Główne menu

Gorsza od teściowej? Wredna szwagierka

Gdy bierzemy ślub, zyskujemy nie tylko męża. Od tej chwili musimy mierzyć się z obcą nam grupą osób – rodziną ukochanego. O ile najwięcej obaw dotyczy relacji synowa-teściowa, o tyle nie zawsze właśnie na tej linii dochodzi do konfliktów. Teściowa może być miła i po ludzku solidaryzować się z nową kobietą w rodzinie, często jednak dużo gorsza od teściowej okazuje się …wredna szwagierka.

Co robić, gdy zamiast sympatii pojawia się chłodna obojętność lub wprost wyrażana złość?  Jakie są przyczyny trudnych zachowań szwagierki? Czy można im przeciwdziałać?

Teoretycznie sytuacja nie powinna być trudna, bo zazwyczaj łatwiej dogadać się z rodzeństwem męża niż z jego rodzicami. Istnieje ku temu kilka powodów…. Szwagierka zazwyczaj jest w podobnym wieku, stąd nie ma problemu z różnicą pokoleń. Po drugie ma podobne doświadczenia z dzieciństwa, stąd łatwiej jej się dogadać z bratem i otworzyć na relacje z drugą kobietą wychowaną w tych samych czasach. Po trzecie obie kobiety kochają tego samego mężczyznę, co w sumie powinno łączyć, a nie dzielić.

Tymczasem często wymienione powyżej podobieństwa są niewystarczające i od samego początku lub pewnego momentu relacje ze szwagierką zaczynają się psuć. Obok miłości do brata pojawiają się inne często nieuświadamiane uczucia, które mogą tak utrudniać relacje, że dochodzi do ich maksymalnego ograniczenia a nawet zerwania.

Zazdrość

Gdy szwagierka nie ma jeszcze męża, nie założyła rodziny, może być zazdrosna o to, że jej brat właśnie otwiera nowy rozdział w życiu. Jej negatywne emocje mogą mieć źródło w poczuciu odtrącenia czy zepchnięcia na boczny tor. Mogą wynikać również z niespełnionych marzeń albo mieć źródło w poczuciu niższej wartości.

Szwagierka zaczyna nieprzyjemnie się zachowywać, bo dostrzega, że uwaga rodziny skupia się na bracie, a nie na niej. To często rodzi złość. Pojawiają się pytania,  kierowane do niej, kiedy wyjdzie za mąż, czasami wraz z nimi niewybredne komentarze…

wredna szwagierka

Nic dziwnego, że zmiana w traktowaniu może być bolesna. Zwłaszcza jeśli wcześniej szwagierka była przyzwyczajona do traktowania jak „księżniczka”, której „wszystko się należy”. Naturalne stają się obawy o utratę „wygodnej” pozycji w rodzinie i wynikająca z tego zazdrość.

Strach

Wredna szwagierka wykazuje trudne zachowania, bo jest przepełniona strachem. Z jakiego powodu? Przyczyn może być wiele, na przykład, że po ślubie dobra relacja z bratem pogorszy się, że straci swoje ważne miejsce w sercu brata, że bliska jej osoba zostanie skrzywdzona. Szwagierka może obawiać się, że nie jesteś odpowiednią osobą dla jej brata….lub że staniesz się oczkiem w głowie jej rodziców. Powodów może być całe mnóstwo.

Często zwyczajnie chodzi o zmianę. Po ślubie teoretycznie można zyskać siostrę, ale w praktyce ta siostra musi się liczyć z utratą swojej pozycji. Często nie może pogodzić się z tym, że w życiu brata pojawia się druga młoda kobieta, która staje się od niej ważniejsza. Z punktu psychologicznego to szalenie skomplikowane, liczba wątków na forach poświęconych temu zagadnieniu potwierdza jednak że to również bardzo powszechny problem.

Idealny brat i żona, która nie dorasta mu do pięt

Problemy ze szwagierką często wynikają ze złej oceny sytuacji, z braku umiejętności zdystansowania się. Typowe jest wysokie ocenianie brata, wybielanie go, traktowanie jako idealnego faceta i…oskarżanie o wszystkie problemy w rodzinie jego żony. Działa tu doskonale poznany mechanizm poszukiwania czarnej owcy. A także poczucie, że brat jest świetnym facetem i szkoda, że…sama nie mogę mieć podobnego.

Relacje z bratem pogorszyły się po ślubie? Odpowiedź jest prosta – wiadomo winna jest ona, jego żona. Na pewno go nastawia przeciwko rodzinie, uniemożliwia mu kontakty, nie chce utrzymywać bliskich relacji.

Świetnie to można zaobserwować podczas rozmowy, kiedy żona dostaje reprymendy i mierzy się z niezadowoleniem z powodu tego, co powiedział mąż, bo albo przypisuje się jej te słowa w sposób bezpośrednio – to ona powiedziała a nie on, albo pośrednio – to na pewno jej sprawka, bo to ona go tak zmieniła.

Młoda żona jest traktowana jako ktoś z zewnątrz, nie siostra, którą zyskuje szwagierka, ale żona brata, która jest tylko dodatkiem do niego. Ktoś obcy, poza marginesem, ktoś, kto nie powinien się wtrącać.

