Główne menu

Jak znaleźć miłość po rozwodzie?

Trzeba ją poczuć.

Wiem, jak to brzmi, ale tylko przepracowując to uczucie (samotność), patrząc mu prosto w oczy, można się uwolnić od lęku. To trudne zadanie, ale trzeba się starać, aby:

  • znajdować czas na siebie, zamiast uciekania w pracę i całą listę obowiązków,
  • uwolnić się od przebywania z ludźmi, których nie lubisz tylko po to, by nie być samą,
  • odnaleźć komfort z bycia samej i cieszenia się swoim towarzystwem.

Dopiero, kiedy polubisz samotne wieczory z książką, przed telewizorem, podczas ćwiczeń na bieżni, w trakcie spacerów….będziesz gotowa, by otworzyć się na miłość.

Nie bez przyczyny psychologowie powtarzają, że aby kogoś pokochać i otrzymać miłość, trzeba najpierw pokochać siebie. Osoby kochające siebie w naturalny sposób przyciągają innych.

Czas na poznanie siebie

Zanim zwiążesz się z nową osobą, musisz mieć czas, żeby poznać siebie na nowo. To czas, żeby spełnić swoje pierwotne, podstawowe potrzeby, bez ciężaru związku i wszelkich konsekwencji z tym związanych. Jest to również czas, by dowiedzieć się, czego naprawdę pragniesz.

Być może zdecydujesz się na uprawianie seksu tylko dla cielesnej rozkoszy…Jeśli masz na to ochotę, w porządku. Jest to czas, w którym możesz zadbać o siebie, dowiadując się, co sprawia Ci przyjemność, jakie pozycje lubisz, jak pragniesz osiągać spełnienie. Jednak od razu po tym czasie musi nastać okres spokoju…Zrezygnuj z przygodnych kontaktów na rzecz akceptacji samotności. Ostatnim krokiem będzie otwarcie się na bliskość – psychiczną i fizyczną w związku.

Teraz masz czas dla siebie. To są chwile, których nikt nie będzie Ci zakłócał. Wykorzystaj je. A potem z wielkim potencjałem wejdź do kolejnego związku.

Opowiedz historię życia nieznajomemu

Gdy poczujesz się gotowa, opowiedz historię swojego życia nieznajomej osobie. Zwróć uwagę, w jaki sposób opowiadasz to, co wydarzyło się w Twoim życiu.

Dlaczego nieznajomej?

    35 komentarzy

  • Agnez

    Przez 5 lat jeszcze mi się nie udało 🙂
    Nie tracę jednak nadziei 😉

  • Kamila

    Trzymam kciuki za siebie i za wszystkie inne panie 😉

  • MartaB

    Miłość po rozwodzie to miłość z rozsądku, nie wierzę, że można się zakochać na zabój takk jak za pierwszym razem, naprawdę nie jest już tak samo

  • Ula

    Najlepiej nie szukać, a zająć się sobą wyjdzie wszystkim na dobre

  • Marzena

    Przez rok odchorowywałam bylego męża. Przylapałam do na zdradzie na goracym uczynku. Jak będziecie w takiej sytuacji to polecam twarda pania detektyw, ktora pomogla mi zdobyc dowody na byłego.

    • dorota

      Przyłapanie męża na gorącym uczynku – z jednej stronie dobrze, ale z drugiej pewnie tego widoku nie da się wymazać z pamięci…

  • Seba

    Hejka fajny artykuł 🙂 Ja właśnie od 1,5 roku nie jestem z żoną w momencie kiedy dowiedziałem się o zdradach .Szczerze mówiąc mam 31 lat a mimo młodego wieku nie potrafię się pozbierać szybko. Najgorsze jest to ,że ona od razu zamieszkała z innym a dziećmi mnie szantażuje …Ja w przeciwieństwie do niej nie potrafię się pogodzić z tym wszystkim nie szukam jestem w czasie żałoby już 1,5 roku i czuje ,że nigdy nie zaufam nikomu ..ponieważ poświeciłem się dla rodziny w sumie mam wszystko a jednak nic ,bo straciłem to co piękne i najbardziej wartościowe w życiu Rodzina ..Pozdrawiam dbajmy o siebie

