G艂贸wne menu

Zerwanie kontakt贸w z rodzicami – instynkt samozachowawczy i b贸le fantomowe

Zerwanie kontakt贸w doros艂ych dzieci z rodzicami to trudny krok, na kt贸ry decyduj膮 si臋 tylko nieliczni. Najcz臋艣ciej wtedy, gdy osi膮gnie si臋 stadium 艣ciany. Gdy czuje si臋 przed sob膮 mur, b臋d膮cy synonimem beznadziei. Z rozpacz膮 pr贸buje si臋 uderza膰 w niego g艂ow膮, po to, by nieco zmieni膰 patow膮 sytuacj臋. Jednak zamiast efekt贸w, pojawiaj膮 si臋 b贸l g艂owy,聽 siniaki i guzy. Raz za razem i ani cienia nadziei na promienie s艂o艅ca.聽 Brak zrozumienia, nap艂ywaj膮ce co chwil臋 fale krytyki, cz臋sto poni偶ania i wy艣miewania przelewaj膮 czar臋 goryczy. A偶 w ko艅cu przychodzi taki moment, 偶e pada s艂awetne „do艣膰 tego”. Pojawia si臋 my艣l, 偶e dzia艂anie wbrew sobie jest r贸wnie trudne, co odpuszczenie. W ko艅cu trzeba stan膮膰 przed dramatycznym wyborem – walczy膰 o rodzin臋, jak膮 chcia艂oby si臋 mie膰, czy mo偶e zawalczy膰 o siebie? Odpu艣ci膰 i odgry藕膰 sobie poranion膮 cz臋艣膰 duszy a potem 偶y膰 z poczuciem utracenia czego艣 wa偶nego? To nigdy nie jest prosta decyzja, bo zawsze niesie koszty. Zatem podda膰 si臋 czy przetrwa膰?

Gorzki smak samodzielno艣ci

Dojrzewanie dzieci przynosi ambiwalentne uczucia. Z jednej strony pojawia si臋 rado艣膰 i satysfakcja, a z drugiej t臋sknota „za ma艂膮 c贸reczk膮 wpatrzon膮 w rodzic贸w”. Z tym paradoksem wi膮偶e si臋 problem zbyt samodzielnych dzieci, kt贸re szybko uniezale偶niaj膮 si臋 finansowo, s膮 samowystarczalne, w 偶aden spos贸b nie zale偶ne od pomocy rodzic贸w.

Takim doros艂ym ju偶 dzieciom 艂atwiej mie膰 w艂asne zdanie, 艂atwiej 偶y膰 po swojemu, je艣li wiedz膮, 偶e nie musz膮 obawia膰 si臋 zakr臋cenia kurka z dop艂ywem pieni臋dzy czy odmow膮 pomocy przy wnukach.

Praktyka pokazuje, 偶e dzisiaj niewielu doros艂ych mo偶e pozwoli膰 sobie na taki luksus. Wi臋kszo艣膰 jest zmuszona korzysta膰, czy to z mieszkania rodzic贸w, mieszka膰 pod jednym dachem, czy to z ich wsparcia finansowego albo pomocy przy wychowywaniu dzieci. Wtedy nie pozostaje nic innego, jak 偶y膰 tak, jak rodzic tego sobie 偶yczy. Skoro nie ma innego wyj艣cia, trzeba bra膰 to, co jest.

zerwanie kontakt贸w z rodzicami

Problem pokole艅

K艂opoty z komunikacj膮 w rodzinie maj膮 niemal wszyscy. Jednak tylko nieliczni musz膮 mierzy膰 si臋 z tak膮 ich form膮, z kt贸r膮 nie mo偶na sobie poradzi膰 w 偶aden inny spos贸b, jak poprzez zerwanie kontakt贸w z rodzin膮. Co znamienne najcz臋艣ciej rany przebiegaj膮 nie tylko na jednej linii.

