Główne menu

„Nie umiem by─ç sama”…Ty te┼╝? Przeczytaj!

„Nie znosz─Ö bab, kt├│re narzekaj─ů, ┼╝e nie umiej─ů by─ç same. Znam te┼╝ dziewczyny, kt├│re s─ů w zwi─ůzkach ma┼é┼╝e┼äskich i gdyby kt├│rego┼Ť dnia ci faceci postanowili je zostawi─ç, to dla nich by┼éby to koniec ┼Ťwiata, koniec ┼╝ycia, bo tylko wychowuj─ů dzieci, nie pracuj─ů, nie maj─ů w┼éasnych pieni─Ödzy, nie wiedz─ů, co ze sob─ů zrobi─ç bez faceta. Kompletnie tego nie rozumiem. Ja si─Ö strasznie anga┼╝uj─Ö w zwi─ůzek, ale nigdy nie pozwoli┼éabym m─Ö┼╝czy┼║nie si─Ö ubezw┼éasnowolni─ç, odci─ů─ç si─Ö od moich plan├│w zawodowych. Wierz─Ö, ┼╝e w dzisiejszych czasach kobieta jest w stanie du┼╝o rzeczy prze┼╝y─ç, znie┼Ť─ç, przetrwa─ç i u┼éo┼╝y─ç sobie ┼╝ycie na nowo.”Mocne? Kontrowersyjne?

S┼éowa te wypowiedzia┼éa Katarzyna Cerekwicka i dotkn─Ö┼éa tabu, bolesnego miejsca, o kt├│rego istnieniu si─Ö nie m├│wi. Celem piosenkarki by─ç mo┼╝e by┼éo wstrz─ů┼Ťni─Öcie ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů kobiet, kt├│re swoj─ů warto┼Ť─ç buduj─ů w oparciu o m─Ö┼╝czyzn─Ö i nie widz─ů w tym niczego z┼éego. Niejako z powodu kultury, wewn─Ötrznych przykaza┼ä, poczucia, ┼╝e s─ů gorsze, staraj─ů si─Ö niczym bluszcz oplata─ç drug─ů osob─Ö, zatracaj─ůc siebie. Ju┼╝ na wst─Öpie, przy zawi─ůzywaniu znajomo┼Ťci wkraczaj─ů w rol─Ö „poddanej”, osoby znaj─ůcej swoje miejsce i czerpi─ůcej ┼╝yciowe si┼éy z dobrego samopoczucia partnera. Oczywi┼Ťcie nie robi─ů tego, bo lubi─ů si─Ö biczowa─ç, ale dlatego, ┼╝e s─ů przekonane, ┼╝e tak trzeba i ┼╝e to jest droga do spe┼énienia. Tak zosta┼éy nauczone, wychowane, dzia┼éaj─ů intuicyjnie i krzywdz─ů siebie w najbardziej bolesny spos├│b. A najwi─Ökszym paradoksem tej sytuacji jest to, ┼╝e nie maj─ů o skutkach takich dzia┼éa┼ä zielonego poj─Öcia.

nie umiem by─ç sama

Dlaczego odnajdywanie sensu ┼╝ycia w zwi─ůzku to kiepski pomys┼é? Co daje nam lekcja bycia singielk─ů i z jakiego powodu ka┼╝da z nas powinna j─ů sumiennie odrobi─ç? Dlaczego omini─Öcie jej pr─Ödzej czy p├│┼║niej ko┼äczy si─Ö repet─ů?

Zwi─ůzek nada mojemu ┼╝yciu sens

Kobiety, kt├│re nie potrafi─ů by─ç same, zazwyczaj ┼é─ůczy jedno – s─ů nieszcz─Ö┼Ťliwe. Dni mijaj─ů im w przekonaniu, ┼╝e zwi─ůzek nada ich szaremu, nudnemu ┼╝yciu sens. Czekaj─ů i ┼╝yj─ů przysz┼éo┼Ťci─ů, nadziej─ů, ┼╝e przyjdzie On i wszystkiemu zaradzi…Czasami to si─Ö udaje. Jednak pewnym kosztem.

Gdy pojawia si─Ö kandydat na rycerza, od samego wst─Öpu wkraczaj─ů w relacj─Ö z pozycji „ofiary”, osoby, kt├│r─ů trzeba uratowa─ç, wzi─ů─ç pod swoje skrzyd┼éa, bo inaczej sobie nie poradzi. A to ma pewne konsekwencje…

Co w tym złego?

Niestety to, ┼╝e taki uk┼éad sprawdza si─Ö na chwil─Ö. Nie ma osoby, kt├│ra znios┼éaby ci─Ö┼╝ar nieustannego „ratowania” partnera. W ko┼äcu powinie si─Ö jej noga i b─Ödzie oczekiwa┼éa wsparcia. Jednak go nie otrzyma, bo obok niej kto┼Ť ledwo trzyma si─Ö na w┼éasnych nogach i nie umie sobie poradzi─ç z rannym herosem. Przeciera oczy ze zdumienia i p┼éacze z bezsilno┼Ťci.

Zwi─ůzki, w kt├│rych lider jest ci─ůgle ten sam, a rozk┼éad si┼é si─Ö nie zmienia, rzadko s─ů szcz─Ö┼Ťliwe. Zazwyczaj nie s─ů w stanie pokona─ç pierwszej lepszej przeszkody. W szcz─Ö┼Ťliwych relacjach zachodzi r├│wnowaga, a przynajmniej usilne pr├│by d─ů┼╝enia do niej.

Potrzebuj─Ö silnego m─Ö┼╝czyzny

Podzia┼é na „silnych m─Ö┼╝czyzn” i „s┼éabe kobiety” nie sprawdza si─Ö. Na pewno nie w dojrza┼éych zwi─ůzkach. Tutaj nie chodzi o kszta┼étne po┼Ťladki, d┼éug─ů gor─ůc─ů noc czy funkcj─Ö reprezentacyjn─ů u boku partnera na eleganckiej kolacji. Wszystko to mo┼╝na bowiem ┼éatwo zast─ůpi─ç – starzej─ůce si─Ö cia┼éo – m┼éodszym, wyuzdane figury w sypialni inn─ů ch─Ötn─ů na jeszcze odwa┼╝niejsze wygibasy, pi─Ökna figura i stylowe kreacje s─ů wa┼╝ne, ale to nie to, co elektryzuje m─Ö┼╝czyzn─Ö i sprawia, ┼╝e chce przy kobiecie trwa─ç latami.