  • Ewelina

    Witam.
    Ja juz jestem 5 lat po rozwodzie. Po bardzo brutalnym małżeństwie. Na chwile obecna sama wychowuje swojego syna który ma już 9 lat. Fakt żuciłam się w wir życia rozpoczęłam studia, pracuje, wychowuje…. Również miałam przelotne związki… Które mnie niestety co niektóre bardzo zraniły. Każdy rozstajac się ze mną twierdzi ze jestem zbyt atrakcyjna i zbyt silna Osobowościa. Porażka a tak bardzo mi jest brak bliskości

  • Klara

    Ja uważam że warto postawić jednak na te portale randkowe, tam sporo na prawdę wartościowych osób też szuka 2 połówki ale nie ma co się zrażać 🙂 Skoro internet daje takie możliwości to czemu z tego nie korzystać?

    • Magda

      Mnie portale bardzo rozczarowały. Po takim tinderze czuje się stara i najgorsza liga świata bo mam dziecko. Faceci stamtad to pustaki a jak powiedzialam jednemu z innego portalu ze nie jestem zainteresowana to usłyszałam ze lepszego nie znajdę w mojej sytuacji i wybrzydzac to może 22 letnia kochanka męża a nie ja. Mam 31 lat a czuje się super staro teraz

      • Pawel

        Magda napewno jestes piekna I sliczna kobieta nie liczy sie uroda lecz wnetrze czlowieka ja tez wiele uslyszalem ale pamietaj zawsze badz soba a napewno kogos poznasz I ciesz sie zyciem bo w trudnych chwilach to nam zostalo pozdrawiam Pawel

      • Anna

        A ja sie wlasnie rozwodze. mam 33 lata. Przeczytalam artykul I ze zdziwnieniem stwierdzilam ze intuicyjnie postapilam ksiazkowo. Opowiedzialam swoja historie komus kto mnie nie zna, odwiedzam psychologa aby uporzadkowac swoje mysli I emocje zwiazane z bardzo dla mnie ciezkim malzenstwem. Doswiadczam co dzien wiele dobrego, wiem jakich mam przyjaciol. Wybralam sie na samotna weekendowa wycieczke do Gruzji I wiecie co? Bylam sama I czulam sie fantastycznie. pokoj wieloosobowy w hostelu nie przeszkadzal mi nic a nic, hotelu nie chcialam bo dosyc mam tej samotnosci. a teraz to czuje sie bardziej atrakcyjna niz kiedykolwiek wczesniej! Maz mnie gnebil. Teraz to czuje jakby mi skrzydla wyrosly. Jakbym mogla wszystko. Zauwazlam, ze bzdura jest ze jak masz dziecko to juz zaden facet na Ciebie nie spojrzy. To zalezy od Ciebie. Od tego jaka jestes, czego szukasz I jakie masz wartosci. W koncu po 30stce to normalne ze masz dziecko/dzieci jesli jestes typem osoby ktora ceni sobie rodzine. a uklada sie roznie. Niedawno stalam w markecie z synem, dzieciak chcial poogladac jakies automaty typu „wrzuc pieniazek a cos wyskoczy” I zgodzilam sie na to. I nieznajomy z usmiechem I patrzac w oczy najpierw wyszedl ze sklepu, po czym wrocil I zagadal do malego, dal mu pieniazek I odprowadzil mnie wzrokiem. z usmiechem! Kawy nie zaproponowalam bo chyba nie jestem jeszcze na tym etapie ale zrozumialam, ze dziecko to nie jest zadna przeszkoda. Pewnie jakbym stala ze skwaszona mina I lzami oczach byloby inaczej. Na pewno tez nie dla wszystkich jestem atrakcyjna, bo „mam zobowiazania” ale tez nie kazdy mezczyzna jest atrakcyjny dla mnie tylko dlatego ze jest facetem! Ale ja doceniam ten stan wolnosci. Pustka oczywiscie jest I brak bliskosci rowniez mi doskwiera. W przypadkowe zwiazki nie wchodze, bo jestem zbyt wrazliwa (na zranienie) a tez wchodzac w nowy zwiazek chce miec „ten” okres juz za soba, by miec „czysta karte”. Ale wiem, ze to jest mozliwe, bo jak ide z moim 6cio latkiem na spacer to zdarza sie ze ktos obcy mi „czesc” powie. I tego Wam zycze. to dodaje pewnosci siebie ktora jest jednak zanizona przez rozwod, bo cos w zyciu sie nie udalo… Dodam tez, ze zeby sie lepiej czuc to tez robie sobie delikatny makijaz kupilam kilka nowych ubran I ciesze sie z drobnych rzeczy jak kawa na miescie czy lody z synem. Polecam. To male ale wielkie rzeczy. Sa chwile kryzysu I lzy. Jest zal. Jest nadzieja. Jest radosc bo I tak JUZ TERAZ MAM LEPIEJ!