Mama, kt贸ra nie potrafi dogada膰 si臋 z w艂asn膮 c贸rk膮, nierzadko nosi w sercu w艂asn膮 zadr臋 – pami臋膰 s艂abych kontakt贸w z w艂asn膮 mam膮. Obiecywa艂a sobie, 偶e nie pope艂ni tych samych b艂臋d贸w. Tymczasem unikaj膮c ich, robi du偶o gorsze rzeczy, kt贸re sprawiaj膮, 偶e historia si臋 powtarza w kolejnym pokoleniu. Podobne konflikty mog膮 rozgrywa膰 si臋 u rodze艅stwa i ich doros艂ych dzieci. Innymi s艂owy cz臋sto maj膮 zwi膮zek z rodzinnym „genem”, do kt贸rego noszenia nikt nie chce si臋 przyzna膰.

Co to za c贸rka…

Ka偶demu rodzicowi nale偶y si臋 szacunek. Z samego faktu, 偶e nim jest. Dziecko natomiast ma obowi膮zek s艂ucha膰 i pomaga膰. – to silnie ugruntowane w polskim spo艂ecze艅stwie przekonanie.

Wynika z niego prosta konsekwencja, je艣li doros艂e ju偶 dziecko z potrzeby ratowania siebie, w艂asnego zwi膮zku lub rodziny odcina si臋 od swoich korzeni otrzymuje pi臋kn膮 etykietk臋 „z艂ej c贸rki”. Jeszcze lepiej „wyrodnej”. Bardzo szybko staje si臋 czarn膮 owc膮, na kt贸rej grzbiet zrzuca si臋 wszystkie rodzinne winy, bo tak 艂atwiej, bo to prosty spos贸b, kt贸ry pozwala pozby膰 si臋 poczucia winy, smutku i rozczarowania.

No i zaczyna si臋.

To jej wina. Matk臋 i ojca trzeba szanowa膰. Jacy by nie byli, trzeba im pomaga膰. Rodzic贸w si臋 nie zostawia…

I ma艂o kogo to interesuje, 偶e w normalnym uk艂adzie 偶adne doros艂e dziecko nie zdecyduje si臋 na taki krok, je艣li samo nie zosta艂o odtr膮cone i na wiele sposob贸w opuszczone du偶o szybciej. Zerwanie kontakt贸w z rodzicami jest prost膮 konsekwencj膮 tego, co dzia艂o si臋 wcze艣niej. I to nie jest tak, 偶e doros艂e dziecko jest z艂e, a rodzic pokrzywdzony. Nie jest r贸wnie偶 tak, 偶e doros艂a c贸rka jest bez winy, a matka czy ojciec zas艂uguj膮 na pe艂ne pot臋pienie. Zazwyczaj problemem jest nieumiej臋tna komunikacja. Brak woli, 偶eby gdy dziecko doro艣nie, wprowadzi膰 dotychczasowe relacje na inny poziom: dziecko, od kt贸rego dot膮d wymaga艂o si臋 pe艂nego pos艂usze艅stwa b臋dzie traktowane z szacunkiem i zrozumieniem. A rodzic, na kt贸rego patrzy艂o si臋 dot膮d jak na osob臋 nieomyln膮, zyska prawo do bycie niedoskona艂ym.

Czcij ojca i matk臋 – to dzia艂a w dwie strony

W Polsce nadal panuje silna spo艂eczna presja do tego, by „czci膰 ojca i matk臋 swojego”.

Wielu zapomina o tym, 偶e przykazanie to obowi膮zuje dwie strony. Wyra藕nie to wida膰 w listach 艣w. Paw艂a, w kt贸rych czytamy: 鈥濧 wy, ojcowie, nie pobudzajcie do gniewu waszych dzieci鈥 (por. Ef 6,1-4). Innymi s艂owy rodzice powinni by膰 godni szacunku dzieci. Doros艂e dzieci maj膮 w艂asne zobowi膮zania i nie musz膮 w swoim 偶yciu realizowa膰 plan贸w w艂asnych rodzic贸w. I to wyczytamy w艂a艣nie w Biblii.

