Główne menu

Dlaczego tak wiele kobiet wypala się jeszcze przed trzydziestką?

Jak przeciwdziałać wypaleniu?

  • zweryfikuj swoje oczekiwania. Zastanów się, czy rzeczywiście jesteś w stanie uzyskać wszystko, co zaplanowałaś (tak dużo w tak krótkim czasie). Spójrz na swoją karierę z lotu ptaka, zauważ, że masz przed sobą kilkadziesiąt lat pracy, nie spiesz się ze wszystkim.
  • naucz się mówić „nie” – nie staraj się być pracownikiem roku, który we wszystkim każdemu pomoże, na wszystko się godzi, szanuj swój czas i siebie, inaczej inni szybko wykorzystają Twoją dobroduszność.
  • skończ z porównywaniem – zawsze znajdziesz osobę, która radzi sobie lepiej i tę, która nie odnosi takich sukcesów jak Ty,
  • weź urlop – wiele osób nie bierze urlopu lub „odpoczywa” w innej pracy. To prosta droga do wypalenia. Krótsza niż Ci się wydaje.
  • rozwijaj pasje poza biurem – nie koncentruj swojego życia tylko na pracy, znajdź czas codziennie na aktywność, która da Ci radość i pozwoli się odstresować. Wystarczy pół godziny-godzina każdego dnia.
  • rób sobie przerwy – na kawę, na spojrzenie za okno, na rozprostowanie kości. Nawet 5 minutowe chwile wytchnienia są bardzo ważne.
  • co kilka miesięcy poświęć godzinę w ciągu dnia, by przeanalizować to, gdzie się znajdujesz, zapytać siebie, czy realizujesz swój scenariusz (czy kogoś innego), czy nie jesteś nadmiernie zmęczona, czy nie bierzesz na swoje barki zbyt wiele.

Na koniec ważna informacja – objawy wypalenia mogą pojawić się nie tylko w pracy, ale również w domu. Uczucia beznadziei może doświadczać nawet matka, rodzic poświęcający każdego dnia wiele godzin na zapenienie prawidłowego wzrostu i rozwoju dziecka. Istnieje wiele rodzajów wypalenia – matki, żony, pracownika…

 

    7 komentarzy

  • Jula

    Bo my Polki tyramy za pieciu…i zarabiamy grosze

  • Kinia

    jesteśmy za ambitne
    taka odpowiedź

  • dorota

    To prawda…pewnie niskie dochody są przyczyną, musimy pracować ciężej, by związać koniec z końcem.
    Ale tylko to?

  • Zbigniew Jerzy

    Niewiele jest do dodania. Ja dorzuciłbym jeszcze to że, w życiu używamy stwierdzeń typu; kocham moją pracę, realizuję się w pracy itd. Dla mnie praca jest sposobem na zdobywanie środków finansowych i nie powiem że żywię do niej ciepłe uczucia. Rozróżniam i chciałbym zwrócić waszą uwagę na istotną zmianę jakie w naszym nastawieniu powodują stwierdzenia; kocham to co robię, realizuję się w tym co robię. Praca to w naszym umyśle pojęcie o abstrakcyjnym wymiarze.
    Nie ja to wymyśliłem ale podpisuję się pod twierdzeniem że, najtrudniej cieszyć się z małych kroczków. Nie dajmy się zwariować. Wiek do niczego nas nie upoważnia, on nas zobowiązuje.

    • dorota

      Zbigniewie, nie kochasz swojej pracy? A lubisz ją chociaż? 🙂
      Trochę się nie zgadzam…bo ja właśnie jestem wielką entuzjastką tego, co robię. Gdybym miała pracować tylko dla pieniędzy byłoby to dla mnie szalenie smutne.

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>