W d┼éugoletnich zwi─ůzkach, tych nad kt├│rym fenomenem pochyla si─Ö otoczenie, kobieta zazwyczaj ma co┼Ť bardzo wa┼╝nego – si┼é─Ö, kt├│ra jest niezb─Ödna po to, by m─ůdrze wspiera─ç swojego m─Ö┼╝czyzn─Ö.

M─Ö┼╝czyzna ma kobiet─Ö w gar┼Ťci

Ka┼╝demu, bez wyj─ůtku, zwi─ůzkowi dobrze robi, gdy jest w nim miejsce na tajemniczo┼Ť─ç, niedom├│wienie, sfery, kt├│re nie ┼é─ůcz─ů si─Ö w bezpo┼Ťredni spos├│b. Chodzi o to, by w budowaniu jednego ┼Ťwiata zachowa─ç dwa odr─Öbne, kt├│re inspiruj─ů si─Ö i pobudzaj─ů.

W┼éa┼Ťnie z tego powodu niebezpiecznie robi si─Ö, gdy m─Ö┼╝czyzna zaczyna mie─ç poczucie, ┼╝e ma kobiet─Ö w gar┼Ťci, ┼╝e ona do niego nale┼╝y w z┼éego s┼éowa tego znaczeniu. Mi┼éo┼Ť─ç nie polega bowiem na zniewoleniu (finansowym, spo┼éecznym i ka┼╝dym innym), ale na ┼Ťwiadomym, wolnym wyborze, na wskazywaniu ci─ůgle na nowo na osob─Ö, z kt├│r─ů si─Ö jest, jako na t─Ö, z kt├│r─ů pragnie si─Ö pozosta─ç. Pami─Öta─ç przy tym nale┼╝y, ┼╝e wybiera─ç mo┼╝na tylko z pozycji wolnej osoby, kt├│ra ma wyb├│r. Gdy jedna strona trzyma w gar┼Ťci drug─ů takiej mo┼╝liwo┼Ťci nie ma.

Małpi rozum

Kobiety, kt├│re nie chc─ů i nie potrafi─ů by─ç same, chc─ů za bardzo i dostaj─ů cz─Östo ma┼épiego rozumu, gdy zaczynaj─ů „by─ç w zwi─ůzku”. Nie potrafi─ů zachowa─ç zdrowego dystansu i obserwowa─ç, jak rozwija si─Ö sytuacja. Od razu pragn─ů da─ç z siebie wszystko. Wypruwaj─ů sobie flaki, po to, by on je doceni┼é, a one w ko┼äcu zapomnia┼éy o ┼╝yciu w pojedynk─Ö.

Mi┼ée, us┼éu┼╝ne dziewczynki, spe┼éniaj─ůce m─Öskie ┼╝yczenia zanim w og├│le zakie┼ékuj─ů, nie s─ů dobrze postrzegane. Mog─ů by─ç najwy┼╝ej wykorzystane i porzucone. Rzadko bywaj─ů doceniane.

Jak b─Ödzie trzeba, to sobie poradz─Ö

Nie chodzi o to, by kobieta wkraczaj─ůca w nowy zwi─ůzek, odkry┼éa wszystkie karty. Nie jest rozs─ůdne pokazanie, ┼╝e da rad─Ö sobie ze wszystkim, bo mo┼╝e to zniech─Öci─ç partnera do aktywnego uczestnictwa w codziennym ┼╝yciu. Chodzi raczej o to, by mie─ç ┼Ťwiadomo┼Ť─ç i wiedz─Ö, ┼╝e jak b─Ödzie trzeba, to sobie poradz─Ö, naucz─Ö si─Ö, dowiem….

Tkwienie w zwi─ůzku z poczucia strachu, l─Öku przed samotno┼Ťci─ů, za┼Ťlepienia, przekonania, ┼╝e nie umiem by─ç sama, jest b┼é─Ödem. M─Ö┼╝czy┼║ni kochaj─ů kobiety, kt├│re si─Ö szanuj─ů i s─ů zdrowymi egoistkami. Nie gotuj─ů, „bo on tak lubi”, nie sprz─ůtaj─ů, „bo on b─Ödzie narzeka┼é”, robi─ů to, bo same maj─ů poczucie, ┼╝e to dla nich wa┼╝ne, ┼╝e to daje im poczucie satysfakcji czy spokoju.

Dlaczego boimy si─Ö by─ç same?

L─Ök przed samotno┼Ťci─ů jest naturalny, pierwotny, ma sw├│j pocz─ůtek ju┼╝ w dzieci┼ästwie, w obawie przed porzuceniem przez rodzic├│w. Jednak, jak ka┼╝da emocja, musi by─ç prze┼╝yta z pe┼én─ů ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů, bez znieczulenia, zamykania oczu, uciekania od tego, co si─Ö dzieje.

Psychologowie radz─ů, by na brak partnera popatrze─ç jak na szans─Ö, kt├│ra pozwala nam odkry─ç w┼éasne potrzeby, przyjrze─ç si─Ö na spokojnie w┼éasnemu ┼╝yciu. To czas, kiedy mo┼╝emy zrozumie─ç, ┼╝e ┼╝adna osoba nie da nam szcz─Ö┼Ťcia, spokoju czy rado┼Ťci, je┼Ťli nie b─Ödzie ich w nas samych.

Do┼Ťwiadczenie dobrej samotno┼Ťci to warunek, by stworzy─ç dojrza┼éy zwi─ůzek, oparty na solidnych fundamentach. Pozwala zrozumie─ç, ┼╝e partner nigdy nie b─Ödzie (nie powinien) by─ç nasz─ů w┼éasno┼Ťci─ů, ┼╝e ma prawo do w┼éasnych pasji, czasu sp─Ödzonego bez bliskiej osoby, odr─Öbnego zdania, w┼éasnych znajomych. I gdy aktualnie jest gdzie indziej, ┼Ťwiat si─Ö nie zawala, przeciwnie mo┼╝na sp─Ödzi─ç czas r├│wnie kreatywnie, w pojedynk─Ö.

Podsumowaniem dla tych rozwa┼╝a┼ä niech b─Öd─ů s┼éowa Judy Ford, kt├│ra napisa┼éa: „Gdy spojrzymy wstecz na nasze samotne ┼╝ycie, zaczynamy rozumie─ç, w jaki spos├│b do┼Ťwiadczenia ┼╝ycia w pojedynk─Ö stanowi─ů wa┼╝ny element tego, kim jeste┼Ťmy. To po┼é─ůczenie r├│┼╝nych do┼Ťwiadcze┼ä, kt├│re sprawia, ┼╝e jeste┼Ťmy wyj─ůtkowi”.

