G艂贸wne menu

Samoakceptacja. 7 lekcji o lubieniu swojego cia艂a

Z w膮tkiem samoakceptacji chodz臋 w g艂owie od jakiego艣 czasu. Sprawdzam. Badam. Przypatruj臋 si臋 sobie. Notuj臋 momenty, gdy m贸wi臋, 偶e nie lubi臋 jakiej艣 cz臋艣ci siebie. Podpytuj臋 przechodni贸w. Zagaduj臋 wsp贸艂pasa偶erki w poci膮gach. Wydzwaniam do przyjaci贸艂ek.

I wiesz co? I ju偶 rozumiem. Kiedy m贸wi臋, 偶e nie lubi臋 swojego cia艂a, to tak, jakbym zabiera艂a sobie prawo do pe艂ni kobieco艣ci. Kiedy m贸wi臋, 偶e nie lubi臋 swojego cia艂a, to tak, jakbym pomniejsza艂a siebie o t臋 cz臋艣膰. Ucieka艂a. Od do艣wiadczania przyjemno艣ci przez cia艂o. Od cielesno艣ci. Fizyczno艣ci. Odbieranie 艣wiata przez zmys艂y.

Wa偶na sprawa.
Trudny temat.
Prawda?

akceptacja siebie

Nie lubi臋 swojego brzucha. Swoich ramiom. Pupy. Moje cia艂o nie jest takie jak powinno. (Kasia Z Niebieskim)

Twarz mam 艂adn膮, ale nie podoba mi si臋 moja figura. Ma艂y biust, oponka na brzuchu, rozst臋py na pupie… Mam 19 lat ale jeszcze 偶aden m臋偶czyzna nie widzia艂 mnie nago. Zastanawiam si臋 czy b臋d臋 w og贸le w stanie kogokolwiek rozpali膰 gdy zobaczy mnie nago. (Taka Zwyczajna)

Moim marzeniem zawsze by艂 brzuch jak deska do prasowania i biust w rozmiarze C. W tym roku ani razu nie by艂am na pla偶y. Po prostu si臋 wstydzi艂am. (Ma艂a Anett)

Taka podst臋pna, czasem nawet bardzo ma艂a, wr臋cz mikroskopijna my艣l, potrafi narobi膰 wiele niedobrego. Zaczyna si臋 zazwyczaj niewinnie. Od spojrzenia w lustrze przymierzalni, gdy kupujesz spodnie. Od s艂贸w partnera, kt贸ry mimochodem rzuca w kuchni, 偶eby艣 by膰 mo偶e wybra艂a si臋 na si艂owni臋. Od zauwa偶enia zmarszczek podczas porannego makija偶u. Na basenie. Na pla偶y. Na spacerze. Dyskotece. A nawet w ksi臋garni. Ta podst臋pna my艣l potrafi z艂apa膰 wsz臋dzie. I potem rozprzestrzenia si臋 jak wielka zaraza.

A偶 wreszcie jest ju偶 wsz臋dzie.
Wiesz o czym m贸wi臋?
Masz tak samo?

No widzisz.
Chyba wi臋kszo艣膰 z nas tak ma.
Czy mo偶na co艣 z tym zrobi膰?

No mo偶na! Uwaga jednak, teraz b臋d臋 straszy膰. Daleka jestem od rozwi膮za艅 typu instant lub czarodziejska r贸偶d偶ka. Metamorfoza jednego dnia dzia艂a na chwil臋. Temat samoprzyj臋cia i akceptacji widz臋 raczej jako zadanie procesowe. To oznacza codzienn膮 prac臋. Dawkowanie lekarstwa systematycznie i z regularno艣ci膮. Co wi臋cej! To oznacza b贸l zmiany, a czasem uporczywe wr臋cz nawroty i zaczynanie jeszcze raz. I kolejny. I znowu.

Pogada艂am w tych poci膮gach i na r贸偶nych wielkomiejskich skwerkach. Kobiety wsz臋dzie s膮 pi臋kne i w ka偶dym miejscu z ogromnym przej臋ciem dziel膮 si臋 lekcjami na temat polubienia swojego cia艂a. Okazuje si臋, 偶e to 偶ywy i anga偶uj膮cy w膮tek. Chcesz wiedzie膰 co i jak robi膰? Poni偶ej znajduje si臋 autorska i spontaniczna lista 7 lekcji. Zebranych w podr贸偶y. Od kobiet wszelakich, m膮drych i zdecydowanie pi臋knych. Cz臋stuj si臋. Stosuj najcz臋艣ciej jak si臋 da.

