Główne menu

Inf. prasowa
Zapalenie pochwy po leczeniu grzybicy – jak odzyskać komfort intymny?

Pieczenie pochwy, uciążliwe swędzenie i podrażnienie okolic intymnych to objawy infekcji grzybiczej, które powinny – przynajmniej w teorii – zniknąć bezpowrotnie po zastosowaniu właściwie dobranego leku. W praktyce bywa z tym jednak różnie – wkrótce po zakończeniu leczenia wiele kobiet zauważa u siebie symptomy, które nie tak dawno spędzały im sen z powiek, a mianowicie świąd, pieczenie i dyskomfort intymny.
zapalenie-pochwy
Stan zapalny pochwy – przykra niespodzianka po kuracji

Ponowne wystąpienie niepokojących objawów można odczytać jako nawrót zakażenia grzybiczego lub jako dowód na nieskuteczność przeprowadzonego leczenia. Pozory mogą jednak mylić – dolegliwości intymne pojawiające się tuż po kuracji przeciwgrzybiczej są często skutkiem ubocznym stosowanych środków farmakologicznych.

Dlaczego aplikacja leku o właściwościach przeciwgrzybiczych bywa zaczątkiem stanu zapalnego dróg rodnych? Przyczyna tego stanu jest prosta – w składzie preparatów tego typu znajdują się silnie działające substancje aktywne, które drażnią delikatną śluzówkę ścian pochwy. Po kilku-kilkunastu dniach stosowania leku, okolice intymne są podrażnione, przesuszone i bardziej podatne na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych oraz bakterii.

Podobne efekty przynosi kuracja lekami przeciwrzęsistkowymi i przeciwbakteryjnymi – preparaty lecznicze zwalczają patogeny, ale jednocześnie powodują niemałe spustoszenie w drogach rodnych, zaburzając prawidłowe pH pochwy i narażając kobietę na wystąpienie stanu zapalnego.

Prosty krok w kierunku komfortu intymnego

Leczenie zakażenia grzybiczego nie musi prowadzić do rozwoju stanu zapalnego pochwy. Jednak aby uniknąć dolegliwości intymnych, trzeba działać szybko i skutecznie. Zapobieganie zapaleniu pochwy należy zacząć od wzmocnienia mechanizmów obronnych dróg rodnych, a mianowicie od przywrócenia kwaśnego odczynu okolic intymnych, który mógł ulec zmianie na skutek stosowania leków przeciwgrzybiczych.

Powrót do niskiego pH to sama korzyść dla zdrowia intymnego, ponieważ w kwaśnym środowisku pochwy bakterie i grzyby bytujące w drogach rodnych nie mają możliwości namnażania się i powodowania infekcji. Poprawa odczynu okolic intymnych nie nastąpi jednak samoistnie – układ moczowo-płciowy należy umiejętnie wspomóc, aplikując probiotyk ginekologiczny.

Dopochwowe kapsułki zawierające pałeczki kwasu mlekowego Lactobacillus to jedyny skuteczny sposób na szybką odbudowę osłabionej lekami flory bakteryjnej pochwy. Wybór preparatu probiotycznego nie powinien jednak być dziełem przypadku – pamiętajmy, że nie wszystkie produkty są sobie równe. Najlepszą opcją będzie lek dostępny bez recepty, taki jak Lactovaginal®, którego działanie i bezpieczeństwo zostały potwierdzone badaniami.

Ryzyko wystąpienia zapalenia pochwy po leczeniu grzybicy może zniechęcać do podjęcia kuracji przeciwgrzybiczej, ale nie warto z niej rezygnować. Zakażenie należy zwalczyć, by przykre objawy ustąpiły. Następnie należy zadbać o komfort i zdrowie intymne z pomocą probiotyku dopochwowego, który zmniejszy podatność na stany zapalne już od chwili aplikacji.

    7 komentarzy

  • kasiawl@wp.pl' Teresa

    Niestety mam kłopot z czestymi infekcjami…mi pomogła zmiana diety na mniej słodką 😛

  • d_szczepanska@interia.pl' domi

    fakt, zbyt duża ilość cukru w organizmie przyczynia się do namnażania grzybów (wiadomo, że cukier to idelna pozywka dla nich). No ale do tego „potrzebna” też osłabiona flora bakteryjna okolic intymnych

  • justyna.miklas@wp.pl' justyś

    masz rację, mój gin też mi powiedział o zakupieniu probiotyku bo powiedział co może ale nie musi się wydarzyć w trakcie leczenia tam na dole

  • ro_so_ka@wp.pl' caro

    duzo kobiet chyba rezegnuje też z leczenia w momencie pojaiwenia sie jakichś objawów nieporządanych – dobrze, że omówiono to w tym artykule – wreszcie niektóre z nas dowiedza się, że jest to element leczenia i jak go załagodzić

  • fa_solo@wp.pl' ola f.

    mam wrażanie że duzo kobiet nie zdaje sobie sprawy z tego że po zakończonym leczeniu okoic intymnych tamte strefy są bardzo osłabione i narażone na kolejne infekcje więc probiotyki to poniekąd must have

  • franetta@wp.pl' anetta

    masz rację, nie wiem tylko czy to przez to że ginekolodzy zapominają wspomieć o pewnych rzeczach czy przez to że są przekonani że w razie w pacjentki sie z nimi skontaktują. Mój gin na szczęście powiedział że po leczeniu infekcji – jakiejkolwiek infekcji – trzeba się wspomóc probiotykiem. Popytałam to tu to tam i trafiłam na lactovaginal z którego jestem w 100% zadowolona

  • maru_zo@wp.pl' zośka

    dobrze że w artykule wspomniano, że probiotyku nie można wybierać ot tak sobie z głowy tylko trzeba podpytać albo lekarza lub farmaceuty bo to nie woda mineralna i najlepiej szukać sprawdzonych i przetestowanych 🙂

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>