    57 komentarzy

  • Ciekawy tekst. W┼éa┼Ťciwie nigdy nie by┼éam sama, albo nie pami─Ötam jak to jest, ale cz─Östo ┼Ťni mi si─Ö, ┼╝e wracam do domu rodzic├│w i jestem SAMA. Chyba tkwi w Nas wewn─Ötrzny strach, mo┼╝e zwi─ůzany z wychowaniem lub odwiecznym postrzeganiem kobiet jako jednostek s┼éabszych.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Irena

    bardzo ciekawe przemyslenia….

  • mellifera@interia.pl' Ania

    Nie znosz─Ö takich tekst├│w. To jest teoretyzowanie z punktu widzenia kobiety jaka ona silna i niezale┼╝na i wspieraj─ůca oddana i tajemnicza jednocze┼Ťnie. NIGDY nie widzia┼éam takiego zwi─ůzku u nikogo. Zapewne autorka te┼╝ tylko potrafi ┼Ťwietnie fantazjowa─ç na temat swojej roi w zwi─ůzku ale dla swojej us┼éu┼╝no┼Ťci wzgl─Ödem m─Ö┼╝czyzny znajduje ┼Ťwietne okre┼Ťlenia i usprawiedliwienia daj─ůce jej pozory rzekomej niezale┼╝no┼Ťci. A Kasia Cerekwicka o ile mi wiadomo nie u┼éo┼╝y┼éa sobie ┼╝ycia.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Aneta

    Moim zdaniem swietnie ujelas te role, kt├│re nas dusza, tlamsza. Nie chodzi przeciez by nie byc mila dla mezczyzny. mozna mu czasem uslugiwac, ale on tez powinien si─Ö wykazywac. podpisuje sie w 100%!

  • Uto┼╝samiam si─Ö ze s┼éowami Katarzyny Cerekwickiej. Te┼╝ tego nie rozumiem. Nie mie┼Ťci mi si─Ö w g┼éowie jak w dzisiejszych czasach mo┼╝na ca┼ékowicie podporz─ůdkowa─ç si─Ö m─Ö┼╝czy┼║nie. Nie rozumiem tego. Czy kobiety czuj─ů si─Ö a┼╝ tak s┼éabe i bezradne, ┼╝e tylko facet umo┼╝liwi im dalsze ┼╝ycie? Znam osoby, kt├│re zerwa┼éy jednego dnia z ch┼éopakiem, a za dwa tygodnie ju┼╝ mia┼éy nast─Öpnego, bo w┼éa┼Ťnie m├│wi┼éy, ┼╝e nie potrafi─ů by─ç same. A mo┼╝e to nie tylko strach przed samotno┼Ťci─ů, ale te┼╝ ch─Ö─ç pokazania, ┼╝e ja mam partnera, wi─Öc nie jestem jaka┼Ť gorsza albo nieumiej─Ötno┼Ť─ç wytrzymania ze sam─ů sob─ů po prostu? Ja tam wyznaj─Ö zasad─Ö, ┼╝e lepiej by─ç sam─ů ni┼╝ z byle kim i ┼╝e kobieta musi te┼╝ postawi─ç na w┼éasny rozw├│j.

  • malpo1@wp.pl' Aga

    :))) najbardziej podobaj─ů mi si─Ö „si┼éaczki”, ” zaczepione przypadkiem” na prezesach……:))))

  • A mojemu ┼╝yciu w┼éa┼Ťnie zwi─ůzek-ma┼é┼╝e┼ästwo z wymarzonym m─Ö┼╝czyzn─ů nada┼éo sens i tak – nie umia┼éabym sobie poradzi─ç w ┼╝yciu bez mojego m─Ö┼╝a, ale wcale nie uwa┼╝am tego za co┼Ť negatywnego ­čÖé

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Mea

    Ciekawa jestem, jak─ů sytuacj─Ö ma autorka tekstu… Nigdy nie powiedzia┼éabym, ┼╝e wychowywanie dzieci wi─ů┼╝e si─Ö ze s┼éowem tylko… Ja uwa┼╝am, ┼╝e to ci─Ö┼╝ka fizyczna i intelektualna praca. Skoro ju┼╝ mowa o pracy to nie nale┼╝y jej por├│wnywa─ç z wychowywaniem dzieci. Nie da si─Ö robi─ç dw├│ch rzeczy na raz, dla dobra potomstwa czasami trzeba z czego┼Ť na chwil─Ö zrezygnowa─ç. Nie wyobra┼╝am sobie siebie w roli matki, kt├│ra rodzi dziecko,a p├│┼║niej podrzuca je a to do dziadk├│w, a to do ┼╝┼éobka, przedszkola, szko┼éy, studia… Czas szybko leci, a dziecko potrzebuje opieki, czu┼éo┼Ťci i wi─Öcej czasu z rodzicem…!!! ┼╗ycie jest kr├│tkie i nale┼╝y ┼╝y─ç dla kogo┼Ť, a nie czego┼Ť.. Praca jest dzi┼Ť, a jutro jej nie ma.. Jak nie ta to inna.. Wszystko da si─Ö zorganizowa─ç trzeba TYLKO ch─Öci:-) A na zako┼äczenie moich przemy┼Ťle┼ä zapytam czy mo┼╝na pisa─ç, ┼╝e si─Ö nienawidzi bab, b─Öd─ůc jednocze┼Ťnie kobiet─ů? Przyk┼éad idzie z g├│ry…

    • joanto@wp.pl' Joanna

      Z rodzicem, czy z rodzicami? Jak sie ma do tego czas poswi─Öcony przez konieczno┼Ťc utrzymania rodziny przez ojc├│w dzieci? Tutaj chyba s┼éowo rodzic jest ekwiwalentem s┼éowa matka….
      ┼╗e jeszcze zacytuj─Ö: ÔÇÜ Nie da si─Ö robi─ç dw├│ch rzeczy na raz, dla dobra potomstwa czasami trzeba z czego┼Ť na chwil─Ö zrezygnowa─ç.ÔÇÖ
      ÔÇÜWszystko da si─Ö zorganizowa─ç trzeba TYLKO ch─Öci:-)ÔÇÖ – to da si─Ö, czy si─Ö nie da?