Skoro nie jeste艣 taka, jak ja chc臋, nie akceptuj臋 Ci臋

Zerwanie kontakt贸w z w艂asnymi rodzicami to bolesna decyzja, kt贸ra na zawsze pozostawia po sobie 艣lad. Ka偶dy z nas wyrasta bowiem z jakiego艣 艣rodowiska, ma pewne korzenie, od kt贸rych bardzo trudno si臋 odci膮膰. Gdy to si臋 robi, pozostaje poczucie niepe艂no艣ci, wybrakowania. 艢wiadomo艣膰, 偶e nie jest si臋 wystarczaj膮co dobr膮 dla w艂asnych rodzic贸w jest szalenie przygn臋biaj膮ca. Bo skoro nie docenia mnie w艂asna mama czy tata to, kto tak naprawd臋 to zrobi?

Pewnie, mo偶na docenia膰 siebie. Mo偶na mie膰 szcz臋艣liw膮 rodzin臋, wspieraj膮cego m臋偶a. Jednak brak kochaj膮cej mamy i troskliwego taty to deficyt, kt贸rego nie spos贸b niczym zast膮pi膰. Bo je艣li nie podobam si臋 w艂asnej mamie, czy tacie to co dopiero m贸wi膰 o innych? 艁atwo uwierzy膰 w wypowiadane wprost czy pod艣wiadomie my艣li rodzic贸w – jestem wybrakowana, co艣 ze mn膮 nie tak, 偶e moja mama nie lubi mnie takiej, jak膮 jestem. Reakcj臋 na to odkrycie mog膮 by膰 r贸偶ne. Doros艂e dziecko mo偶e kompulsywnie stara膰 si臋 udowodni膰 sobie i innym, 偶e jest 艣wietne, pi膮膰 si臋 po szczeblach kariery i osi膮ga膰 najwy偶sze szczyty. Mo偶e nadmiernie dba膰 o sw贸j wygl膮d, by pokaza膰, 偶e wcale nie jest brzydka i nieporadna. Jednak w ten spos贸b nie spos贸b zaspokoi膰 potrzeb, kt贸re le偶膮 u 藕r贸de艂 takiego zachowania. Tego, czego dziecko nie otrzyma艂o w dzieci艅stwie, nigdy nie uzyska w 偶yciu doros艂ym. Przygn臋biaj膮ce? Tak. Mo偶na jedynie od偶a艂owa膰, wyp艂aka膰 „przesz艂o艣膰” i i艣膰 dalej, akceptuj膮c fakt 偶ycia z luk膮, kt贸ra nie zniknie.

Oderwanie si臋 od rodzic贸w b臋dzie zawsze wi膮za艂o si臋 z odczuwaniem b贸l贸w fantomowych, po kawa艂ku siebie, kt贸re si臋 straci艂o. Mo偶na by膰 szcz臋艣liw膮, zadowolon膮, pe艂n膮 nadziei, ale nie zniknie odwieczne pytanie: dlaczego?

Stwarza膰 pozory

Gdy pojawiaj膮 si臋 bolesne konflikty, jedni decyduj膮 si臋 je rozwi膮zywa膰, co niestety cz臋sto wi膮偶e si臋 ze zrozumieniem prostej prawdy, 偶e rodzic nie ma zamiaru si臋 zmienia膰. Drudzy natomiast wybieraj膮 inn膮 艣cie偶k臋 – stwarzania pozor贸w, dla 艣wi臋tego spokoju milczenia, niewdawania si臋 w inne rozmowy ni偶 te na bezpieczne tematy. 呕yj膮 w roli – pani-podw艂adna. W takim md艂ym, a jednocze艣nie upokarzaj膮cym uk艂adzie mo偶na trwa膰 latami, odgrywaj膮c pi臋kny dla zewn臋trznych oczu teatrzyk pod tytu艂em jeste艣my zgran膮 rodzin膮.