  • Rozwodnik

    Wotam wszytkich na tym forum stwiefdzilem ze moze sie wypowiem jako facet coz dla mnie wszytko sie skonczylo z dnia na dzien niestety chcialem zrobic wszytko zeby zona byla ze mna ale jak sie okazalo to w sumie tak szczeze powiedziawszy okazalo sie ze mnie nigdy nie kochala bylem jedynie chwilowym eksperymentem co zauwarzylem ze kobiety pisza jedno robia drugie to znaczy ze szukaja kocyajacego dobrego itd okazuje sie ze ybieraja przystojniejszych wola cierpiec ale no wlasnie ja stwierdzilem ze chyba w tych czasach to faceci sa bardziej odpowiedzialni pewnie posypie sie fala chejtu ale drogie panie jestescie coraz starsze i czasem co wy wymagacie jest irracjonalne bo czasem nie da sie zjesc ciastka i miec ciastko pozdrawiam wszystkie normalne kobiety

  • donka

    Dorota też mi się wydawało że już nie znajde, nawet chyba nie szukałam tak naprawde bo 3 wyjścia do knajpy ze znajomymi po 4 latach od rozwodu to chyba za mało. Dom, dzieci, praca i tak w koło. W końcu zarejestrowałam się na kochaj.pl i wiecie co- od roku spotykam się z jednym panem…coś się zaczyna dziać

  • monika

    Ja nie bylam zdradzana tylko zle traktowana czuje ze zostane do końca życia sama i bardzo się z tym źle czuje

  • Aneta

    Świetny artykuł, jestem po rozstaniu prawie dwa lata, po rozwodzie rok. Jak czytam ten tekst to tak jakbym czytała swoje myśli i spostrzeżenia. Przeszłam każdy etap który jest tu opisany, Teraz staram się pokochać siebie i myślę że jakoś mi to wychodzi. Długa droga przede mną ale staram się przeć do przodu, zwłaszcza że przeszłość ma znaczenie już tylko dla mnie. Zobaczymy co czas przyniesie 🙂