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Dorota

    Czytaj─ůc takie teksty zastanawiam si─Ö czy powinnam czu─ç si─Ö gorsza? Zacofana? Bo jak nie jeste┼Ť siln─ů, niezale┼╝n─ů kobiet─ů ze swoim kontem w banku i stanowiskiem w pracy to jeste┼Ť zerem, ofiar─ů losu? To m─ů┼╝ na pewno si─Ö tob─ů w ko┼äcu znudzi i wymieni na nowsz─ů? Roz┼Ťmieszaj─ů mnie takie teksty. Mo┼╝na nie pracowa─ç zawodowo, zajmowa─ç si─Ö dzie─çmi, domem, mie─ç swoje zainteresowania, pasje… Nie wmawiajcie kobietom, ┼╝e je┼Ťli wybieraj─ů zajmowanie si─Ö domem, dzie─çmi to s─ů leniwe. Czasami w „pracy” mo┼╝na bardziej odpocz─ů─ç ni┼╝ w domu. Poza tym kto┼Ť tym domem musi si─Ö zaj─ů─ç. Zw┼éaszcza je┼Ťli to jest dom, a nie m w bloku. To jest praca: sprz─ůtanie, pranie, prasowanie, gotowanie, szycie, ogrodnictwo itd. Je┼Ťli jeszcze kobieta lubi to robi─ç – A s─ů takie, kt├│re lubi─ů, to nie wiem co w tym z┼éego. Czy to jest bycie na ┼éasce m─Ö┼╝czyzny? Ja tego tak nie czuj─Ö. Pieni─ůdze, konto jest wsp├│lne, decyzje finansowe podejmowane wsp├│lnie. Tworzymy zwi─ůzek, rodzin─Ö i ka┼╝dy ma swoj─ů rol─Ö, jak dobrze j─ů wykonuje to wszystko jest ok.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Dorota

    No i na pewno gorsza si─Ö nie czuj─Ö. Szkoda tylko, ┼╝e w artykule nie ma nic o tym, ┼╝e realizowa─ç mo┼╝na si─Ö na wielu obszarach. Wiele kobiet kt├│re wybra┼éy taki styl ┼╝ycia mo┼╝e pomy┼Ťle─ç ┼╝e to by┼é ich ┼╝yciowy b┼é─ůd. Ja si─Ö ciesz─Ö, ┼╝e sytuacja finansowa nasza, podkre┼Ťlam NASZA, a nie moja, czy mojego m─Ö┼╝a pozwala na to, bym mog┼éa zajmowa─ç si─Ö domem. Pewnie gdyby sytuacja mnie do tego zmusi┼éa posz┼éabym do pracy, ┼╝eby podci─ůgn─ů─ç finanse rodziny. Wi─Ökszo┼Ť─ç pracuj─ůcych kobiet kt├│re znam nie robi─ů tego aby by─ç niezale┼╝n─ů, ale w┼éa┼Ťnie aby poprawi─ç sytuacj─Ö finansow─ů rodziny. Jest to konieczno┼Ť─ç a nie w┼éasny wyb├│r.

    • edBardzoytamarta@wp.pl' Agnieszka

      Dok┼éadnie tak. Ale zaraz te pracuj─ůce zawodowo powiedz─ů, ┼╝e one robi─ů wszystko to samo w domu, dodatkowo pracuj─ůc. A my jeste┼Ťmy poprostu leniwe.

      • edBardzoytamarta@wp.pl' Mae

        Wszystko zale┼╝y z kim buduje si─Ö dom… Tyranem czy m─Ö┼╝czyzn─ů ┼Ťwiadomym pewnych zmian zwi─ůzanych z prowadzeniem domu… Ka┼╝dy uk┼éada sobie ┼╝ycie tak, ┼╝eby by┼éo jemu dobrze i nikt nie powinien tego komentowa─ç. Ludzie z zazdro┼Ťci potrafi─ů tylko sia─ç plotki i krytykowa─ç. Zgadzam si─Ö z moimi poprzedniczkami.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Monika

    Niesmialo zauwazam, ze my pracujace mamy tez zajmujemy sie domem i dziecmi. A ten co mowi, ze w pracy mozna odpoczac, to chyba nigdy nie pracowal.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Figiel

    A mo┼╝na ┼╝y─ç z m─Ö┼╝czyzn─ů i zachowa─ç niezale┼╝no┼Ť─ç!! ­čÖé Wystarczy wiedzie─ç czego si─Ö pragnie i znale┼║─ç takiego m─Ö┼╝czyzn─Ö, kt├│ry to uszanuje.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Aneta

    Jestem m─Ö┼╝atk─ů co nie znaczy, ┼╝e jestem od niego uzale┼╝niona.
    Wszystko jest w granicach rozs─ůdku.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Maria

    Ze stwierdzeniem, ┼╝e w zwi─ůzku nie ma miejsca na niezale┼╝no┼Ť─ç nie do ko┼äca bym si─Ö zgodzi┼éa. Owszem, skoro si─Ö zaplanowa┼éo wsp├│lne ┼╝ycie, nale┼╝a┼éoby je prze┼╝y─ç, zgodnie z planem, razem – ale nie powinno to oznacza─ç niewolniczego ulegania drugiej osobie. Chyba, ┼╝e kto┼Ť dobrowolnie si─Ö na to godzi… Dla mnie ┼╝ycie RAZEM oznacza, ┼╝e pewne obszary s─ů dla dw├│ch os├│b wsp├│lne, pewne za┼Ť odr─Öbne i ┼╝e ka┼╝da ze stron ma prawo do zachowania w┼éasnej przestrzeni, w kt├│rej mo┼╝e by─ç niezale┼╝na od drugiej osoby. My┼Ťl─Ö, ┼╝e bycie razem to nie „uwieszenie si─Ö” na drugiej osobie, robienie wszystkiego razem, brak w┼éasnego zdania… co┼Ť takiego mo┼╝e si─Ö drugiej stronie po prostu znudzi─ç! Bo co mo┼╝e mie─ç do zaofiarowania drugiej osobie kto┼Ť, kto popad┼é w ca┼ékowit─ů od niej zale┼╝no┼Ť─ç, kto nie ma w┼éasnych plan├│w, ambicji, marze┼ä… a w dodatku nie mo┼╝e chwili wytrzyma─ç bez „drugiej po┼éowy”? Uwa┼╝am, ┼╝e, by m├│c w pe┼éni by─ç z drugimi i dla drugich, warto si─Ö najpierw nauczy─ç by─ç tylko ze sob─ů i dla siebie. Nie warto uzale┼╝nia─ç si─Ö od kogokolwiek – nawet od dzieci. Dzieci, wbrew pozorom, te┼╝ nie pozostan─ů z rodzicami przez ca┼ée ┼╝ycie… co gorsza, mog─ů si─Ö nawet od nich odwr├│ci─ç, nie chcie─ç ich zna─ç! I kto/co rodzicom wtedy pozostanie, skoro ca┼ée swoje szcz─Ö┼Ťcie uzale┼╝nili oni od os├│b, kt├│re potem (z jakichkolwiek przyczyn) nie chc─ů mie─ç z nimi nic wsp├│lnego?