Dla os贸b wra偶liwych, kt贸re widz膮 ten fa艂sz jak na d艂oni, kt贸re pragn膮 od rodzinnych spotka艅 czego艣 wi臋cej, taki uk艂ad bywa jednak nie do wytrzymania. Nie maj膮 si艂y udawa膰, nie maj膮 wystarczaj膮cej motywacji, by pozwala膰 na z艂e traktowanie siebie i swoich bliskich.聽 Wtedy si臋 odcinaj膮 lub w mniej radykalnej wersji rozlu藕niaj膮 kontakt i porz膮dkuj膮 go.

Co na to psychologowie? W ich opinii, im lepszy kontakt maj膮 rodzice z dzieckiem, gdy to zaczyna dojrzewa膰 i startuje w doros艂e 偶ycie, tym mniejsza szansa, 偶e doros艂e dziecko zerwie z nimi kontakt. Im rodzice prezentuj膮 sob膮 bardziej autorytarny styl wychowawczy, tym ryzyko rozpadu wi臋zi drastycznie ro艣nie. Czasami zerwanie kontakt贸w to jedyny spos贸b.

    30 komentarzy

  • Mieszkamy z rodzicami m臋偶a…..o tyle o ile on potrafi si臋 odci膮膰 to mamusia po dzi艣 dzie艅 pyta go np o kt贸rej wr贸ci do domu :)))

  • Przeczyta艂am z uwag膮 Tw贸j wpis i ogarn膮艂 mnie smutek. Niezale偶nie od winy i dziecko i rodzic pozostaje po takim zerwaniu bardzo samotny.

  • Dorotast83@gmail.com' Doro

    No w艂a艣nie… Dlaczego??? Ile cz艂owiek 艂ez wyplacze i nocy nie przespi a i tak nie jest w stanie zrozumie膰 i odpowiedzie膰 na to pytanie… Dlaczego tylko w stosunku do mnie? Dlaczego w stosunku do jedynej c贸rki i najstarszego dziecka? Dlaczego wszyscy bior膮 mnie za wariatke bo w stosunku do nikogo innego z rodziny czy znajomych nie ma takiego podej艣cia? Mog艂abym te pytania mno偶y膰 bez ko艅ca…

    Ca艂a ta sytuacja doprowadzi艂a do tego 偶e wymaga艂am od siebie zbyt wiele, uwa偶a艂am 偶e ci膮gle musz臋 wszystkim co艣 udowadnia膰 bo nigdy nie by艂am (nie jestem i nie b臋d臋) do艣膰 dobra… Wpedzilam si臋 w chroniczne migreny i otar艂am o burn out… Wyl膮dowa艂am na terapii kt贸ra pomog艂a mi wiele zrozumie膰, „wyplakac” przesz艂o艣膰 i pr贸bowa膰 i艣膰 dalej i by膰 mimo wszystko szcz臋艣liwa…

    Mimo i偶 „ucieklam” ju偶 kilkana艣cie lat temu ponad 1000km od Polski i domu rodzinnego to nadal nie potrafi臋 przesta膰 stwarza膰 pozor贸w i odci膮膰 si臋 od tej toksycznej relacji ca艂kowicie. Kontakty znacznie ograniczy艂am i nie obwiniam ju偶 siebie 偶e te relacje s膮 jakie s膮. Nauczy艂am si臋 kierowa膰 sw贸j gniew na tych kt贸rzy do tej sytuacji doprowadzili zamiast na siebie. Ale jednak ka偶dy kontakt boli, rozbija psychicznie i powoduje moralnego „kaca” 偶e znowu pozwalam si臋 tak traktowa膰 i pozwalam si臋 rani膰.

