na randk─Ö nr 2, seks i pier┼Ťcionek w dalszej perspektywie. Rozmowa o prac─Ö to samo, wszak ka┼╝dy wie, ┼╝e rozmowa kwalifikacyjna to by─ç albo nie by─ç w danej firmie. ┼╗e pierwsza minuta jest przes─ůdzaj─ůca. I raczej niewiele os├│b zdaje si─Ö wtedy na ┼╝ywio┼é, ┼╝e jako┼Ť to b─Ödzie ÔÇô wi─Ökszo┼Ť─ç si─Ö do takiej rozmowy starannie przygotowuje. Trzymamy r─Öce w okre┼Ťlony spos├│b, trenujemy profesjonalny u┼Ťcisk r─Öki, uczymy si─Ö m─ůdrych sformu┼éowa┼ä i zapewniamy, ┼╝e praca jako konsultant w firmie X to nasz ┼╝yciowy priorytet. Jak─ů warto┼Ť─ç ma zatem to pierwsze wra┼╝enie, skoro w du┼╝ej mierze jest zwyczajnie wyre┼╝yserowane? Nawet gdy co┼Ť dzieje si─Ö znienacka, od razu staramy si─Ö nagi─ů─ç fakty, by przem├│wi┼éy na nasz─ů korzy┼Ť─ç.

Który głos jest prawdziwy?

Oczywi┼Ťcie, mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e pewnych rzeczy zwyczajnie nie da si─Ö przek┼éama─ç, bo pierwsze wra┼╝enie to nie tylko uroda, ┼éadne ubrania i wyuczone zwroty. Wbrew pozorom, to instynktowne postrzeganie cz┼éowieka wcale nie jest tak powierzchowne jak zwyk┼éo si─Ö s─ůdzi─ç. Jest czysta fizyczno┼Ť─ç i mn├│stwo nieistotnych pierd├│┼é, ale jest i mowa cia┼éa, gesty, ton g┼éosu, ca┼éa masa drobnych smaczk├│w, kt├│re sygnalizuj─ů nam, czy kto┼Ť jest szczery, mi┼éy, us┼éu┼╝ny, zabawny, pewny siebie albo wprost przeciwnie. I je┼Ťli kto┼Ť tworzy fa┼észywy wizerunek lepszego siebie, to jego nieszczero┼Ť─ç da si─Ö wyczu─ç.

Tyle ┼╝e to nie jest wcale takie proste. Wielu takich oszustw nie widzimy i wcale nie wyczuwamy tak dobrze fa┼észywych emocji. Lub inaczej ÔÇô nie chcemy ich wyczu─ç, bo podoba si─Ö nam inny obrazek. Podoba nam si─Ö przypudrowana wersja, bo jest ┼éadniejsza i l┼╝ejsza do prze┼ékni─Öcia. Lubimy si─Ö nabiera─ç na lukier, g┼éadkie s┼é├│wka i tanie sztuczki, bo tak jest wygodniej. Bo chcemy wierzy─ç, ┼╝e ten przystojny brunet, kt├│rego oczami wyobra┼║ni ju┼╝ widzimy, jak nas trzyma na porod├│wce za r─Ök─Ö, jest te┼╝ dobrym, uczciwym cz┼éowiekiem. Dlatego ignorujemy wewn─Ötrzny alarm, kt├│ry piszczy od samego pocz─ůtku, ┼╝e co┼Ť jest nie tak. Chcemy za to, by pierwsze wra┼╝enie pokry┼éo si─Ö z naszymi wcze┼Ťniejszymi wyobra┼╝eniami i pragnieniami. Nastawiamy si─Ö na co┼Ť. Na przyk┼éad uwa┼╝amy, ┼╝e kierownik dzia┼éu w naszej firmie powinien by─ç wysokim, postawnym m─Ö┼╝czyzn─ů o wyrazistej szcz─Öce (bo tak w masowej wyobra┼║ni wygl─ůda prawdziwy lider), i gdy pojawia si─Ö kto┼Ť niski z brzuszkiem, automatycznie oceniamy go ┼║le, cho─ç to ┼Ťwietny fachowiec ÔÇô ale pierwsze wra┼╝enie nie pokry┼éo si─Ö z tym, co sobie wymy┼Ťlili┼Ťmy.

