Gdy masz tę cechę po 30, to znaczy, że nie przespałaś poprzednich lat
Teoretycznie wraz z wiekiem powinnyśmy być coraz mądrzejsze. Mieć większą świadomość i tym samym żyć sensowniej. Niestety czasami lata mijają, a my nie uczymy się nic lub zaczynamy rozumieć naprawdę niewiele. Szkoda, bo nie czerpiemy z życia tego, co najistotniejsze – mądrości. Najlepiej jest wtedy, kiedy jednak nie tracimy czasu. I po 30 wiemy, że…

Przeciwności są po coś
Przeciwności, przeszkody, zawirowania życiowe są po coś. Teoretycznie odbieramy je negatywnie. Irytujemy się, że to, czy tamto spotkało właśnie mnie. Czemu nie może być lepiej, lżej, po prostu gładko. Zaplanujemy sobie coś i niech tak po prostu będzie, bez przykrych niespodzianek. Dlaczego zawsze musi być jakiś problem, jakaś przeszkoda?
Mądre życiowo osoby wiedzą, że za przeszkody należy dziękować. To właśnie one dają nam najwięcej. Mimo że gotujemy się w środku, bo coś idzie nie tak, umiemy znaleźć spokój i powrócić do harmonii. A to czyni nas szczęśliwymi. Mamy bowiem świadomość, że każdy problem paradoksalnie nam bardzo pomaga. I mimo że teraz tego nie widzimy, to z czasem wszystko stanie się jasne.
To dzięki temu, co trudne, pełne zawiłości, dojrzewamy. To problemy pomagają nam zdobyć wiedzę, wzmocnić się.
I żeby nie było niejasności – nie powinnyśmy problemów szukać, przywoływać ich. Przeciwnie. Należałoby im zapobiegać. Klucz do sukcesu to być zapobiegliwą, umieć przewidywać trudności i przeciwdziałać im już na wstępie. Starać się, jednak brać pod uwagę, że nasz misterny plan, może pójść nie tak. I co wtedy? I wtedy przychodzi tytułowa cecha, którą warto mieć po 30.
Poczucie, że dasz sobie radę
Po 30 dobrze wiedzieć, mając w sobie spokój, że cokolwiek się nie wydarzy, jak bardzo nas życie nie dotknie – przetrwamy. Damy sobie radę. Nie poddamy się.
To poczucie spokoju, że nawet największe przeszkody nie złamią nas, jest bardzo wyzwalające. Pozwala odważniej patrzeć na świat. Czyni nas wolnymi, w najlepszym słowa tego znaczeniu. Sprawia, że już nie boimy się tak bardzo, jak wcześniej.
Dlaczego?
Bo już sporo przeszłyśmy.
Wiele razy upadałyśmy. Wiele razy traciłyśmy oddech, świat rozsypywał się nam na kawałki. I mimo że miałyśmy tego nie przeżyć, to odrodziłyśmy się, silniejsze…i pewniejsze siebie.


Dlaczego kobiety są „strażniczkami patriarchatu”?
Dlaczego kobietom tak trudno stawiać granice?
Czy przed ślubem trzeba się wyszaleć?
Mam 30 lat i zaczynam od zera. Czy to normalne? Bardziej niż myślisz
Czy naprawdę warto wychodzić ze swojej „strefy komfortu”?
Dlaczego z wiekiem coraz trudniej nawiązywać przyjaźnie?
Social aging: dlaczego kobiety po 30 czują, że świat traktuje je jak starsze, niż są?
Czym jest praca emocjonalna?
Dlaczego kobieca rywalizacja jest tak źle postrzegana?
Czy kobiety są zmęczone byciem „silne”? O niewidzialnym ciężarze, który nosimy codziennie
Dlaczego jesteśmy rozczarowane własnym życiem?
Dlaczego kobiety boją się być asertywne?
10 rzeczy, które kobiety rozumieją dopiero po skończeniu 30 lat
Dlaczego kobiety tyle mówią?
Dlaczego chłód emocjonalny wydaje się tak atrakcyjny?
Zostaw komentarz