Dlaczego marzymy o egzotycznym kochanku?
Szybko, łatwo, nieprzyjemnie?
Niestety, owo zamiłowanie do przygód miewa i ciemne strony. Z europejskiego punktu widzenia egzotyka ma jeszcze jedną zaletę: uległość. Biały facet gdzieś w dalekiej Azji może poczuć się panem świata, dostając za drobną opłatą dosłownie wszystko, o czym marzył. Biała kobieta z bogatej Europy może sobie „wynająć” smukłego, ciemnoskórego młodzieńca, dla którego zaspokajanie „sugar mamas” to nierzadko jedyna szansa na godziwy zarobek. Egzotyka staje się namiastką miłości i namiętności, szansą na seks, który w europejskiej rzeczywistości jest już poza zasięgiem. Jak u bohaterek głośnego „Raju” – podstarzałe Austriaczki jadą do Afryki, gdzie mogą żądać przyjemności, bo za to płacą. W tropikalnym kurorcie wszelkie skrupuły znikają. Panie są tam traktowane jak księżniczki, jednak gdzieś z tyłu głowy kołacze się nieznośna myśl, że gdyby nie pieniądze…
Warto, nie warto?
Egzotyczna przygoda erotyczna jest tak fascynująca, bo odrywa nas od codziennej rutyny. Romans z egzotycznym kochankiem trwa krótko, dlatego łatwo z niego wycisnąć to, co najlepsze. Obie strony mają świadomość, że ich czas jest ograniczony, przez co związek staje się bardzo intensywny i skupiony tylko na rozkoszach. Ale łudzenie się, że z przelotnej znajomości urodzi się wielka miłość, najpewniej skończy się gorzkim rozczarowaniem. O ile bowiem różnice kulturowe podsycają temperaturę w łóżku, o tyle w zwykłym życiu mogą stać się koszmarem. Zatem… co było pod palmami, niech zostanie pod palmami


3 sygnały mowy ciała, które większość interpretuje błędnie
Czy sztuka flirtowania dziś całkowicie umarła?
Dlaczego lojalność bywa tak problematyczna?
Czy kobiety celują tylko w 10 procent najatrakcyjniejszych mężczyzn?
Dlaczego często jesteśmy milsi dla obcych, a nie bliskich?
Dlaczego kobiety są „strażniczkami patriarchatu”?
Dlaczego kobietom tak trudno stawiać granice?
Czy przed ślubem trzeba się wyszaleć?
Czy kobiety potrzebują mężczyzn?
Mam 30 lat i zaczynam od zera. Czy to normalne? Bardziej niż myślisz
Czy koniec związku zawsze oznacza tylko porażkę?
Czy naprawdę warto wychodzić ze swojej „strefy komfortu”?
Dlaczego przyciągamy ludzi, którzy nie chcą się angażować? 7 psychologicznych powodów
Dlaczego z wiekiem coraz trudniej nawiązywać przyjaźnie?
Social aging: dlaczego kobiety po 30 czują, że świat traktuje je jak starsze, niż są?
6 komentarzy
witam koleżankę na stronie 🙂
A wszystkich, którzy chcą nam pomóc w tworzeniu treści na kobietapo30.pl – zapraszam do kontaktu 🙂
Nigdy nie marzyłam o egzotycznym kochanku , a nawet skutecznie mnie zniechęcili narzucając się podczas wczasów z koleżanką , poleciałyśmy do Tunezji odpocząć , a nie szukać obcych wrażeń . Spokojnie nawet nie można było zjeść , bo jeden kelner codziennie mnie obserwował , a barman podrzucał karteczki z propozycją spotkania …
Podróżowałaś wtedy sama?
Nie marzyłam o kochanku egzotycznym, bo mam najwspanialszego polskiego. 😀
Wow. 🙂 Mów mu to codziennie 🙂
Ech to tekst dla mnie :- D Ale KIEDYŚ. Obcokrajowcy pociągali mnie do tego stopnia, że nie rozważałam nawet małżeństwa z Polakiem! Nic mnie tak nie odstręczało, jak ta właśnie myśl :- ) Jednak z biegiem czasu powstała pewna różnica: południowcy może się i nadają na kochanków, ale nie na mężów – a z tym drugim spędza się zdecydowanie więcej życia.