Główne menu

Tatuaż intymny – ozdoba dla wybrańca czy tandetny rysunek?

Każda z nas chce być w oczach partnera niezwykła, piękna, niepowtarzalna.

Lubimy zaskakiwać, podkreślać swoją wyjątkowość. Robimy to na wiele sposobów: decydując się na intymną fryzurę, piercing, który może podnosić jakość doznań, a…także za pośrednictwem tatuaży.

Jednak czy tatuaż intymny to dobry sposób, by podkreślić swój temperament? W ten sposób stajemy się bardziej wyzwolone, zadziorne, seksowne? Czy warto „cierpieć” (okolice intymne są bardzo wrażliwe, a wykonywanie tatuaży jest bolesne), jak niektórzy twierdzą „okaleczać się”, także uwzględniając ostatnie doniesienia dotyczące szkodliwości farb wykorzystywanych do wykonywania tatuaży kolorowych? Czy to ma sens?

Jak sądzicie? Czy tatuaż intymny to dobry sposób na lepsze samopoczucie, podkręcenie libido, kryzys w związku?

tatuaż intymny

Co wytatuować sobie na łonie?

Na przykład Natalia Siwiec, w sesji dla Playboya pokazała, że w miejscu, które zazwyczaj zasłania bielizna, ma wytatuowany angielski napis: „Enjoy the view”, czyli „ciesz się widokiem”. Oryginalne?

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>