Co robi膰, by polubi膰 swoje cia艂o i ca艂膮 siebie?

Rusz si臋

Serio. Id藕 na spacer. Na rower. Do przyjaci贸艂ki. Twoje cia艂o lubi ruch. Ka偶de cia艂o lubi ruch. Nawet minimalny ruch typu wieczorny i leniwy spacer z psem. To banalne i bardzo wa偶ne. Przyzwyczajaj swoje cia艂o do ruchu. Na nowo. Od pocz膮tku. Za to konsekwentnie. To zmienia perspektyw臋, uczy zdrowego nawyku.

Kiedy wpadam w moment czarnej dziury, gdy nie ma mowy, nie mog臋 na siebie patrze膰, bo偶e jaka ja jestem beznadziejna, natychmiast przestaj臋 si臋 rusza膰. Zatrzymuj臋 si臋. Zanikam. To jest bardzo niedobre zatrzymanie. To stupor, kt贸ry powi臋ksza niedobre my艣li. Z艂y kierunek. Wielki nawr贸t choroby zwanej nienawi艣ci膮 do siebie i autoprzemoc膮.

Ta艅cz

Serio jeszcze bardziej. Ta艅cz na boso w kuchni. W szpilkach. Trampkach. Po swojemu. Do swojej ulubionej muzyki. Ta艅cz. Znajd藕 sw贸j rytm cia艂a, jego wyj膮tkowe i indywidualne pulsowanie. Wyra藕 to, co czujesz. Znajd藕 ekspresj臋. W ta艅cu. W swoim wyj膮tkowym i indywidualnym ruchu.

Philippine 鈥濸ina鈥 Bausch, niemiecka tancerka oraz choreografka ta艅ca wsp贸艂czesnego o wielkim wp艂ywie na rozw贸j teatru ta艅ca jako gatunku, jest autork膮 pi臋knego zdania: Dance, dance, othwerwise we are lost. Ta艅cz, ta艅cz, w przeciwnym razie naprawd臋 jeste艣my straceni.

Bardzo d艂ugo zaj臋艂o mi odnalezienie prawdy w ta艅cu. Lubi臋 ta艅czy膰 intuicyjnie, spontanicznie, po prostu. Czasem podczas gotowania, czasem na zorganizowanych pota艅c贸wkach. To ekspresja, kt贸ra opiekuje si臋 emocjami, wyobra藕ni膮 i Twoimi marzeniami. To ekspresja, kt贸ra niesie rado艣膰. Szczeg贸lnie, je艣li uwolnisz g艂ow臋 od nadmiaru my艣li. Taniec uwalnia. Zawsze. Spr贸buj. Pozw贸l poprowadzi膰 si臋 cia艂u.

M贸w

Starsz膮 siostr膮 braku akceptacji swojego cia艂a jest izolacja. To chowanie si臋 i uciekanie jak najdalej od bol膮cego sedna, od otwartej rany. Chowasz si臋 w ubraniach, pi臋knym i perfekcyjnym makija偶u, w kompulsywnym uprawianiu sportu, w robieniu kariery, nadmiernym jedzeniu, wieczornej butelce wina, w czynno艣ciach zast臋pczych.

Cholera, uczciwie i szczerze nienawidz臋 tego stanu. U mnie wygl膮da to tak, 偶e natychmiast przenosz臋 si臋 do g艂owy i intelektu. Uciekam do racjonalizacji. Jakbym zapomina艂a, 偶e jestem kobiet膮 i odczuwam. Przechodz臋 w tryb zadaniowo艣ci, realizowania priorytet贸w, dzia艂ania. Jestem w tym dobra. Projekty. Spotkania. Mog臋 by膰 produktywna, przedsi臋biorcza, pe艂na sprawczo艣ci. I jednocze艣nie bardzo, bardzo nie艂adnie m贸wi膮ca o swoim ciele i o sobie. Z pe艂n膮 nienawi艣ci膮. A to jest bardzo wa偶ne, by m贸wi膰 g艂o艣no o tym, co boli, doskwiera albo stanowi utrapienie. Powiedz przyjaci贸艂ce, m臋偶owi, partnerce. Powiedz, 偶e co艣 ta pupa i ten brzuch, 偶e nos albo ramiona, wielki paluch lewej stopy lub cokolwiek innego. Powiedz, co z nimi nie tak. Paradoks taki 鈥 odwa偶 si臋 i zobaczysz, 偶e pomo偶e. Zel偶eje. Zmniejszy rozmiar. Przestanie doskwiera膰. I rozmi臋kczy ten straszny stan bycia dla siebie surow膮. Obiecuj臋.