Z drugiej strony, intuicja, je┼Ťli tylko zechcemy si─Ö w ni─ů ws┼éucha─ç, zwykle jest bardzo dobrym podpowiadaczem. Ca┼ékiem nie┼║le potrafimy oceni─ç, czy nasz nowy szef b─Ödzie ludzkim panem czy folwarcznym ekonomem albo czego mo┼╝na si─Ö spodziewa─ç po nowym wyk┼éadowcy. Wyczuwamy bratni─ů dusz─Ö w kim┼Ť, kto teoretycznie ÔÇśnie spe┼énia wymog├│wÔÇÖ, ale nasz wewn─Ötrzny g┼éos jest innego zdania. Ufamy dziwakowi we flanelowej koszuli, a nie wytwornemu d┼╝entelmenowi w nienagannie skrojonym p┼éaszczu, bo jeden rzut oka wystarczy┼é, by nabra─ç podejrze┼ä co do tej idealno┼Ťci. Maj─ůc jednak w g┼éowie utarte schematy, s┼éuchamy wewn─Ötrznego radaru po ┼éebkach, wybieraj─ůc jedynie to, co jest nam na r─Ök─Ö.

A co dalej?

Magia pierwszego wra┼╝enia sprawia, ┼╝e nierzadko odrzucamy warto┼Ťciowe znajomo┼Ťci tylko dlatego, ┼╝e komu┼Ť na starcie powin─Ö┼éa si─Ö noga. To k┼éadzie si─Ö cieniem na kolejnych wydarzeniach i ci─Ö┼╝ko si─Ö do takiej osoby przekona─ç. Nie lubimy jej i tyle, wi─Öc nie dajemy drugiej szansy, za to notorycznie przymykamy oko na pod┼éo┼Ťci kogo┼Ť, kto oczarowa┼é nas w pierwszej sekundzie. Ale do czasu. Opinia z pierwszego wra┼╝enia utrzymuje si─Ö d┼éugo, lecz nie jest wieczna. Ludzie nie s─ů a┼╝ tak g┼éupi i za┼Ťlepieni, by w niesko┼äczono┼Ť─ç nabiera─ç si─Ö na niewinne minki, je┼Ťli wszystko wskazuje, ┼╝e to tylko u┼éuda. Kiedy┼Ť te ┼éuski opadn─ů z oczu.

Bo wszyscy dbaj─ů, by zrobi─ç dobre wra┼╝enie, ale tylko nieliczni martwi─ů si─Ö o to, by je na d┼éu┼╝ej utrzyma─ç. Fakt, bez udanego startu nie ma co liczy─ç na kontynuacj─Ö albo do wy┼Ťcigu przyst─Öpuje si─Ö z punktami ujemnymi, co utrudnia konkurencj─Ö. Ale to w┼éa┼Ťnie te dalsze wra┼╝enia decyduj─ů ostatecznie, czy kogo┼Ť uznamy za warto┼Ťciowego i godnego naszych uczu─ç. M─Ö┼╝czyzna jest ┼Ťwietnym partnerem nie dlatego, ┼╝e na pierwszej randce mia┼é sza┼éow─ů marynark─Ö i przeni├│s┼é na r─Ökach przez ka┼éu┼╝─Ö, ale dlatego, ┼╝e podczas choroby gotuje nam ros├│┼é i patrzy na nas z czu┼éo┼Ťci─ů r├│wnie┼╝ wtedy, gdy ubrane w powyci─ůgane dresy pobrudzimy si─Ö d┼╝emem. Warto┼Ťciowy pracownik to nie ten, co od progu czarowa┼é elokwencj─ů i koszyczkiem z palc├│w, lecz ten, co dzie┼ä w dzie┼ä potwierdza deklarowane kompetencje. A warto┼Ť─ç prawdziwych przyjaci├│┼é, wiadomo, poznaje si─Ö w biedzie.

Poniek─ůd te┼╝ sami sobie wmawiamy, ┼╝e poza pierwszym wra┼╝eniem niewiele da si─Ö zrobi─ç. Wierzymy, ┼╝e jak nawalimy na pocz─ůtku, sko┼äczymy jak Titanic po czo┼é├│wce z lodow─ů g├│r─ů. Nadajemy pierwszym chwilom tak wysok─ů rang─Ö, ┼╝e ledwo znosimy t─Ö presj─Ö. I efekt jest taki, ┼╝e im bardziej si─Ö staramy, tym wi─Öcej zaliczamy wpadek. Zamiast by─ç sob─ů, staramy si─Ö spe┼éni─ç czyje┼Ť oczekiwania. Udajemy lwic─Ö salonow─ů, bo ┼Ťwiat kocha ludzi otwartych, bystrych i z poczuciem humoru. I rzeczywi┼Ťcie, uda┼éo si─Ö, zdoby┼éy┼Ťmy ich serca, tylko co z tego, skoro da┼éy┼Ťmy si─Ö pozna─ç jako kto┼Ť wymy┼Ťlony na potrzeby chwili.