Konflikt o terytorium

Konflikt o terytorium może mieć bardzo namacalną formę, gdy młodzi  małżonkowie wprowadzają się do domu, w którym mieszka szwagierka. Typowe mogą być wtedy walki o dominację w kuchni, zaczyna się wyścig, kto pierwszy urządzi pomieszczenia, z których ma korzystać więcej osób. Zdarza się „rewolucja” w szafkach, przedstawianie tego, co się tam znajduje, „na własną modłę”.

Można również mówić o oczywistościach, że lepiej mieszkać oddzielnie, ale czasami nie jest to możliwe.

Niestety w takiej sytuacji zamieszkania pod jednym dachem młoda żona jest na straconej pozycji, bo wprowadza się do domu, w którym wcześniej mieszkała szwagierka i to ona ma w nim większe prawa. Co prawda można ustalić pewne zasady funkcjonowania, jednak trudno uciec od poczucia „przebywania nie na swoim”.

Walka o „terytorium” może odbywać się również na poziomie mentalnym. Wredna szwagierka zdarza się, że robi wszystko, by umniejszyć znaczenie żony brata, podkopując jej pozycję w rodzinie. Często decyduje się robić to w przebiegły sposób, by nic osobiście nie można było jej zarzucić. Sięga po aluzje, rzucane w odpowiednim momencie uwagi…

Rywalizacja

Problemem, który często dochodzi do głosu jest także rywalizacja.

Może ona przybierać chorą postać zwłaszcza wtedy, kiedy do walki podchodzą dwie rodziny, starając się o to, by udowodnić drugiej stronie, kto jest lepszy.

Wejście w tego typu grę zazwyczaj wynika z poczucia niższej wartości, jest sygnałem większych wewnętrznych problemów, które trudno rozwiązać na poczekaniu.

Wredna szwagierka i co dalej?

Psychologowie nie mają dobrych wiadomości.

Trudne relacje ze szwagierką rzadko udaje się naprawić, przełomy są sporadyczne. Być może dlatego, że winy trudno wybaczyć, a krzywdy zapomnieć, a być może dlatego, że dwie strony nie rozumieją swoich racji i nie akceptują tego, z czym muszą się mierzyć?

Co prawda często dochodzi do zakopania topora wojennego, ale niesmak i ostrożność w podejściu do drugiej osoby pozostają.

    9 komentarzy

  • Salvador Dali

    haha, z taką osobowością się jeszcze nigdzie nie spotkałam. Ale opis faktyczny, więc a nóż widelec takie istnieją!

  • Jaga

    Salvador Dali ISTNIEJĄ niestety 🙂 mam dwie szwagierki i teściową , piękne trio , no nie ?

  • Arbuziaki

    Teściową mam do rany przyłóż. Za to właśnie szwagierka- wypisz wymaluj ta z opisu 😉

  • Ultra

    Potrafisz trafnie obserwować i słuchać. Faktycznie, zbyt często konflikty rodzinne utrudniają życie i wywołują niesmak, a nawet dramaty po nieporozumieniach. Najlepiej trzymać się z daleka i odpowiadać, monosylabami. Ale czy tak się da?
    Serdeczności.

  • Yolsh

    Ciekawe jak to ze mną będzie. Chociaż ja to mam gdzieś. Brata życie. Ostatnia wybranka była dziwna, ale skoro mu pasowała.

  • L. B.

    I tak chyba częściej się spotyka wredne teściowe, właściwie to teściowa z córką mogą połączyć siły przeciwko nowej kobiecie w rodzinie i wtedy zrobi się jeszcze bardziej niemiło. Myślę, że wzajemne zrozumienie byłoby kluczem do dobrej relacji. W końcu to też był wybór tego mężczyzny, bliskiego im i takim zachowaniem jak dla mnie wyrażają nieposzanowanie dla jego wyboru. Mój brat ma dwie siostry, także jego dziewczyna będzie się pewnie miała na baczności ;D.

  • Matka na Szczycie

    Na szczęście nie mam szwagierki 😉

  • asia

    Trafnie napisane. Niestety moja szwagierka tylko z początku była moim wsparciem, liczyłam na szczerą przyjaźń. Wspierała mnie mówiąc, ze jej matka (moja teściowa) jest nienormalna, żebym się nią nie przejmowała itd. Wszystko zmieniło się gdy zaszłam w ciążę. No bo jak to!? Ona tyle lat po ślubie a ja taka młoda i mi się udało zajść a jej nie… Bezdzietność, pragnienie potomka zrobiły z niej potwora!!! Obgaduje mnie z całą rodziną ( co jakiś czas przez przypadek trafiają do mnie różne informacje). Nagle sprzymierzyła się z matką… której podobno nienawidzi. Razem są straszne. Przy mnie miłe a potem gadają mojemu mężowi (który stoi za mną murem) jaka jestem podła i co powiedziałam chociaż nie powiedziałam! Teraz jest w ciąży i jest szczęśliwa, skupia na sobie całą uwagę rodziny…. ja się nie potrafię cieszyć razem z nią (nie po tym wszystkim co mi zrobiła).

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>