Daj spok贸j z por贸wnywaniem

Por贸wnywanie si臋 z innymi zawsze niesie ze sob膮 wiele ryzyka. Po pierwsze mo偶e wynika膰 z niskiego poziomu w艂asnej warto艣ci. Stawiasz wtedy innych jako punkt odniesienia, i starasz si臋 do tego poziomu dor贸wna膰. Co w贸wczas robisz ze sob膮? Zani偶asz swoj膮 samoocen臋, jeste艣 dla siebie wymagaj膮ca, samokrytyczna, surowa, oceniaj膮ca. Po drugie, ryzyko jest takie, 偶e uniewa偶niasz siebie i swoje aktualne atuty. Pomijasz sw贸j obecny potencja艂. Kiedy por贸wnujesz si臋 z innymi, jeste艣 w drodze. Do idea艂u, wzorca, jakiego艣 celu. I zawsze nie tutaj. A wi臋c do艣膰 daleko od siebie.

Daj spok贸j. Por贸wnywanie si臋 karmi wewn臋trzne gremliny, krytyka i trolla, kt贸ry zna twoje najs艂absze miejsca. Daj spok贸j, m贸wi臋. Nie warto i艣膰 w t臋 stron臋. Zamiast d膮偶y膰 do tego idea艂u sprawd藕, co dzisiaj jest twoim atutem. W 艣rodku i na zewn膮trz. Zr贸b list臋 mocnych stron. Albo rozwi膮偶 test w tej sprawie. I zacznij rozwija膰 to, w czym ty dzisiaj jeste艣 dobra. Od razu dostaniesz skrzyde艂. Jestem pewna.

Odwa偶 si臋 na spontan

Czy wiesz co to jest wewn臋trzne dziecko? Psychologia nazywa tak cz臋艣膰 psychiki, kt贸ra odpowiada za spontaniczno艣膰, naturaln膮 ekspresj臋 i nieskr臋powane si臋ganie po marzenia, pragnienia i potrzeby. Wewn臋trzne dziecko nie jest ma艂膮 dziewczynk膮 z blond warkoczami, kt贸ra najch臋tniej wskoczy艂aby do piaskownicy. Jest to raczej wszystko to,聽 co wi膮偶e si臋 ze swobodnym wyra偶aniem siebie. Wewn臋trzne dziecko jest zatem 藕r贸d艂em twojej intuicji, wewn臋trznym g艂osem, si艂膮, kt贸ra pozwala ci na spontaniczno艣膰 i zabaw臋. I mo偶esz by膰 pewna, 偶e ono ca艂y czas istnieje w 艣rodku ciebie, niezale偶nie od wieku zarejestrowanego w dowodzie.

Pracuj膮c z kobietami na warsztatach i indywidualnie mia艂am przyjemno艣膰 i zaszczyt obserwowa膰 r贸偶norodne procesy spotka艅 z Wewn臋trznym Dzieckiem. Wielokrotnie do艣wiadczenia te by艂y mocne i poruszaj膮ce. Pojawia艂y si臋 s艂owa w rodzaju 鈥濷d zawsze czego艣 szuka艂am i wreszcie znalaz艂am. Jestem teraz bli偶ej siebie鈥 albo 鈥濵am poczucie, jakbym odnalaz艂a zagubiony kawa艂ek siebie.鈥 鈥濼ak bardzo za sob膮 t臋skni艂am鈥.

Szukaj tej dziewczynki, by by膰 spontaniczn膮, pe艂n膮 wigoru i 偶ycia. To takie wa偶ne.