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Ba┼Ťka

    Zawsze twierdzi┼éam, ┼╝e jak nie ten, to ┼╝aden inny. Wol─Ö by─ç sama, ni┼╝ w niesatysfakcjonuj─ůcym zwi─ůzku. Mo┼╝e inaczej bym na to patrzy┼éa, gdybym chcia┼éa si─Ö jeszcze rozmna┼╝a─ç, ale tak…?

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Katarzyna

    Moim skromnym zdaniem najwa┼╝niejsze to by─ç niezale┼╝nym od nikogo. . )

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Anna

    Nic doda─ç, nic uj─ů─ç – bardzo dobrze napisane

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Justyna

    Mo┼╝e mocne, ale w 100 % prawdziwe

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Hanka

    Swięte słowa!

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Anna

    Pewnie ┼╝e ┼╝adna z nas nie chce by─ç sama ale czasem lepsze to ni┼╝ tkwienie w jakim┼Ť chorym, toksycznym zwi─ůzku bez przysz┼éo┼Ťci. Jestem du┼╝o po 30 i dostatecznie d┼éugo po rozwodzie i nie powiem, nie zawsze sz┼éo ” jak po ma┼Ťle „….. i wiecie co – po pewnym czasie przesta┼éam postrzega─ç siebie jako samotn─ů matk─Ö, zacz─Ö┼éam nazywa─ç siebie matk─ů i kobiet─ů samodzieln─ů…..i dzi┼Ť, po tylu latach nie ┼╝a┼éuj─Ö swojej decyzji …

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Monika

    Mo┼╝na ┼╝y─ç bez nich i by─ç szcz─Ö┼Ťliwym i nie by─ç lesbijk─ů jak to wielu zaraz s─ůdzi. Mo┼╝na nie chcie─ç bia┼éych sukien,dominacji. Nie wolno si─Ö da─ç zgnoi─ç,zdeklasowa─ç,trzeba ┼╝y─ç cho─ç ┼éatwo nie jest ,ale przynajmniej bez stresu kt├│ry funduje ci inny osobnik i bez t┼éumacze┼ä. Otwierasz drzwi i idziesz gdzie chcesz. ­čÖé

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Daria

    Ot├│┼╝ to! Brak zwi─ůzku to brak ogranicze┼ä, to wolno┼Ť─ç i niezale┼╝no┼Ť─ç, swoboda. Nikt nie czepia si─Ö o byle b┼éahostki, nikt nie zatruwa nam ┼╝ycia swoimi fanaberiami. Kobieta, kt├│ra nie potrafi by─ç szcz─Ö┼Ťliwa sama ze sob─ů nigdy nie b─Ödzie potrafi┼éa by─ç szcz─Ö┼Ťliwa w zwi─ůzku. Podstaw─ů jest zna─ç swoj─ů warto┼Ť─ç, realizowa─ç si─Ö na r├│┼╝nych p┼éaszczyznach, spe┼énia─ç marzenia i plany. Mie─ç pasj─Ö, kt├│ra sprawia ┼╝e nasze ┼╝ycie jest szcz─Ö┼Ťliwe. Nie mo┼╝na nic budowa─ç na si┼é─Ö, wszystko przyjdzie w odpowiednim czasie. Nigdy nie zrozumie kobiet, kt├│re desperacko szukaj─ů partner├│w bo same nie potrafi─ů by─ç szcz─Ö┼Ťliwe i uzale┼╝niaj─ů swoje szcz─Ö┼Ťcie od relacji z m─Ö┼╝czyzn─ů. Co chwile nowe znajomo┼Ťci, co chwil─Ö nowi faceci i wieczne rozczarowania bo ┼╝aden z nich nie potrafi sprosta─ç jej oczekiwaniom, lub zwyczajnie nic z tego nie wychodzi, gdy┼╝ po d┼éu┼╝szym czasie okazuje si─Ö ┼╝e tych ludzi nic ze sob─ů nie ┼é─ůczy, opr├│cz wiadomego, zero g┼é─Öbszej wi─Özi, wsp├│lnych temat├│w, nic. I zn├│w rozpoczynaj─ů si─Ö ┼éowy, kolejne poszukiwania tego jedynego, tej wielkiej kolejnej ju┼╝ „mi┼éo┼Ťci”. B┼é─Ödne ko┼éo, kt├│re donik─ůd nie prowadzi ­čÖé Zwi─ůzek to jeden z element├│w ┼╝ycia, nigdy natomiast nie powinno si─Ö go traktowa─ç jako podstawy naszej egzystencji bo skutecznie przy─çmi nam wszystko dooko┼éa. Pozdrawiam serdecznie ­čÖé

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Kinga

    Nikt za nikogo ┼╝ycia nie prze┼╝yje wi─Öc nie widz─Ö sensu krytykowania wyboru innej osoby. W razie czego to ona b─Ödzie ponosi┼éa konsekwencje. Ka┼╝dy ma inn─ů psychik─Ö, priorytety etc. Wi─Öcej tolerancji, a b─Ödzie si─Ö ka┼╝demu ┼╝y┼éo lepiej ­čÖé

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Zosia

    Uwielbiam Nas – kobiety po 30 :* jeste┼Ťmy silne, niezale┼╝ne i jeste┼Ťmy w stanie przetrwa─ç wszystko, stawi─ç czo┼éa najgorszym przeciwno┼Ťci─ů losu:) faceci? – owszem potrzebni ale bez nich ┼Ťwiat si─Ö nie zawali ­čÖé pozdrawiam Was wszystkie kobietki Emotikon kiss

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Ruda

    A ja to skomentuje was ten sposob :”Nie pozwol by mezczyzna stal sie Calym Twoim swiatem bo kiedy odejdzie Nie bedziesz miec ani Jego ani siebie”