    Jako艣 sobie z tym radz臋, czasem nawet udaje mi si臋 by膰 szcz臋艣liw膮 i cieszy膰 si臋 偶yciem… Przykro tylko 偶e nie mo偶na tego szcz臋艣cia i rado艣ci dzieli膰 z najbli偶szymi… Nadal budz臋 si臋 czasem ze 艂zami w oczach bo znowu przysnilo mi si臋 co艣 co nawi膮zuje do tego co tak boli… Ale wiem 偶e musz臋 z tym 偶y膰 i i艣膰 dalej bo ju偶 wystarczaj膮co du偶o lat straci艂am na analizowaniu „dlaczego”…

    • dorota

      Doro, dzi臋ki za komentarz…Pewnie to nie pomo偶e, ale rozumiem to, co czujesz. Trzymaj si臋!

    • roza.wittek84@gmail.com' Pysio

      馃檨 jakbym czyta艂a o swoim 偶yciu

    • mariaskurniak@poczta.onet.pl' Alinek

      Doro, z tego co piszesz to Twoja rodzina krzywdzi艂a Ci臋 i zapewne to robi oboj臋tno艣ci膮…Uwierz mi i偶 rodzina m臋偶a krzywdzi mojego ukochanego cz艂owieka i podobnie odczuwam co Ty! Podobnie jak Ty zadaje sobie pytanie dlaczego? Dlaczego s膮 tacy dla syna kt贸ry nigdy nich nie obrazi艂 a ju偶 na pewno nie skrzywdzi艂, wr臋cz przeciwnie walczy艂 o ich aprobat臋 „mi艂o艣膰” kosztem naszych wsp贸lnych nerw贸w. Bagatelizowa艂 ich wstr臋tne zachowanie w stosunku do mnie aby ich nie urazi膰 co okaza艂o si臋 w konsekwencji nic dla nich nie znacz膮cym epizodem:(. Zdaj臋 sobie spraw臋 i偶 niech臋膰 do mnie i og贸lnie niezaakceptowanie mojej osoby mog膮 powodowa膰 takie reperkusje w relacjach rodzice- syn ale do tego stopnia???Jaka mo偶e by膰 granica odtr膮cania syna dlatego, 偶e wybra艂 kobiet臋, kt贸ra nie jest w ich gu艣cie??? Doro, nie jeste艣 sama i wierz mi 偶e przechodz臋 takie samo piek艂o jak Ty mimo i偶 to nie s膮 moi rodzice..

  • Zabaaa18@poczta.onet.pl' Malwina

    Jestem osob膮 kt贸ra zerwa艂a kontakt z toksycznymi rodzicami i potwierdzam – by艂a to dobra decyzja ale konsekwencje s膮 tragiczne pod wzgl臋dem relacji z lud藕mi i poczucia samotno艣ci. A na pytanie „dlaczego?” nigdy nie uzyskam odpowiedzi i to jest najbardziej frustruj膮ce. Psycholog konieczny aby zrozumie膰 偶e nie jest si臋 tak beznadziejnym jak sie wydaje.

  • agnieszkakukuryk@wp.pl' agnieszka

    艣wietny tekst, jestem pod ogromnym wra偶eniem:-)

  • roza.wittek84@gmail.com' Pysio

    Jeste艣 debilk膮. 呕ycz臋 Ci 偶eby艣 wreszcie zm膮drza艂a- wypowiedziane jako 偶yczenia urodzinowe, to naj艂agodniejsze co zazwyczaj s艂ysz臋 od mamy. Pomimo b贸lu, 偶alu i niezgody nie potrafi臋 z ni膮 nie by膰, cho膰 od dawna mam swoj膮 rodzin臋 i jestem niezale偶na. Wiem, 偶e to co mi robi pozostawi艂o i jeszcze nie jedno z艂o na mojej duszy i 偶yciu pozostawi. Straszne jest to, 偶e czytaj膮c takie artyku艂y, ciesz臋 si臋, 偶e nie tylko ja mam tak膮 matk臋.

