Główne menu

Tampony z marihuaną – nowy sposób na bolesne miesiączki

Nigdy nie połączyłabyś marihuany z menstruacją? Okazuje się, że jest to doskonały duet. Naukowcy znaleźli kolejne zastosowanie znanej rośliny, wpadli na myśl, by dzięki niej przynosić ukojenie miesiączkującym kobietom.

Od dawna stosuje się marihuanę w medycynie, wykorzystując działanie przeciwbólowe konopi. Marihuana nie musi być łykana w formie tabletek, tym bardziej palona, można ją wykorzystywać miejscowo.

tampons

W lutym świat obiegła informacja o czopkach z marihuaną kojących ból menstruacyjny. Teraz przyszedł czas na tampony. Dzięki stworzeniu niecodziennego produktu – tamponów pokrytych roślinnym wyciągiem z konopi udało się uzyskać bardzo obiecujące efekty.

I co Wy na to? Produkt przemawia do Was?  Byłybyście skłonne go stosować?

    9 komentarzy

  • Patrycja | będękimś.pl

    A ja bym chętnie spróbowała! Miewam bolesne, nawet bardzo bolesne miesiączki i średnio mi się widzi branie tabletek przeciwbólowych. Jeśli jakakolwiek roślina mogłaby mi pomoc, to dlaczego by nie spróbować? 🙂

  • Anna

    spróbowałabym, swietny pomysl

  • oironio

    Ja w ogóle nie mogę się przekonać do tamponów. W zeszłe wakacje próbowałam je nosić, bo wypad nad morze nałożył się akurat na okres, ale gdzie tam… Raz się wykąpałam, a potem już mi się nie chciało z nimi bawić. 😛

  • Rebel

    Myślałam, że po to, aby miesiączki były bolesne. Tak to odebrałam na pierwszy rzut oka…
    Podziękuję. Wolałabym znosić ból.

  • Anelise

    Szczęściem problem bolesnych menstruacji mnie nie dotyczy, ale nawet jeśli to wątpię bym się zdecydowała na takie metody 🙂

  • Paulina

    Dośc sceptycznie podchodzę do używania tamponów. Stosowałam je kilka razy i zawsze odczuwam dyskomfort. To chyba zwyczajne skrzywienie i wynik mojego złego nastawienia, ale tak niestety mam. Co do marihuany to tu jestem bardzo negatywnie nastawiona. Moim zdaniem narkotyki powinny być stosowane jako środek medyczny tylko w krytycznych sytuacjach. Taki ból można wytrzymać.

  • Moje Bistro

    O mamo, poproszę!

  • Karolina

    Pomysł ciekawy chociaż dość kontrowersyjny. Ja nie miewam bolesnych miesiączek więc na szczęście nie muszę myśleć o takim gadżecie. Inne kobiety mogą się pewnie skusić ale zanim zostanie dopuszczone wszystko w Polsce do sprzedaży to jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie. Do tego czasu na pewno wymyślą jeszcze coś innego 🙂

  • Iri Sunshine

    Brzmi dość abstrakcyjnie… Nie sięgnęłabym po nie- myślę, że za dużo bierzemy wszelkich środków przeciwbólowych kiedy, mimo bólu, możemy normalnie funkcjonować (oczywiście nie mówię tu o bólu zwalającym z nóg). Może lepiej by było gdyby wydawano je na receptę? Ciekawa jestem czy w ogóle ten pomysł wejdzie w życie…

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>