Główne menu

Bałagan bywa stresujący. Może jednak wskazywać na naszą inteligencję

Minimalizm to dobrze znany trend, który ma mnóstwo zwolenników. Nie bez przyczyny. Zmniejsza ryzyko bałaganu, który często wynika z nadmiaru rzeczy, jakie posiadamy. Uporządkowanie swojego otoczenia i pozbycie się tego, czego nie potrzebujemy, ma pozytywny wpływ na nas samych. Zazwyczaj szybko poprawia samopoczucie.  Z drugiej strony jednak bałagan ma pewne pozytywne cechy, o których często nie chcemy myśleć. Jakie?

Bałaganiarze to bardziej inteligentne osoby?

Podobno bałagan na biurku miał Mark Twain, Thomas Edison i Albert Einstein. Skąd to wiadomo? Na przykład z fotografii. Mark Twain, przykładowo, gdy wiedział, że zostanie sfotografowany, eksponował bałagan w swoim miejscu pracy. Dlaczego? Bo czyste biurko było oznaką braku życiowego…sukcesu. Sprzątali ci, którzy nie mieli nic bardziej wartościowego do roboty.

I to nieuporządkowanie, według niektórych, może być właśnie sygnałem geniuszu.To nie kto inny jak Albert Einstein powiedział:

Jeśli zagracone biurko jest oznaką zaśmieconego umysłu, to czym jest puste biurko?

Jednak czy tak jest rzeczywiście? Aż chciałoby się zapytać, co ma bałagan do inteligencji?

Do ciekawych wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu w Minnesocie. Zbadali oni, jak sobie poradzą studenci pracujący przy zabałaganionym i perfekcyjnie czystym biurku. Okazało się, że zarówno studenci pracujący przy uporządkowanych biurkach, jak i tych zabałaganionych wpadli na podobną ilość pomysłów. Z tą różnicą, że osoby pracujące w rozgardiaszu przedstawiły bardziej kreatywne wizje. Wykazali się bardziej niecodziennym sposobem myślenia.

Osoby nieuporządkowane częściej wyłamują się konwencjom. Bałagan inspiruje i pozwala na myślenie nieszablonowe, pozwala zerwać z tradycją i odkryć coś nowego. Osoby żyjące w bałaganie są bardziej ryzykowne i chętne do eksperymentowania, a to sprzyja odkrywaniu czegoś nowego.

Naukowcy są zdania, że geniusze żyją w bałaganie często dlatego, że mają po prostu lepsze rzeczy do roboty niż sprzątanie, układanie i archiwizacja. Ich myśli koncentrują się na konkretnej pracy. To, co z nią nie jest związane, jest po prostu ignorowane, dla dobra ważniejszych wartości.

Inne zaskakujące fakty?

Według naukowców, inteligentne osoby oprócz tego, że  są bałaganiarzami, mocno przeklinają oraz chodzą późno spać, a potem dłużej śpią rankiem.

bałagan

To dość zdumiewające, bo bardziej logiczne wydawałoby się twierdzenie, że gęsto przeklinają nie osoby wybitne, ale te, które mają ograniczone słownictwo. I tu okazuje się, że to mit….Zaskoczeni?

Kolejne zdumiewające odkrycie? Nocne sowy mają częściej wyższy poziomi IQ niż skowronki.

Naukowcy tym samym są zdania, że można przeklinać, bałaganić i chodzić późno spać, co jest sygnałem niepowtarzalnej inteligencji. Mam jednak wrażenie, że to uproszczenie. Zbyt daleko idące uproszczenie.

Myślę, że nie ma nic złego w bałaganie, jak i nie ma niczego nieodpowiedniego w porządku. Nie brakuje przecież bardzo kreatywnych osób, które po prostu lepiej funkcjonują w uporządkowanej rzeczywistości i dbają o to, żeby właśnie taka ona była.

Potwierdzeniem tej tezy są wyniki badań z Princeton Neuroscience Institute, które wskazują, że na niektórych bałagan działa rozpraszająco. Im więcej bodźców wzrokowych bowiem odbieramy z otoczenia, tym mniej umiemy się skupić nad aktualnym zadaniem.

Większość z nas czerpie siły z oczyszczania otoczenia. Zrobienie porządku poprawia nam nastrój. A bałagan jest dla nas wyniszczający. Są jednak osoby, tak zwane kreatywne dusze (pisarze, muzycy, itd.), dla których bałagan może być inspirujący.

A jak na Ciebie wpływa bałagan?

    5 komentarzy

  • Barbara

    Tak, robienie porządków oczyszcza – moja rodzina wie, że gdy sprzątam, to oznacza, że mam coś do przemyślenia, jakiś problem z którym sobie nie umiem poradzić. Lubię wtedy sprzątać (ale tylko do momentu, gdy się wyciszę). Jednak porządek jako stan mnie niszczy wewnętrznie, czuję się wtedy, jakby mój własny dom mnie wyrzucał za drzwi.
    Rzadko jednak mam z tym problem: bałagan u mnie to oznaka jednej rzeczy: za dużo hobby

  • jotka

    Mój syn zawsze miał zabałaganione biurko, ale w głowie moc pomysłów i zdolności językowe:-)

  • Mozaika Rzeczywistości

    Ważne tylko, aby bałagan nie stawał się przyczyną stresu, jeśli nie możemy znaleźć czegoś ważnego.

    Na razie podziwiam te pojazdy RC w Sieci. Ale może kiedyś najdzie mnie ochota na spróbowanie swoich sił w rzeczywistości.

    Pozdrawiam!

  • Stokrotka

    To mnie pocieszyłaś już samym tytułem.
    Zawsze mam bałagan – ale taki kontrolowany. Chociaż coraz czesciej nie mogę w nim znależć jakiejś ważnej karteczki …..
    Serdeczności

  • Nina

    Często mam bałagan, chociaż ostatni bardzo mnie on denerwuje 🙂

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>