Główne menu

Jak zaskoczyć faceta? Bądź wyzwaniem. 6 ważnych zasad

Zabójcza rutyna nie jest sprzymierzeńcem związku. Zaciska się na gardle i odbiera powietrze, sprawia, że żyjemy jakby mniej, czujemy się stłamszeni, jak w pułapce. Stajemy pod ścianą i nie widzimy dla siebie ratunku. Chcemy uciec, ale nie mamy jeszcze do końca wiedzy, w jaki sposób to zrobić, by jak najmniej bolało. Nuda w związku jest niebezpieczna, bo rodzi tęsknotę za czymś innym, wyczula na pokusy „świata zewnętrznego”, włącza przycisk  kategorii: „walcz lub uciekaj” i „wszędzie jest lepiej”, szepce do ucha – nie możesz tak żyć, zasługujesz na więcej. Co prawda nie da się uwolnić w pełni od przygnębiającej rutyny, ale można jej przykre skutki zneutralizować. Jak? Stając się wyzwaniem i tajemnicą dla partnera, kimś, kogo on będzie rozpracowywał przez całe życie. Wtedy pytanie, jak zaskoczyć faceta, przestanie istnieć, a codzienność we dwoje stanie się uzależniającą przygodą.

Niewielka niepewność jest dobra. Bądź tajemnicza.

Warto być pewną drugiej osoby, mieć poczucie bezpieczeństwa w związku, paradoksalnie jednak zbyt duże oddanie rodzi zaborczość, sprawia, że druga osoba traktuje Cię jak swoją własność.

jak zaskoczyć faceta

W każdej, absolutnie każdej zdrowej relacji potrzeba odrobiny niepewności i tajemniczości. Nie wszystko musi być wiadome od razu i w każdym momencie. Nie musisz „spowiadać” się partnerowi z każdego kroku, opowiadać o każdej myśli, każdej wątpliwości i pytać o zgodę lub szukać akceptacji za każdym razem. Dobrze, gdy on wie, że nie jest Twoją jedyną opcją, a jednocześnie ma poczucie, że wybierasz go każdego dnia na nowo, bo chcesz z nim być, a nie dlatego, że musisz. I w drugą stronę tak samo.

Taka postawa pozwala wyrobić w sobie nawyk „starania się” i zabiegania o drugą osobę nawet po latach przeżytych we dwoje.

Zainteresowanie pod kontrolą

Nierównowaga sił w związku jest zabójcza. Między partnerami tak jak w przyrodzie wskazana jest harmonia. Dlatego najlepszym pomysłem dla utrzymania pożądanej iskry jest okazywanie tyle zainteresowania drugiej stronie, ile się otrzymuje od niej.

Zbyt mocne skupianie się na drugiej osobie może być odebrane jako „atak”, agresywna próba kontrolowania. Podobnie działa poświęcanie się na rzecz drugiej strony, bo jest to z jednej strony forma znęcania się nad sobą, a z drugiej jednoznaczny sygnał wysyłany do partnera – czuję się od Ciebie gorsza.

Swój kawałek podłogi. Nie rezygnuj z siebie

Bycie wyzwaniem to okazywanie miłości…do siebie, dbanie o własne potrzeby, spędzanie czasu na rozwoju osobistym, inwestowaniu w siebie. Nic nie czyni Cię tak atrakcyjną jak pokazywanie partnerowi, że znasz swoją wartość, że traktujesz własne marzenia na serio i nie zamierzasz z nich rezygnować bez walki. Szanowanie siebie wzbudza respekt i niesie silny przekaz.

Daj sobie i jemu przestrzeń, dzięki której będziecie mogli zyskać energię. Bycie we dwoje polega również na nauce życia niezależnie od siebie.

Wzbudzenie zazdrości

Najprostszy sposób, by stać się wyzwaniem dla mężczyzny to wzbudzenie zazdrości. Trzeba jednak to zrobić bardzo ostrożnie, bo jest to bardzo niebezpieczna metoda, która może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.

Chodzi o to, by z perspektywy „ja Ciebie mam” przejść na „ja Ciebie pragnę i o Ciebie zabiegam”, czyli wzbudzenie pożądania, w którym na nowo staniesz się dla drugiej osoby atrakcyjną „nową zdobyczą”. Nic tak nie budzi pożądania, jak wiedza, że ukochana kobieta podoba się innym. Tak, tak mężczyźni w naturalny sposób są nastawieni na zdobywanie i polowanie, dlatego lubią ciągle na nowo wykazywać się na tym polu i konkurować, wygrywając z innymi rywalami. Warto ten fakt inteligentnie wykorzystać również w stałym związku, nie pozwalając, by stał się potrzebą zaspokajaną poza nim. Jednak uwaga! Łatwo tu przeholować!

Zaskakiwanie drugiej strony

Każdy z nas lubi niespodzianki. Choć czujemy się dobrze z mężczyzną, którego dobrze znamy, to nawet wtedy, kiedy doskonale jesteśmy w stanie przewidzieć jego reakcje i zachowania, miłe gesty i wychodzenie poza znany schemat budują pożądane. To działa w dwie strony.

Zaskakiwanie to nie tylko wręczanie sobie drobnych przedmiotów, pisanie liścików, wysyłanie pikantnych sms-ów, to również robienie czegoś, czego on by się nie spodziewał: zadbanie o siebie w niecodzienny sposób, zapisanie się na zajęcia, wybranie się na kurs prawa jazdy na motor, a także wspólne spędzanie czasu w niebanalny sposób. Zróbcie razem coś, czego nigdy nie próbowaliście!

Związek potrzebuje tłumu

Gdy jest się za blisko drugiej osoby w związku, traci się pożądanie. Każdy potrzebuje trochę wolności i przestrzeni. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że jeśli czasu we dwoje jest zbyt mało, też nie jest dobrze. Zasada złotego środka i tu jest aktualna. Nie jest to wszystko proste?

Niestety nie jest. Warto sobie jednak uzmysłowić, że partner nie może być dla nas całym światem (choć tak właśnie mówimy, gdy jesteśmy szaleńczo zakochane), może być przyjacielem, nawet najlepszym, ale…nigdy nie będzie przyjaciółką, ciocią, sąsiadką, czy siostrą lub bratem.

Inaczej to ujmując – będąc w związku, jak powietrza potrzebujesz kontaktów z innymi ludźmi, a zamykanie się na nie jest jednym z największych błędów. Nie odcinaj się od bliskich osób, każda relacja Cię ubogaca i jest Ci zwyczajnie potrzebna.  Myślenie, że wystarczy Ci mąż czy ukochany zaprowadzą związek w ślepy zaułek, w którym naprawienie błędów będzie dużo trudniejsze.

Każdy człowiek potrzebuje silnych relacji na innych obszarach, poza związkiem. Nie można wymagać od partnera, że udźwignie role wszystkich ważnych osób w życiu. Niech Twój ukochany będzie dla Ciebie przyjacielem, wsparciem, kochankiem i inspiracją. I w tych rolach niech spełnia się w pełni. Czerp jednocześnie radość życia w innych obszarach, w których partner nie uczestniczy bezpośrednio.

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>