  • miniu1986@gmail.com' Magda

    Relacje z rodzicami s膮 niezwykle trudne. W moim przypadku toksyczny zwi膮zek z matk膮 spowodowa艂, 偶e nie u艂o偶y艂am do tej pory 偶ycia. Jestem atrakcyjn膮 31 latk膮… My艣la艂am 偶e wyprowadzka od matki b臋dzie idealnym motywem do zerwania toksycznych wi臋zi z matk膮. Myli艂am si臋. Sprawy z matk膮 snuj膮 si臋 za mn膮 jak cie艅. Ka偶de moje odwiedziny u mamy ko艅cz膮 si臋 moralnym kacem. Nie zerw臋 kontakt贸w z ni膮. To jest osoba, kt贸ra pomog艂a mi w wielu trudno艣ciach, prze偶y艂a te偶 wiele w swoim 偶yciu. Czuj臋, 偶e musz臋 okaza膰 jej szacunek…

  • Je艣li relacje w rodzinie s膮 zdrowe, to wydaje mi si臋, 偶e wtedy nikt ich nie chce zrywa膰, a odej艣cie z domu jest naturalne i nie wi膮偶e si臋 z niczym negatywnym.

  • kl.zn@gazeta.pl' Marysia

    U mnie podobnie.Toksyczni rodzice.Tak naprawd臋 do dzisiaj nie wiem co by艂o bezpo艣redni膮 przyczyn膮 tego,偶e rodzice zerwa艂a kontakt ze mn膮,a co za tym idzie – moimi dzie膰mi i m臋偶em.Niekiedy odnosz臋 wra偶enie, 偶e jednym z powod贸w by艂o to,偶e wyjechalam 偶e swojego rodzinnego miasta w zupe艂nie nowe strony, bardzo dobra sytuacja finansowa-du偶o lepsza ni偶 u nich.Tyle razy to ja pr贸bowa艂am wyci膮ga膰 r臋k臋 na zgod臋, ze wzgl臋du na dzieci,ale r臋ka za ka偶dym razem by艂a odtracana.By艂o kilka okazji by m贸c to zmieni膰,ale oni si臋 odcieni od nas,zreszt膮 od wszystkich mam wra偶enie.呕yj膮 w swoim toksycznym 艣wiecie.Kontakt maj膮 z dw贸jk膮 pozosta艂ych dzieci, ale to wszystko jest jakie艣 takie sztuczne.Ehh…ksi膮偶k臋 by mo偶na by艂o napisa膰.
    W tym roku ko艅cz臋 40stke,za du偶o si臋 wydarzy艂o,za du偶o czasu min臋艂o i nie chc臋 mi si臋 ju偶 o to walczy膰.Ja nie mam rodzic贸w,a dzieci dziadk贸w.
    Niewiele os贸b zna moj膮 sytuacj臋. Nie opowiadam o tym, bo tak jak zosta艂o opisane w artykule,cz臋艣膰 ludzi nie umie podej艣膰 do tematu obiektywnie.Od razu nasuwa si臋 pierwsz膮 my艣l „wyrodna c贸rka „

    • mariaskurniak@poczta.onet.pl' Alinek

      Marysiu, te偶 mam na imi臋 Maria… Dok艂adnie wiem co czujesz i te偶 ta sytuacja mnie m臋czy tym bardziej 偶e dotyczy bezpo艣rednio mojego m臋偶a. Jesli bedziesz mia艂a czas i ochot臋 o tym porozmawia膰 z osob膮 kt贸ra zna ten smutny temat to zapraszam:) Mo偶emy skontaktowa膰 si臋 e-mailowo albo przez fb?

  • rockgirl444@wp.pl' L.B.