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Maria

    „tylko wychowuj─ů dzieci”…. To na pewno „tylko”, czy mo┼╝e „a┼╝”? Jak mo┼╝e kobieta my┼Ťle─ç, ┼╝e jest gorsza od m─Ö┼╝czyzny dlatego, ┼╝e wychowuje dzieci? Czy to co┼Ť g┼éupiego, niepowa┼╝nego, niewartego uwagi lub zbyt ┼éatwego? Zdaje mi si─Ö, ┼╝e takie podej┼Ťcie pewnych kobiet jest chyba win─ů pewnych… m─Ö┼╝czyzn, kt├│rych kobiety te po prostu na┼Ťladuj─ů! M─Ö┼╝czy┼║ni ci m├│wi─ů wzgardliwie o „kobiecych” – czy, wedle nich, „babskich” – zaj─Öciach, w tym… o wychowywaniu dzieci. Tacy panowie chyba zapominaj─ů, ┼╝e te dzieci s─ů te┼╝ ICH dzie─çmi i ┼╝e wobec tego a) maj─ů obowi─ůzek zajmowa─ç si─Ö nimi na r├│wni z kobietami i b) nie maj─ů prawa do zadania, jakim jest opieka nad w┼éasnymi dzie─çmi odnosi─ç si─Ö lekcewa┼╝─ůco! Zapominaj─ů i o tym, ┼╝e to, kim s─ů i jacy s─ů dzi┼Ť zawdzi─Öczaj─ů w du┼╝ej mierze w┼éa┼Ťnie WYCHOWANIU i ┼╝e przecie┼╝ sami byli dzie─çmi. Nie pami─Ötaj─ů te┼╝, ┼╝e budowanie relacji, opieka, czu┼éo┼Ť─ç itd. wcale nie s─ů czym┼Ť „niem─Öskim” – to po prostu cechy, czynno┼Ťci i zachowania LUDZKIE, normalne dla ka┼╝dego. Zapominaj─ů wreszcie, ┼╝e to od przysz┼éych pokole┼ä zale┼╝y, jaki b─Ödzie ┼Ťwiat… a wi─Öc wychowywanie dzieci, kszta┼étowanie ich charakter├│w jest czym┼Ť niezmiernie wa┼╝nym – tak samo jak opieka nad nimi, piel─Ögnowanie ich i BUDOWANIE WI─śZI z nimi. Jak mo┼╝e taka kobieta, kt├│ra to wszystko czyni, uwa┼╝a─ç si─Ö z tej racji za gorsz─ů od takiego m─Ö┼╝czyzny, kt├│ry ze swymi dzie─çmi nie ma do czynienia wcale lub zajmuje si─Ö nimi rzadko i niech─Ötnie? To przecie┼╝ on jest gorszym rodzicem, kt├│ry mo┼╝e doczeka─ç si─Ö tego, ┼╝e dzieci nie b─Öd─ů chcia┼éy go zna─ç (a w og├│le – skoro si─Ö nimi nie zajmuje, to czy ma moralne prawo twierdzi─ç, ┼╝e to jego dzieci? Rodzicielstwo to nie tylko sprowadzenie potomk├│w na ┼Ťwiat!). Jedyne wyt┼éumaczenie tego, i┼╝ kobieta „tylko” wychowuj─ůca dzieci czuje si─Ö z tej racji kim┼Ť „gorszym” od pracuj─ůcego m─Ö┼╝czyzny mog─Ö znale┼║─ç w tym, ┼╝e, by─ç mo┼╝e… ona po prostu tych dzieci nie kocha (co nie jest jej win─ů – przecie┼╝ mi┼éo┼Ťci nie da si─Ö narzuci─ç)! Moim zdaniem, kto┼Ť, kto dzieci kocha, nie uwa┼╝a opieki nad nimi i ich wychowywania za co┼Ť niewa┼╝nego; wr─Öcz przeciwnie – cieszy si─Ö, ┼╝e si─Ö nimi zajmuje.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' agnieszka

    Niech ka┼╝dy ┼╝yje jak chce. Jedne wol─ů poko┼äczy─ç studia, znale┼║─ç ambitn─ů prac─Ö, a potem mo┼╝e mie─ç m─Ö┼╝a i dzieci. A inne ┼╝y─ç spokojnie u boku m─Ö┼╝a i gromadki dzieci
    Ja jestem w tej drugiej opcji i nie czuj─Ö si─Ö przez to gorsza. Korzystam z mo┼╝liwo┼Ťci, ┼╝e w danej chwili mog─Ö nie pracowa─ç, tylko po┼Ťwi─Öci─ç si─Ö dzieciom. Dzisiaj jest taka mo┼╝liwo┼Ť─ç, a za tydzie┼ä mo┼╝e nie by─ç. Mimo tego i┼╝ nie pracuj─Ö, to nie musz─Ö si─Ö prosi─ç o przys┼éowiowe waciki m─Ö┼╝a, bo przed „zako┼äczeniem kariery” zd─ů┼╝y┼éam od┼éo┼╝y─ç na tzw czarn─ů godzin─Ö
    Siedz─ůc i nic nie robi─ůc w domu (jak wi─Ökszo┼Ť─ç m├│wi o niepracuj─ůcych kobietach) nie wygl─ůdam jak mop i nie jestem s┼éu┼╝─ůc─ů swojego m─Ö┼╝a i dzieci.
    Ma┼é┼╝e┼ästwem jeste┼Ťmy od 9 lat, a par─ů o 19 lat. Mamy dwoje dzieci. I jestem dumna z tego, jak i z tego, ┼╝e nie wyobra┼╝am sobie bez nich ┼╝ycia. Tak, bez m─Ö┼╝a te┼╝
    I jakby mnie zostawi┼é, jak to przewiduj─ů ┼╝yczliwi, ┼╝e kiedy┼Ť taka „kura domowa” si─Ö znudzi, to sobie poradz─Ö, bo nie jestem ameb─ů, tylko my┼Ťl─ůcym cz┼éowiekiem.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Magdalena

    Swietny! Istnieje bowiem ogolna zasada, iz trzeba zaczac od siebie, siebie odkryc i poznac, i dac sobie samemu szczescie, dopiero mozna dac to szczescie drugiej osobie. Sam na sam ze soba, pozniej mozna sobie kogos dobrac, ale jako dopelnienie, a nie baze zyciowa.
    Ps.straszne to troche, ze my baby tak ulegamy, no nic uczymy sie na bledach ( ja mysle:))