  • mezczyzna

    A ja jestem w sytuacji, gdzie moja żona wprost mówi mi, że mnie nie kocha. Kiedyś ja zraniłem – okłamałem prosto w oczy, jednak samej zdrady nigdy nie było. Trochę ją to podłamało i potrzebowała czasu żeby dojść do siebie. Obiecałem jej zmianę i faktycznie to się stało. Bardzo ją kocham (tak przynamniej mi się wydaje bo sam nie wiem co myslec). Teraz odżyła, zaczęła bardzo dbać o siebie, makijaż, ciuchy, siłownia…zrobiła się bardzo atrakcyjna, czuje, że jest łakomym kąskiem dla wielu facetów. Zrobiła się twarda, przez to pewnie mało wrażliwa i emocjonalna…a mnie ta zmiana strasznie zaczela przygniatac i obnizac z kolei moja samoocene. Zawsze mi powtarza, że mnie nie skrzywdzi, nie okłamie, ale nigdy nie pokocha, bo….milosci nie ma. Jesteśmy razem bo jest nam razem ok, ale, jak ona twierdzi, wszystko jest mozliwe – ze kiedys przyjdzie moment, ze moze sie rozstaniemy. Nie wyobrazam sobie tego bo mamy 2 dzieci, kupe wspolnych reczy, przyjaciol, rodzine, wspomnienia. Jestem w strasznym dole bo zmieniłem się, staram się o nią zabiegać, adorować, jest czuły i elastyczny, nie probuje jej blokowac w niczym. Mimo to czuje sie strasznie źle, bo wiem ze to i tak moze nic nie dać. Z jednej storny jestem z fajna kobieta, tworzymy rodzine, ale z drugiej strony nie czuje sie kochany, czuje sie zestresowany, nie wiem co bedzie za rok, za dwa, za pol roku…Nie moge spac, jestem roztrzesiony bo wiem, ze zycie nie uklada mi sie tak jakbym chcial. Nie chcialbym konczyc tego zwiazku ale z drugiej strony nie wiem co sie wydarzy, bo to mnie bardzo niszczy- czuje to. A jesli sie wydarzy to nie wiem co dalej. Mam mysli, ze nie gdy nie spotkam kogos takiego jak ona – stala sie chyba jakims wzorcem dla mnie…, ze bede sam, ze nikt mnie nie zechce. Mam 35 lat i zaczyna dochodzic do mnie mysl, ze to strasznie duzo na zaczynanie czegos nowego…czasem mysle, ze po prostu wyjade, zostawie to wszystko co nas laczy za soba zeby nie myslec..a z drugiej strony moje kochane dzieci…nie mialem nigdy takiego problemu, chyba mnie to przerasta

  • Olimpia

    Witam. Trzy lata od rozstania z byłym mężem po 16 latach trwania w małżeństwie pewnym przemocy uważam że jestem gotowa żeby spróbować poznać mężczyznę. Mieszkam jednak w małej miejscowości i mam bardzo utrudnioną sytuację nie ma tu miejsc żeby wyjść i mieć możliwości poznania mężczyzny. Jak w takiej sytuacji mam poznać mężczyznę i ułożyć sobie życie od nowa

  • Olimpia

    Witam. Trzy lata od rozstania z byłym mężem po 16 latach trwania w małżeństwie pewnym przemocy uważam że jestem gotowa żeby spróbować poznać mężczyznę. Mieszkam jednak w małej miejscowości i mam bardzo utrudnioną sytuację nie ma tu miejsc żeby wyjść i mieć _ poznania mężczyzny. Jak w takiej sytuacji mam poznać mężczyznę i ułożyć sobie życie od nowa

  • Pawel

    To ze mieszkasz w malej miejscowosci to nie znaczy ze nikogo nie znajdziesz wiecej wiary w siebie

  • Przemo

    Witam . Jestem 2 lata po rozwodzie , byłem w tym czasie w jednym dłuższym związku na odległość ale jak widać ciągle sam . Napisałem tutaj bo portale randkowe mnie nie interesują a szukam kobiety .pozdro.

  • Magdalena

    Witam 1,5 roku po rozwodzie poznać kogoś wartościowego faktycznie to jak wygrana w Lotto . Niestety szmata dziury w sercu nie zapchasz . Może za bardzo człowiek pragnie tej drugiej połówki ♥️

  • Madzia

    Witam 1,5 roku po rozwodzie ciężko poznać kogoś wartościowego w tych czasach mając 38 lat trzeba cieszyć się tym co się ma.

  • Przemo

    No tak zgadzam się trzeba się cieszyć tym co się ma ale to co się ma warto dzielić z kims bliskim . Magdo podaj może jakieś namiary np. . FB to poklikamy zawsze jest miło z kimś pogadać kto jest w podobnej sytuacji.

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>