    Trudny temat, ale dobrze, 偶e go poruszasz. Chyba si臋 jeszcze z ca艂kowitym zerwaniem kontakt贸w dzieci z rodzicami nie spotka艂am, nie przypominam sobie nic takiego w tej chwili, aczkolwiek korzystanie z pomocy rodzic贸w przy dzieciach, czy te偶 zamieszkiwanie z nimi jest dosy膰 powszechne i to ju偶 ma艂o kogo dziwi. Jestem za tym, by jednak utrzymywa膰 kontakty z rodzin膮, ale te偶 nie kosztem siebie, swojego 偶ycia, czy poprzez ograniczenie niezale偶no艣ci. Przesada niewskazana, a rodzina to jednak rodzina, warto mie膰 z bliskimi dobre relacje.

  • mariaskurniak@poczta.onet.pl' Alinek

    Pani Doroto, od wielu tygodni szukam artyku艂贸w dotycz膮cych rodzic贸w 藕le traktuj膮cych swoje dziecko maj膮c wi臋cej ni偶 jedno. kr贸tko m贸wi膮c o nier贸wnym traktowaniu. „Przerobi艂am” setki wpis贸w i ocen r贸偶nych psycholog贸w…Wszystko by艂o typowe i przewidywalne:( . Wreszcie natrafi艂am na Pani artyku艂 i musz臋 powiedzie膰, 偶e jest Pani z nielicznych os贸b ,kt贸re oceni艂y sytuacj臋 ludzi odci臋tych od rodzic贸w w punkt!

    • dorota

      Alinek, dzi臋kuj臋 za ten komentarz. W艂a艣nie takie s艂owa utwierdzaj膮 mnie w przekonaniu, 偶e warto tworzy膰 to miejsce w sieci. Dzi臋kuj臋.

  • mariaskurniak@poczta.onet.pl' Alinek

    Ca艂y czas odnosz臋 wra偶enie, 偶e temat stosunk贸w rodzinnych jest traktowany zbyt pobie偶nie i ma艂o wyczerpuj膮co a przecie偶 to jeden z najwa偶niejszych element贸w naszego dalszego 偶ycia! Ma艂o jest rodzin kt贸re spotykaj膮 si臋 w ca艂ym komplecie na r贸偶nego rodzaju uroczysto艣ciach i cz臋sto sami rodzice doprowadzaj膮 do takich sytuacji sk艂贸caj膮c ze sob膮 rodze艅stwo faworyzuj膮c wybra艅ca/ wybrank臋 co nie aprobuj膮 pozostali…Temat si臋ga czasami bardzo g艂臋boko i ci臋偶ko potem z takiej patowej sytuacji si臋 wyplata膰. ja z m臋偶em niestety przerabiamy ten temat i przykre jest to 偶e ofiarami konfliktu najcz臋艣ciej s膮 wnuki… Do艣wiadczali艣my i do艣wiadczamy z m臋偶em wszystkiego co okrutne i bezwzgl臋dne ze strony (a偶 trudno uwierzy膰) rodzic贸w. Poni偶anie, odtr膮cenie i totaln膮 oboj臋tno艣膰.. Czasami nachodzi mnie my艣l, 偶e m贸j m膮偶 to nie nie ich dziecko bo w g艂owie nie chce mi si臋 zmie艣ci膰 ze mo偶na tak post臋powa膰 w stosunku do w艂asnego dziecka! Czyta艂am r贸偶e przypadki pod艂o艣ci i krzywdy wyrz膮dzonej przez rodzic贸w ale wierzcie mi nasza historia pobija wszystkie!

  • D艂uga historia ale og贸lnie jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze o to samo, czyli pieni膮dze cho膰 pod艂o偶e jest bardziej skomplikowane. bardzo ch臋tnie podziel臋 si臋 swoimi do艣wiadczeniami z NIMI je艣li to mo偶liwe to na prywatnym gruncie oczywi艣cie wirtualnym. Mo偶e b臋dzie to nast臋pny temat do Twoich rozwa偶a艅?

Zostaw komentarz

Mo偶esz u偶y膰 HTML tag贸w i atrybut贸w: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>