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Ania

    Zgadzam si─Ö w 100%. Tyle, ┼╝e trudno powiedzie─ç, jaka jest tego przyczyny, czy to wychowanie? ┼╝e tak nauczone? a mo┼╝e wygoda? Niemniej jednak, wszystko co dobre szybko si─Ö ko┼äczy. Kij ma zawsze dwa ko┼äce. Niekt├│re kobiety nie lubi─ů pracowa─ç, wol─ů siedzie─ç w domu, wychowywa─ç dzieci, zajmowa─ç si─Ö domem, niestety, nie zadaj─ů sobie sprawy co b─Ödzie w wieku np. emerytalnym? lub co b─Ödzie jak m─ů┼╝ odejdzie? To jedno. Inna kwestia jest w sytuacji gdy, np. szanowny ma┼é┼╝onek dbaj─ůc o nas twierdzi ┼╝e nie musimy pracowa─ç, ┼╝e on na wszystko zarabia i b─Ödzie nas utrzymywa─ç a my mamy dba─ç o siebie, pi─Öknie pachnie─ç, ┼éadnie si─Ö ubiera─ç i rodzi─ç dzieci. Jawnie si─Ö do tego przyznaj─ů, akceptuj─ů i s─ů z tego stanu rzeczy zadowolone. Stety niestety staj─ů si─Ö niewolnicami na w┼éasne ┼╝yczenie… Ubezw┼éasnowolnione, zale┼╝ne od drugiej osoby, bez w┼éasnych ┼Ťrodk├│w finansowych. Niby pieni─ůdze szcz─Ö┼Ťcia nie daj─ů… ale daj─ů niezale┼╝no┼Ť─ç.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Iwona

    A mo┼╝e dla niekt├│rych kobiet to stwierdzenie ,, nie potrafi─Ö by─ç sama,, to mo┼╝e chodzi o uczucie a nie brak zaradno┼Ťci? Przecie┼╝ tak naprawd─Ö w ┼╝yciu potrzebujemy mi┼éo┼Ťci… wychowanie dzieci i dbanie o rodzin─Ö jest raczej przyjemno┼Ťci─ů.. a je┼Ťli jeszcze facet to docenia i szanuje t plus.. tylko ┼╝e nie wszyscy Panowie to doceniaj─ů i narzekaj─ů. A kobieta powinna by─ç silna jak to napisala Pani Agnieszka Cieslinska… w razie czego umie─ç sobie poradzic.. tylko ┼╝e zyjemy po to aby kocha─ç i by─ç kochanym bo bez mi┼éo┼Ťci cz┼éowiek jest wewn─Ötrznie samotny.. pieni─ůdze to nie wszystko, raz s─ů raz nie ma.. mo┼╝na posiada─ç wszystko ale bez mi┼éo┼Ťci wszystko to nie jest wa┼╝ne…

    • katerynanovikova@yahoo.com' Kasia

      W┼éa┼Ťnie to samo chcia┼éam napisa─ç! Mam taki m─Ötlik w g┼éowie ze wzgl─Ödu na ten artyku┼é (bardzo mi potrzebny) i komentarze. Mog─Ö powiedzie─ç, ┼╝e nie potrafi─Ö by─ç sama, ale sama w sensie bez tego jedynego, bez Niego. Mo┼╝e faktycznie spe┼énianie wszystkich zachcianek jego, czy mo┼╝e dostosowanie si─Ö do jego decyzji i zdania jest bez sensu,.. ale co robi─ç z uczuciem? Co robi─ç je┼╝eli w┼éa┼Ťnie chce si─Ö ┼╝y─ç tylko po to by kocha─ç? ┼╗e nawet ulubione czynno┼Ťci z pracy czy hobby nie przynosz─ů ┼╝adnego zadowolenia? I dobrze napisane, ┼╝e mo┼╝na posiada─ç, a bez mi┼éo┼Ťci nie jest to wa┼╝ne…. i wiecie szanowne Panie, co w odpowiedzi na pytanie do Niego (niestety moje uczucie jest nie do ko┼äca odwzajemniane) o to, czy nie boi si─Ö samotno┼Ťci, dosta┼éam odpowied┼║: „przyzwyczai┼éem si─Ö!” I jaki rezultat? Ja cierpi─Ö, i czuj─Ö si─Ö w┼éa┼Ťnie taka zatracona jak opisana tu negatywnie kobieta, a jemu jest dobrze samemu ­čÖü

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Kamila

    Ja my┼Ťl─Ö, ┼╝e dla grupy kobiet to jest wygodne. Bycie kobiet─ů nie oznacza ┼╝e mam by─ç s┼éu┼╝─ůc─ů m─Ö┼╝a i dzieci, kt├│rzy tego nie doceni─ů. Dodatkowo wygl─ůda─ç jak mop, bo jak tu o siebie zadba─ç. Z kobiet─ů kt├│ra realizuje si─Ö zawodowo i m─ů┼╝ inaczej si─Ö liczy. Nie wyobra┼╝am sobie sytuacji, ┼╝e mam prosi─ç faceta aby da┼é mi na fryzjera, perfumy czy nowa sukienk─Ö a on mi powie, ┼╝e to mi niepotrzebne. Prawdziwy facet takie rzeczy robi sam od siebie z serca dl osoby kt├│r─ů kocha. Je┼╝eli s─ů mo┼╝liwo┼Ťci finansowe to nie rozumiem dlaczego facet mia┼éby mi m├│wi─ç co jest mi potrzebne a co nie. Emotikon tongue Fajnie mie─ç przy sobie m─Ö┼╝czyzn─Ö, kt├│ry jest dla mnie wa┼╝ny, ale wszystko zale┼╝y od tego jak nas facet traktuje, czy nas ceni, szanuje, docenia a w├│wczas nie widzi problemu w tym ┼╝e jego druga po┼éowa chce by─ç niezale┼╝na.Dewiza jest taka jak nie zarobie to nie mam. I ┼╝al mi tych dziewczyn, kt├│re ci─ůgle musz─ů o co┼Ť prosi─ç faceta a on ma to w dupie. No ale jak si─Ö nie ma perspektyw bo si─Ö nie pracuje to taka kobieta sobie mo┼╝e… Proste…

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Ba┼Ťka

    Z moim m─Ö┼╝em jestem od 15 lat i te┼╝ uwa┼╝am, ┼╝e posiadanie faceta nie jest moim priorytetem, ani w ┼╝aden spos├│b mnie nie okre┼Ťla. Wola┼éabym by─ç sama, ni┼╝ by─ç z kim┼Ť tylko dlatego, ┼╝e tak wypada.
    Chocia┼╝ przyznaj─Ö, ┼╝e po tylu latach ma┼é┼╝e┼ästwa zauwa┼╝am pewne plusy i wygody, z kt├│rych ci─Ö┼╝ko by┼éoby mi zrezygnowa─ç. Ale w imi─Ö w┼éasnej wolno┼Ťci (czy jego wolno┼Ťci) wiele by┼éabym w stanie zrobi─ç.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Ewa

    To takie troch─Ö generalizowanie. A co z kobietami kt├│re rezygnuj─ů z pracy bo dziecko potrzebuje opieki ze wzgl─Ödu na stan zdrowia? Tez s─ů tymi bluszczami? Jak dla mnie bardzo p┼éytkie podj─Öcie tematu.

