Główne menu

Kawa, która zachwyca…i którą aż żal wypić

Gdyby ktoś postawił mi taką kawę na stole, pewnie bym jej nie tknęła, bo…czułabym się zahipnotyzowana.

Dobrze, że nie mam tego problemu, bo kawy nie piję. 🙂

Szczególnie mocno chciałabym uratować kotka z ostatniego zdjęcia…A Wy?

kawa 2

kawa 3

kawa 4

kawa 5

kawa 6

kawa 7

kawa 8

kawa

    2 komentarze

  • izzy

    dokładnie, też by mi było szkoda, bo ten ostatni to w ogóle jakieś totalne mistrzostwo :))) kiedyś też miałam zapędy żeby robić takie wzorki na kawie i nawet coś wychodziło, ale ostatecznie stwierdziłam że lepiej po prostu cieszyć się smakiem. choć faktem jest, że jak robię np latte z mojego saeco, to sama kawa z pianką wygląda tak apetycznie, że aż chce się ją wypić 🙂 do tego jeszcze nieco syropu i jest pełnia kawowego szczęścia :)))

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>