Niewiele te┼╝ m├│wi si─Ö o tym, by nauczy─ç si─Ö ratowania swojego wizerunku, jak gdyby wtopa na pocz─ůtku przekre┼Ťla┼éa wszystko i ci─ů┼╝y┼éa niczym kl─ůtwa do ko┼äca ┼╝ycia. Wej┼Ťcie na rozmow─Ö kwalifikacyjn─ů by┼éo kompletnie nieudane, zamiast stanowczego podania d┼éoni wyszed┼é ÔÇśmokry kotlecikÔÇÖ, papiery rozsypa┼éy si─Ö po pod┼éodze, zapomnia┼éy┼Ťmy nazwiska rekrutera, no s┼éowem katastrofa? Pierwsze s┼éowa do zapoznanego w┼éa┼Ťnie faceta by┼éy stekiem bzdur okraszonych idiotycznym ┼Ťmieszkiem? Na ÔÇśdzie┼ä dobryÔÇÖ uda┼éo si─Ö nam przez przypadek obrazi─ç w┼éa┼Ťnie zapoznawan─ů, przysz┼é─ů te┼Ťciow─ů? Przekonane, ┼╝e pierwsze wra┼╝enie jest decyduj─ůce, cz─Östo nie podejmujemy ┼╝adnych krok├│w naprawczych. Nie pr├│bujemy roz┼éadowa─ç sytuacji. Poddajemy si─Ö, bo i tak wszystko stracone, ju┼╝ po ptakach. Tymczasem okazuje si─Ö, ┼╝e szybka, dobra reakcja jest w stanie zamaza─ç to z┼ée wra┼╝enie sprzed chwili. Je┼Ťli kto┼Ť mimo tej pocz─ůtkowej pora┼╝ki nie za┼éamuje r─ůk, ale zaczyna improwizowa─ç i pokazuje si─Ö z zupe┼énie innej, lepszej strony ÔÇô dla wielu os├│b to sygna┼é, ┼╝e nie si─Ö co czepia─ç o pocz─ůtkow─ů wpadk─Ö. Wtedy w pami─Öci zostanie w┼éa┼Ťnie to ostatnie, a nie to pierwsze wra┼╝enie. I pojawi si─Ö apetyt na wi─Öcej.

Popatrz uwa┼╝niej

Pierwsze wra┼╝enie wydaje si─Ö niezwykle krzywdz─ůce, bo przecie┼╝ nie znamy dnia i godziny, nigdy nie wiadomo, kiedy nast─ůpi prze┼éomowy moment naszego ┼╝ycia, a zgodnie z teori─ů o pierwszym wra┼╝eniu nie wolno sobie wtedy pozwoli─ç na jak─ůkolwiek s┼éabo┼Ť─ç. Co by oznacza┼éo, ┼╝e nale┼╝y przez 24 godziny na dob─Ö utrzymywa─ç stan najwy┼╝szej gotowo┼Ťci, wygl─ůda─ç zawsze idealnie i zachowywa─ç si─Ö bez zarzutu, jak z podr─Öcznik├│w najlepszych coach├│w rozwoju osobistego. Czego oczywi┼Ťcie osi─ůgn─ů─ç si─Ö nie da, bo nawet maszyny miewaj─ů awarie, a co dopiero ┼╝ywi ludzie. Mo┼╝e si─Ö wi─Öc zdarzy─ç, ┼╝e kto┼Ť wa┼╝ny pozna nas w trudnej chwili, kiedy zmagamy si─Ö z migren─ů, jesienn─ů depresj─ů, porwanymi rajstopami. I co? Kompletnie nie przekonujemy drugiej strony, zapada decyzja, definitywna, bezlitosna, nieodwo┼éalna.

Od pierwszego wra┼╝enia uciec si─Ö nie da. Mo┼╝na jednak nauczy─ç si─Ö nad nim panowa─ç. Kierowanie si─Ö emocjami nie jest z┼ée samo w sobie, a pierwsze wra┼╝enie bywa bardzo pomocne, chodzi jedynie o to, by nie wyklucza─ç te┼╝ tych czysto rozumowych argument├│w i nie dawa─ç si─Ö zwie┼Ť─ç pozorom ÔÇô rabusiami s─ů cz─Östo szarmanccy panowie w drogich garniturach. Warto po prostu da─ç komu┼Ť drug─ů szans─Ö, bo dzi─Öki temu kto┼Ť mo┼╝e kiedy┼Ť da drug─ů szans─Ö nam. Zw┼éaszcza ┼╝e to, w jaki spos├│b budujemy o kim┼Ť swoj─ů opini─Ö, zwykle wi─Öcej m├│wi o nas samych, ni┼╝ o wadach tego drugiego cz┼éowieka.