    • edBardzoytamarta@wp.pl' Ola

      Ewo, my┼Ťl─Ö, ┼╝e nie o takich kobietach chodzi┼éo Cerekwickiej, ale o te wszystkie, kt├│re mog┼éyby wi─Öcej, ale im si─Ö nie chce, bo maj─ů M─Ö┼╝a…i nie musz─ů. By─ç mo┼╝e to dobre rozwi─ůzanie, ale do┼Ť─ç ryzykowne…abstrahuj─ůc od tego, ┼╝e je zostawi, ale…zdarzaj─ů si─Ö te┼╝ nieszcz─Ö┼Ťliwe wypadki. Dlatego poleganie na drugiej osobie w 100% moim zdaniem jest mocno ryzykowne

      • edBardzoytamarta@wp.pl' Beata

        Ca┼ée ┼╝ycie to ryzyko. Przecie┼╝ wi─ů┼╝─ůc si─Ö z kim┼Ť nie wiemy jak si─Ö nam ┼╝ycie u┼éo┼╝y, nikt nie zak┼éada rozwodowego ko┼äca zwi─ůzku. Rodz─ůc dziecko te┼╝ nie my┼Ťla┼éam ┼╝e b─Ödzie powa┼╝nie chorowa─ç, ┼╝e moje ┼╝ycie a┼╝ tak si─Ö zmieni. A zmieni┼éo si─Ö, od 11 lat ci─ůgle szpitale, lekarze, badania, wenflony i kropl├│wki. Brak ┼╝ycia towarzyskiego- w og├│le. W ko┼äcu wyjazd m─Ö┼╝a za chlebem, m├│wi─ůc potocznie. Cholerne ryzyko. Ale czasem po prostu nie ma wyj┼Ťcia. Trzeba je podj─ů─ç i zmierzy─ç si─Ö z nim. Nikt nie dawa┼é mi nigdy gwarancji, ┼╝e wszystko si─Ö da przewidzie─ç…zapobiec…. bo si─Ö nie da. Trzeba si─Ö mierzy─ç z ┼╝yciem takim jakie jest. Czasem to ┼╝ycie zmusza nas do takiego a nie innego wyboru. Przewarto┼Ťciowuje nasze ┼╝yciowe priorytety, wybieramy dobro drugiego cz┼éowieka kosztem w┼éasnego i nie martwimy si─Ö co b─Ödzie za rok, dwa, 10 bo wa┼╝ne jest by mie─ç na leki dzi┼Ť, na badania jurto itd. Po prostu ┼╝yjemy …..

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Agnieszka

    Dlaczego odrazu je┼Ťli nie sama to w z┼éym zwi─ůzku? Przecie┼╝ mo┼╝na by─ç w fajnym zwi─ůzku, daj─ůcym szcz─Ö┼Ťcie i by─ç niezale┼╝n─ů

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Beata

    Życie to czasami kompromisy na które się zgadzamy mój kompromis trwa prawie 20 lat i nie mówię że było kolorowo

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Anna

    Po g┼é─Öbszej analizie dochodz─Ö do wniosku,┼╝e nie wszystko jest w ┼╝yciu tak,jak by┼Ťmy chcieli. S─ů kobiety kt├│re lubi─ů by─ç prowadzone za r─Ök─Ö ,przez partnera i nie widz─ů w tym nic z┼éego. Ja osobi┼Ťcie po d┼éugich latach bycia w zwi─ůzku ,kieruje si─Ö dobrem rodziny,ale du┼╝a cz─Ö┼Ť─ç mnie samej ┼╝yje po mojemuÔś║ Jest mi dobrze ­čÖé Pozdrawiam

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Agata

    No naprawd─Ö. Zaczyna si─Ö od pozytywnego nastawienia a nie szukania „ale”.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Anna

    Nie lubi─Ö by─ç sama, ale ┼Ťwietnie poradzi┼éabym sobie bez faceta.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Agnieszka

    Nie szanuj─Ö takich kobiet

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Justyna

    Jestem sama 6rok
    Nie ┼╝yj─Ö.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Katarzyna

    nie rozumiem takich kobiet, kt├│re nie wyobra┼╝aj─ů sobie ┼╝ycia bez m─Ö┼╝czyzny, dzieci…. kobieta mo┼╝e dobrze i w spokoju ┼╝y─ç sama i nie by─ç na ┼éasce faceta.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' anja

    By zwi─ůzek m├│g┼é by─ç udany podstaw─ů jest umiej─Ötno┼Ť─ç bycia samemu.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' sylwia

    Prawda, lecz przychodzi taki czas ze oczy sie otwieraja.

  • edBardzoytamarta@wp.pl' Wioletta

    Kamila Rowi┼äska te┼╝ dotyka tego problemu, polecam jej ksi─ů┼╝k─Ö Kobieta niezale┼╝na

  • ┼╗adna skrajno┼Ť─ç nie jest dobra. Ani zbytnie uzale┼╝nianie si─Ö od m─Ö┼╝czyzny, ani te┼╝ zbytnia „samowystarczalno┼Ť─ç”. Tak jak piszesz warto wykorzysta─ç czas, kiedy nie mamy partnera na lepsze poznanie siebie i zrozumienie swoich potrzeb. Dzi─Öki temu o wiele ┼éatwiej zbudowa─ç trwa┼é─ů, ┼Ťwiadom─ů i zdrow─ů relacj─Ö z drug─ů osob─ů.

  • aniasun.5@gmail.com' Ania

    Kobieta jak nie umie by─ç sama a tylko jak jest m─Ö┼╝czyna jest szcz─Ösliwa to za ka┼╝dym razem jak on odchodzi jest nieszczesliwa czyli uzaleznia swoej byc szcz─Ösliw─ů lub nie od m─Özczyzny. To jest przykre. Poza tym kazda kobieta rodzi si─Ö z jakim┼Ť talentem tak jak i ka┼╝dy me┼╝czyzna i o ten potencja┼é, talent trzeba dba─ç, rozwijc bo to daje szcz─Ö┼Ťcie, dalej finansow─ů niezalezno┼Ťc i komfort a od wolno┼Ťci zaczyna si─Ö mi┼éo┼Ťc, relacje nie budje sie na uzale┼╝nieniach bo wtedy zasze cos trzeba jest handel wymienny, a nie ┼╝e si─Ö chce. Kobieta z m─Özczyzna w relacji nie jest po┼éowk─ů tylko jednym z dw├│ch owoc├│w w jednymm koszyku:)

Zostaw komentarz

Mo┼╝esz u┼╝y─ç HTML tag├│w i atrybut├│w: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>