Nakarm zmys艂y i piel臋gnuj przyjemno艣膰

Jak ju偶 odnajdziesz wewn臋trzn膮 dziewczynk臋, zajmij si臋 zmys艂ami. Zmys艂y. To temat rzeka. Albo i wielki ocean nawet. Czy mo偶esz o sobie powiedzie膰, 偶e jeste艣 zmys艂owa? Czy wszystkie twoje zmys艂y odbieraj膮 艣wiat? Kt贸re zmys艂y lubisz najbardziej? A jak je karmisz? Wiesz to? Sprawd藕 koniecznie. Dam sobie wi臋cej ni偶 g艂ow臋 uci膮膰, 偶e skutecznie odcinasz si臋 od zmys艂贸w, je艣li nie lubisz swojego cia艂a. A szkoda. To takie przyjemne.

Zobacz, kt贸ry ze zmys艂贸w daje ci najwi臋ksz膮 frajd臋. Smakuj. Dotykaj. W膮chaj. S艂uchaj. Patrz. Zaserwuj sobie hojn膮 sesj臋 dla zmys艂贸w. Dla ka偶dego osobno. Z zapachami, d藕wi臋kami, smakowaniem. Sprawdzaj. Baw si臋. Kosztuj.

Prze偶ywaj

Na koniec o prze偶ywaniu. Prosz臋, prze偶ywaj. To znaczy czuj ka偶d膮 emocj臋! Wszystkie s膮 wa偶ne i potrzebne. Rado艣膰, ekstaza, smutek, z艂o艣膰, t臋sknota, wstyd鈥 Zosta艂y艣my wyposa偶one w z艂o偶on膮 i pi臋kn膮 palet臋 emocji. Nasze emocje s膮 jak kolory na tarczy malarza. Ka偶dy jest potrzebny. Ka偶dy do u偶ycia. Mo偶na je miksowa膰, miesza膰 i umieszcza膰 na obrazie. Tak przecie偶 robi dobry artysta. Poznaj wi臋c swoje emocje, nazywaj je, do艣wiadczaj i czuj. Prze偶ywaj. One daj膮 偶ycie. Nap臋dzaj膮 do dzia艂ania. Przynosz膮 zmiany. Motywuj膮. Zabezpieczaj膮.

Kiedy si臋 z艂o艣cisz, sprawd藕 swoje granice. Mo偶e kto艣 lub co艣 je przekracza? Kiedy si臋 boisz, by膰 mo偶e warto zadba膰 o zabezpieczenie siebie? kiedy do艣wiadczasz ekscytacji, mo偶esz przecie偶 skaka膰 do chmur i zara偶a膰 wszystkich wok贸艂. Powt贸rz臋. Ka偶da emocja jest wa偶na. Ka偶da. Pozw贸l sobie na prze偶ywanie. Nie zatrzymuj naturalnego przep艂ywu. Nie zatykaj sobie systemu prze偶y膰. Udra偶niaj. Czuj. 呕yj.

Podobno w j臋zyku czeskim 鈥榮amoakceptacj臋鈥 mo偶na zdefiniowa膰 jako przyj臋cie siebie. 艁adne i wymagaj膮ce s艂owa, prawda? No zastan贸w si臋 przez moment. Jak wyt艂umaczysz fakt przyj臋cia siebie? Wyobra偶asz sobie? Przyj膮膰 siebie鈥 czyli i przytuli膰, obj膮膰, i zaj膮膰 si臋, i by膰 ze sob膮. W pe艂ni. Bez warunk贸w. I cia艂o. I emocje. I my艣li. Ca艂膮 siebie. My艣l臋, 偶e to do艣膰 m膮dra definicja. A nawet do艣膰 pouczaj膮ca. Szczeg贸lnie dla kobiet. 呕eby wreszcie tak nam by艂o ca艂kiem po drodze z lubieniem swojego cia艂a.

    32 komentarze

  • 艢wietny wpis 馃檪 Inspiruj膮cy …

  • Zgadzam si臋 ze wszystkim, a rady 艣wietne. Niestety ka偶dy z nas ma jakie艣 mankamenty, sama bym nie jeden wymieni艂a, ale jak dla mnie najwa偶niejsze jest zdrowie, bo bez niego ani rusz. Pozdrawiam

  • Najlepiej si臋 czym艣 zaj膮膰, a nie u偶ala膰 nad sob膮.
    Nie zawsze 艂atwo zaakceptowa膰 siebie, ale zawsze mo偶na to zmieni膰.