    8 komentarzy

  • Kiedy┼Ť czyta┼éam artyku┼é o tym, i┼╝ oceny po pierwszym wra┼╝eniu uczymy si─Ö od dziecka, st─ůd w wieku doros┼éym bardzo trudno z tym walczy─ç. Jako argument podano wszelkie bajki, na kt├│rych wychowuj─ů si─Ö pokolenia. Ju┼╝ od najm┼éodszych lat uczono nas, ┼╝e ta przygarbiona pani z d┼éugim nosem to z┼éa baba jaga, a przepi─Öknej urody ksi─Ö┼╝niczka to kobieta o dobrym sercu, kt├│ra uwielbia przyrod─Ö i pomaga zwierz─Ötom ­čÖé

  • No w┼éa┼Ťnie, pierwsze wra┼╝enie mo┼╝e by─ç myl─ůce. Staram si─Ö nie ocenia─ç ludzi, bo nie lubi─Ö, kiedy sama jestem oceniana, cho─çby na podstawie wygl─ůdu. Wol─Ö porozmawia─ç, mo┼╝e mi si─Ö co┼Ť nie spodoba─ç i mog─Ö by─ç uprzedzona, ale gdzie┼Ť tam daj─Ö drug─ů szans─Ö, ┼╝eby kto┼Ť wywar┼é lepsze wra┼╝enie. Je┼Ťli to si─Ö nie uda i dalej jest tak samo, no to niestety, wiem, ┼╝e si─Ö nie polubimy. Jednak w┼éa┼Ťnie bardziej zwracam uwag─Ö na zachowanie, a nie wygl─ůd.

  • Staram si─Ö nie ocenia─ç nikogo „po ok┼éadce” ale czasami jest to silniejsze ode mnie i wiem, ┼╝e r├│wnie┼╝ jestem oceniana najpierw po tym jak wygl─ůdam, jak si─Ö poruszam itd. a dopiero potem co m─ůdrego b─ůd┼║ nie m─ůdrego m├│wi─Ö ;))

  • anita.barbara@onet.pl' Barbara P.

    Im jestem starsza tym mniejsze wra┼╝enie robi na mnie pierwsze wra┼╝enie ­čÖé Jak przeprowadza┼éam rekrutacj─Ö, to te┼╝ mia┼éo ono dla mnie powierzchowne znaczenie. Cho─ç swoj─ů drog─ů to wypracowane cz─Östo wi─Öksze wra┼╝enie robi┼éo, ale dopiero jak si─Ö rozmydla┼éo przy bli┼╝szym poznaniu. Kr├│tko pisz─ůc jest wa┼╝ne, ale konia z rz─Ödem temu kto w dzisiejszych czasach potrafi na jego podstawie trafnie oceni─ç cz┼éowieka. Jak dla mnie to niemo┼╝liwe.

  • Moim zdaniem jednak oceniamy pod┼Ťwiadomie i pierwsze wra┼╝enie jest bardzo wa┼╝nym wska┼║nikiem, nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Jednak zaraz weryfikujemy jego zgodno┼Ť─ç z rzeczywistymi sygna┼éami jakie wysy┼éa osoba. na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö nie da si─Ö udawa─ç kogo┼Ť innego, ni┼╝ jest si─Ö naprawd─Ö. Pozdrawiam! ­čÖé

  • Ju┼╝ dawno nauczy┼éam si─Ö, ┼╝eby nie sugerowa─ç si─Ö pierwszym wra┼╝eniem. Sama wiem ┼╝e na pocz─ůtku znajomo┼Ťci jestem wstydliwa, ale bardzo szybko si─Ö rozkr─Öcam wi─Öc nie chce ┼╝eby kto┼Ť mnie szufladkowa┼é jako szar─ů myszk─Ö. Poza tym ju┼╝ si─Ö zdarzy┼éo ┼╝e zaprzyja┼║ni┼éam si─Ö si─Ö lud┼║mi, kt├│rzy na pierwszy rzut oka wydawali mi si─Ö „nie bardzo”. Wiele nas mo┼╝e omin─ů─ç je┼Ťli si─Ö za szybko uprzedzamy ­čÖé

  • Mnie si─Ö tylko kilka razy w ┼╝yciu zdarzy┼éo pomyli─ç, je┼Ťli chodzi o pierwsze wra┼╝enie, co┼Ť w tym jest. Szkoda, ┼╝e niekt├│rzy skupiaj─ů sie TYLKO na pierwszym wra┼╝eniu, a potem cichosza:)

    • dorota

      A ja sama nie wiem, co my┼Ťle─ç o pierwszym wra┼╝eniu. Chyba nie przyk┼éadam do tego a┼╝ takiego znaczenia (tak mi si─Ö wydaje). Poza jednostkowymi sytuacjami, kt├│re mam w pami─Öci.

Zostaw komentarz

Mo┼╝esz u┼╝y─ç HTML tag├│w i atrybut├│w: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>