Główne menu

Artykuł sponsorowany
Libido a antykoncepcja hormonalna u kobiet…

Antykoncepcja hormonalna, pomimo zrewolucjonizowania życia seksualnego kobiet od lat 60tych XX wieku, nie jest doskonała. Jej stosowanie wiąże się z występowaniem wielu dość poważnych skutków ubocznych – nie tylko tych wyraźnie odczuwanych, ale występujących w poszczególnych narządach i układach. Kobiety, ze względu na kontrole płodności, jaką daje pigułka, akceptują niedogodności związane z jej przyjmowaniem. Badania prowadzone nad męskim odpowiednikiem pigułki antykoncepcyjnej wydaje się, że stanęły w martwym punkcie właśnie z powodu występujących skutków ubocznych. Mężczyźni nie są w stanie znieść nawet niewielkich obciążeń, jakie towarzyszą męskiej antykoncepcji hormonalnej. A kobiety? Nierzadko czują, że nie mają innego wyjścia.

U kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną często występuje obniżenie libido (1)

Wiele kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną narzeka na spadek nastroju oraz mniejszą ochotę na seks. Spowodowane jest to zaburzoną równowagą hormonalną przez sztuczne hormony z pigułki czy pierścienia antykoncepcyjnego (czy innych metod hormonalnych).

Działanie antykoncepcji hormonalnej opiera się przede wszystkim o blokowanie występowania owulacji. Taka antykoncepcja wywołuje stan podobny do tego w czasie ciąży. Nie ma naturalnie występujących faz cyklu oraz zmian stężeń poszczególnych hormonów płciowych. Stąd naturalne zachowanie kobiety, popęd seksualny, doznania również są inne.

antykoncepcja hormonalna

Antykoncepcja hormonalna działa również antyandrogennie, czyli obniża przede wszystkim poziom testosteronu, który jest odpowiedzialny właśnie za ochotę na seks. Dlatego częstym i dość uciążliwym skutkiem ubocznym jest właśnie niskie libido.

Z powodu obniżenia libido wiele kobiet rezygnuje z hormonalnej antykoncepcji. I wtedy staje przed wyborem, jaką inną metodę antykoncepcji wybrać, a która nie będzie ingerować w organizm ani nie będzie obniżać popędu seksualnego.

Choć wachlarz metod antykoncepcyjnych jest dość szeroki, to wiele z nich ma skutki uboczne nie do zaakceptowania przez użytkowniczki na dłuższą metę. Metoda ma być skuteczna, bezpieczna i z jak najmniejszą liczba skutków ubocznych a najlepiej z całkowitym ich brakiem.

Wszystkie powyższe kryteria spełnia komputer cyklu Lady-Comp. To komputer cyklu analizujący przebieg profilu temperaturowego kobiety i wyznaczający płodność każdego dnia. Jego skuteczność potwierdzona badaniami na polskich użytkowniczkach z ponad 10 lat obserwacji to 99,5%! Działanie jest bardzo proste sprowadzające się do szybkiego pomiaru temperatury pod językiem, zaraz po przebudzeniu, bez wstawania z łóżka. Po ok. 40 sekundach kobieta, wie czy dziś jest dzień płodny czy nie – kolorowe lampki informują o tym każdego dnia.

Lady-Comp to świetna alternatywa dla kobiet rozczarowanych hormonalną antykoncepcją. Dla czytelniczek www.kobietapo30.pl mamy 5% rabat na Lady-Comp.

Autor:

Aleksandra Demiańczyk, biolog
www.ladycomp.pl
http://www.ladycomp.pl/antykoncepcja/libido_a_antykoncepcja

1) Eur J Contracept Reprod Health Care. 2016;21(2):158-67. doi: 10.3109/13625187.2015.1079609. Epub 2015 Aug 27. Hormonal contraception and sexual desire: A questionnaire-based study of young Swedish women. Malmborg A1, Persson E1, Brynhildsen J1, Hammar M1.; )

    17 komentarzy

  • Mozaika Rzeczywistośći

    Cóż nie za bardzo mam się jak wypowiadać na ten temat. Ale jeśli całość opiera się na badaniach to jak dla mnie oznacza to nie mniej ni więcej, a kolejną możliwość dla pań, która stanie się jakby inną formą antykoncepcji. A im szerszy wybór tym moim zdaniem lepiej, dotyczy to właściwie wszystkiego.

    🙂 Czasem trzeba nieco się wyluzować, odpocząć itd.

    Pozdrawiam!

  • jotka

    To prawda, zawsze żartowałam, że tabletki działają podwójnie, bo nawet seksu się odechciewa…czyli szklanka wody zamiast 🙂

  • ada

    Artykuł zawiera reklamę produktu?

    • Maja

      Jest informacja o tym, że artykuł jest sponsorowany. Ale gorąco polecam Ci poczytać opinie na temat tego urządzonka (dosyć drogiego niestety, ale dostępnego w 3 wariantach cenowych), bo ma mnóstwo pozytywnych. Serio.

    • dorota

      Ado, tak, artykuł jest oznaczony jako sponsorowany.

  • Anna

    W jaki sposób można uzyskać rabat?

  • Aneta

    Mozna samemu mierzyć temperaturę…po co to urządzenie? drogo jak na termometr

  • Jola

    Jakby było to tańsze o połowę może bym spróbowała…a tak to podziękuję

  • Kasia

    Próbowałam już wielu tabletek, krążków, plastrów…wszystko bez sensu, bo libido zerowe. Pozostają nam kondomy, nie są moze super wygodne ale dla nas najlepsze

  • anka

    gdyby faceci rodzili dzieci raz dwa by się zabezpieczyli, a tak zostawiają wszystko kobietom. chociaż my też nie jesteśmy bez winy „bo on nie lubi w gumce, tak ładnie prosił i tym podobne bzdury” jeśli nie myślisz o dzieciach to podwiązać go (zobaczycie czy on was tak mocno kocha).

  • Naturalnie jest OK!

    Wszystko o czym napisałaś jest niestety prawdą ;( po hormonalnej antykoncepcji niektóre z nas wogóle nie mają ochoty na seks, często łapią doły, chandrę, nie wspominając o tym, że mają niedobory witamin i minerałów i cały szereg innych dolegliwości z tym związanych.
    Co do Lady Compa, sama go mam i też jestem takiego samego zdania jak TY. Bardzo fajnie, że poruszyłaś ten temat. Każda/każdy ma prawo do własnego zdania i wyboru .

  • Kulinarne Inspiracje Futki

    To prawda, ale u mnie wszystko zależy od tabletek. Od dwóch lat przyjmuję takie, które znacząco podniosły moje libido 😀

  • Magda

    Nie zgodzę się z opinią ze Lady comp to to samo co termometr , bo mierzenie temperatury to jedno a właściwa analiza i interpretacja to drugie i jak dla mnie ważniejsze. Termometr nawet z aplikacją tego nie zrobią , a na pewno nie dadzą tak wysokiej skuteczności co Lady comp . Wiem co pisze bo mam już od dobrych 7 lat , jeszcze ten starszy model . Polecam z pełnym przekonaniem . Pozdrawiam .

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>