Główne menu

Szokująca prawda o fast foodach

Dlaczego posiłki typu fast food są niezdrowe? Przecież taki hamburger zawiera sałatę, pomidor, kawałek ogórka…dobrze wysmażone mięso pochodzące z kontrolowanej hodowli – przekonują wielkie koncerny i zwolennicy takiego jedzenia. Czy rzeczywiście tak jest?

Niestety…Właściciele sieci fast food przemilczają pewne przerażające fakty, które co prawda od razu  nie „zabijają”, ale są na tyle poważne, że warto mieć je na uwadze. Zwłaszcza jeśli lubimy fast foody jeść częściej…niż raz na kilkanaście tygodni.

Żywność wysokoprzetworzona

mcdonalds_photo_studioOkoło 90% pieniędzy, jakie Amerykanie obecnie wydają na żywność, przypada na żywność technologicznie przetwarzaną. Niestety gonimy Stany również pod tym względem.

Dopracowuje się techniki puszkowania, mrożenia i odwadniania, które używane przy przerabianiu, niszczą większość naturalnego smaku i aromatu żywności, nie wspominając już o walorach odżywczych…. Jaki cel zatem mają producenci żywności?

Prosty – sprawienie, by żywność przetworzona była smaczniejsza. Nie, nie zdrowsza ale właśnie…smaczniejsza. Jak to się robi? Dodaje masę sztucznych dodatków…

Milkshake

Teoretycznie Milkshake’a można wykonać samodzielnie: wystarczy trochę lodów waniliowych, mleka, cukru…Teoretycznie, niestety bowiem  w wielkich sieciach dodaje się również substancje, które mają poprawić smak oraz zwiększyć trwałość produktów.

W przypadku wyrobów MCDonalds jest to około 50 różnych substancji chemicznych, na przykład E450/E452, który może powodować niedrożność jelit i problemy trawienne. Poza tym wypłukuje wapń z organizmu i prowadzi do krzywicy.

Lody w McDonalds

Jeśli mamy zjeść coś w sieci barów, to właśnie lody. W ostateczności…

Dobrze mieć świadomość, że to bardzo kaloryczny deser. W jednym małym lodzie znajduje się 6 łyżeczek cukru i prawie 1 łyżeczka tłuszczu oraz oczywiście sztuczny aromat waniliowy…

    5 komentarzy

  • Agnieszka

    smutna prawda 🙁
    Gdzie my skończymy, jak tak dalej to będzie postępować?
    Ja właśnie jestem w trakcie lektury SUGAR BLUES – niedługo wpis u mnie na blogu.
    A w domu powoli zmiany w tej słodkiej dziedzinie…

  • Iksa

    Przygnębiające 🙁

  • Ania

    a KFC? tam to mięso wydaje się być mięsem

  • Gość

    Nie rozumiem dlaczego w taki nierzetelny sposób atakuje Pani akurat restaurację McDonalds. Dla przykładu składnik jak E450 jest wszechobecny, znajdziemy go w wielu produktach na sklepowych półkach, również w tych uznawanych za zdrowe. Nie twierdzę, że jest zdrowy ale Pani pisze o tym w sposób jakby tylko McDonalds serwował nam tego typu dodatki. Czepia się Pani 14 letniego hamburgera, pewnie dlatego, że tak ładnie brzmi tyle lat. A ten (o ile to w ogóle prawda) zachował się tak jak powinien. Być może Pani nie wie ale do rozwoju pleśni, bakterii potrzebna jest wilgoć a hamburgery w McDonalds są tworzone w taki sposób aby pozbyć się z nich wody. Jeżeli przygotuje Pani w swojej ekokuchnii takiego samego hamburgera, pozbawionego wody, gwarantuję, że i przez 100 lat nie wytworzy się na nim pleśń gdyż nie będzie miała do tego warunków. To są podstawy biologii, których uczą w szkole podstawowej a Pani przedstawia to w swoim artykule jakby to było dzieło szatana. Zachęcam do zbadania tego dziwnego zjawiska we własnej kuchni, może się Pani czegoś nauczy. Na koniec podkreślę raz jeszcze: Nie twierdzę, że McDonalds jest zdrowy ale wcale nie odbiega od większości produktów, które możemy kupić i kupujemy w Polskich sklepach a powyższy artykuł napisany jest perfidnie w prowokacyjny sposób.

    • dorota

      Piekła Pani kiedyś chleb? Robiła Pani kiedyś bułki? Co to znaczy, że coś jest pozbawione wilgoci? 😉 Pani chyba żartuje…;)
      Nie da się upiec czegokolwiek bez „grama” wilgoci, potrzeba coś co będzie wiązało masę – mleko, woda, drożdże rozpuszczone w wodzie…Dlatego proszę nie pisać, że produkty MC czy BK są pozbawione wilgoci, bo wtedy byłyby to kamienie lub suchary, a jednak nie są 🙂
      Aha dla ciekawostki nawet sucharki posiadają w składzie wodę (mąka pszenna, woda, tłuszcz roślinny utwardzony, serwatka w proszku, drożdże, sól, jaja w proszku, lecytyna sojowa, skrobia pszenna, gluten pszenny, E472e Mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, E300 Kwas askorbinowy – skład jednego z tego typu produktów).
      Przytacza Pani kontrargumenty specjalistów od marketingu marek fast food. Wiadomo, jakoś muszą się tłumaczyć…;)

      I na koniec: pleśń może się rozwijać w cieple i zimnie (w lodówce), na słodkich i słonych produktach, a jednak bułki i mięso fast food omija…Ciekawe, czy grzyby wiedzą coś, co nie dociera do nas? 😉

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>