  • Sztuka samoakceptacji nie jest 艂atwa. Tak jak piszesz to proces. Pami臋tam, jak kilka lat temu by艂am w stanie wylicza膰 rzeczy, z kt贸rych nie jestem zadowolona w swoim wygl膮dzie. Dzi艣 jestem w takim momencie 偶ycia, 偶e mog臋 powiedzie膰, 偶e akceptuj臋 siebie tak膮, jak膮 jestem. Dbam o wygl膮d, du偶o si臋 ruszam, zdrowo od偶ywiam, zwracam uwag臋 na to, co ubieram. To jest wa偶ne i to pomaga w zaakceptowaniu siebie. Kolejnym etapem jest doj艣cie do poziomu, kiedy stwierdzasz, 偶e nie jest potrzeby Ci kaloryfer na brzuchu czy du偶e piersi, bo kochasz swoje cia艂o bez tego. I to uczucie jest naprawd臋 pi臋kne 馃檪

    • Sylwia. Gratuluj臋 przebytej drogi i tak wypracowanej akceptacji. To wzmacniaj膮cy i buduj膮cy komentarz, pokazuj膮cy 偶e mo偶na, 偶e warto. Dzi臋kuj臋.

  • Pewnie, ze wa偶na rzecz!
    Fajnie napisane! 馃檪

  • Po prostu 偶yj i b膮d藕 sob膮 馃檪 Nasza akceptacja wzro艣nie dopiero wtedy, gdy zrobimy porz膮dek w g艂owie i nauczymy si臋 kocha膰 siebie z ca艂ym dobrodziejstwem inwentarza.

  • Sztuka samoakceptacji nie jest 艂atwa zw艂aszcza w dzisiejszych czasach, kiedy nie tylko por贸wnujemy si臋 do naszych kole偶anek, ale r贸wnie偶 do os贸b z internetu. A wiadomo po pierwsze kto ma 艂adn膮 figur臋 to pokazuje ca艂e mn贸stwo zdj臋膰, a po drugie jest Photoshop i nie wiadomo dok艂adnie co jest prawdziwe a co iluzj膮. I wtedy pojawiaj膮 si臋 te ma艂e my艣li, kt贸re zbijaj膮 na z tropu.

  • Jako nastolatka mia艂am wiele zastrze偶e艅 do swojego cia艂a, a po 30stce jestem z niego mega zadowolona 馃榾

  • 艢wietny, inspiruj膮cy wpis, w艂a艣nie to karmienie zmys艂贸w najbardziej mi odpowiada. 馃檪

  • Naprawd臋 艣wietny wpis. Motywuj膮ce s艂owa 馃檪

  • Przydatny wpis, przynajmniej dla mnie. Wiem, co mi we mnie nie pasuje, wiem, czego nie chc臋 pokazywa膰, ale mo偶e w艂a艣nie powinnam? Bo w ko艅cu to cz臋艣膰 mnie, kt贸ra b臋dzie i nie zniknie, no niekt贸re mo偶e znikn膮. ;D Zaakceptowa膰 niedoskona艂o艣ci nie jest 艂atwo, ale warto dla swojego lepszego samopoczucia.

    • Wiesz co L.B., nie wiem czy powinna艣. Nie lubi臋 s艂贸w powinno艣ci, bo to utajona forma opresji. My艣l臋, 偶e warto siebie do tego zaprasza膰. W艂a艣nie dla swojego lepszego samopoczucia warto.

  • Bardzo tre艣ciwy wpis. Wa偶ny temat. Sama mia艂am problemy z akceptacj膮 w艂asnego cia艂a, przez co nie umia艂am o nie odpowiednio zadba膰. Oczywi艣cie pr贸bowa艂am, jednak zabiera艂am si臋 za to od z艂ej strony. Chc膮c z nim walczy膰, a nie wsp贸艂pracowa膰. Oko艂o roku zaj臋艂o mi polubienie samej siebie, w tym samym czasie wszystko si臋 zmieni艂o 馃槈 Nie jest to trudne, ale konieczne je艣li zale偶y nam na lepszym samopoczuciu, mniejszych kompleksach itp.

  • Daj spok贸j z por贸wnywaniem to chyba najistotniejszy akapit. Czuj臋 si臋 艂adna, ale zawsze jest kto艣 艂adniejszy, czemu psuje mi to humor?Jestem szczup艂a, ale tamta ma 艂adniejsze nogi… to nie brak samoakceptacji, ale niska samoocena.

