Główne menu

Z wątkiem samoakceptacji chodzę w głowie od jakiegoś czasu. Sprawdzam. Badam. Przypatruję się sobie. Notuję momenty, gdy mówię, że nie lubię jakiejś części siebie. Podpytuję przechodniów. Zagaduję współpasażerki w pociągach. Wydzwaniam do przyjaciółek. I wiesz co? I już rozumiem. Kiedy mówię, że nie lubię swojego ciała, to tak, jakbym...

Czytaj więcej

Chcesz wiedzieć  dlaczego się złoszczę? Opowiem. Usiądź wygodnie. To jest historia inspirowana warsztatem pt. Piękna Złośnica. Kiedy cztery lata temu układałam program tego spotkania, nie przypuszczałam, że temat kobiecego gniewu jest tak ważny. I tak potrzebny.  Nawet zegar na ścianie w Krakowie się zatrzymał. Tak było na ostatnim warsztacie. Intensywnie....

Czytaj więcej

‘Napiszę o brzuchu’ – pomyślałam. ‘Napisać o kobiecym brzuchu, to jakby strzelić sobie w kolano’ – odpowiedziałam natychmiast swoim myślom. Przecież nie możemy go mieć. Przecież trzeba wykonać przynajmniej osiem serii brzuszków po dwadzieścia cztery na dobrych zajęciach fitness, za które zapłacimy plastikowym multisportem  albo połową uzbieranych kieszonkowych. Wdech...

Czytaj więcej