    • To cz臋sto idzie w patrze. Takie dwa SS w g艂owie, ci膮g艂e musztrowanie. Na szcz臋艣cie mo偶na to odkr臋ci膰 i wzmocni膰 samoocen臋. Na szcz臋艣cie to mo偶liwe. Nie sied藕 z tym sama, si臋gaj po wsparcie. Warto!

  • Polecam zumb臋! Dzi臋ki niej naprawd臋 kocham si臋 rusza膰 馃檪

  • Ile to ja walczy艂am ze sob膮 w kwestii nieakceptowania si臋, dobre 2 lata. Przyznaj臋, ci臋偶ko by艂o mi zaakceptowa膰 to, co zrobi艂y ze mn膮 leki, ale… Chyba znalaz艂am przyczyn臋 problem贸w i id臋 w dobr膮 drog臋 do akceptacji.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Sabina

    Dziewczyny to prawda ze kompleksy siedza w naszych glowach. Ja mam obecnie 33 lata i nigdy wczesniej nie czulam sie lepiej we wlasnym ciele. Tez jestem bardzo nieperfekcyjna. Oponka, rozstepy, cellulit, zmarszczki, o kilka kg za duzo…. Ale… Na szczescie, mam calkiem ladna figure i buzie, nauczylam sie pewnosci siebie i zaczelam doceniac i kochac sama siebie. To cholernie wazne. Nie kazda z nas ma czas na to zeby spedzac 2 godz dziennie w silowni, nie kazda ma kase zeby inwestowac w walke z czasem. Ja uwielbiam miec czyste i pachnace mieszkanie i choc to moze malo feministyczne, sprzatanie jest dla mnie bardziej relaksujace niz sesja na silce. Moja ukochana sunia Pyza amstaffka motywuje mnie do aktywnosci, 2-3 razy dziennie musze z nia wyjsc na min 45 min szybki spacer.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Aga

    wiele musialo sie wydarzyc zebym to zrozumiala. ..otoczenie mi w tym pomoglo i teraz wiem ze …wyraze sie seksistowsko…Fajna dupa ze mnie. pozdrawiam

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Martyna

    Bardzo ciekawy text, tylko ju偶 nie dla mnie 馃槈 komplexy s膮 w naszych g艂owach,a ludzie zawsze znajd膮 pow贸d do narzekania i krytykowania nas,wi臋c..czego by艣my nie zrobili,i tak komu艣 si臋 to nie spodoba,a najwazniejsze dla mnie s膮 moja psyche i czyste sumienie

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Paulina

    Te偶 chcia艂abym mie膰 lepsze cia艂o, ale pewnych rzeczy nie da si臋 zmieni膰 馃檪 co mog臋 zmieniam, co nie, akceptuj臋. Ale gdy Twoje kompleksy staj膮 si臋 powodem do ogranicze艅, wtedy nie jest dobrze.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Kinga

    Akceptacja siebie – to jest najwa偶niejsze:)

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Natalia

    I nigdy nie odwa偶y艂abym si臋 powiedzie膰 偶adnemu facetowi o tym czego w sobie nienawidz臋… Ba艂abym si臋, 偶e on to w ko艅cu zauwa偶y i przyzna mi racj臋…

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Ula

    Nigdy nie lubilam siebie , zawsze mialam bardzo niska samoocene , wyszlam za maz z mysl, ze facet mnie uzdrowi , a teraz niec nie czyje , jestem pusta i nienawidze siebie

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Natalia

    Niestety wcale nie jest 艂atwo pozby膰 si臋 kompleks贸w i zaakceptowa膰 siebie… Ja nadal przegrywam

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Agnieszka

    Ciekawy artyku艂 ja nie akceptuje siebie i wci膮偶 por贸wnuje do innych kobiet co wycofuje mnie w 偶yciu a czasem po patrz臋 na jakie艣 zdj臋cia z przed miesi膮ca z tygodnia i…o tu nawet fajnie wygl膮dam. Wtedy zaczynam si臋 zastanawia膰 czy to tylko w mojej g艂owie ta nisko samoocena czy tak jest

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Viola

    Mia艂am tak. Od ok 2 lat mam to wszystko w tyle

Zostaw komentarz

Mo偶esz u偶y膰 HTML tag贸w i atrybut贸w: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>