Główne menu

Wczesne macierzyństwo. Trzydziestolatka mama nastolatka

Nastoletnie ciąże i wczesne macierzyństwo to nie jest dobre wyjście. To żadne wyjście. Ciężko dać komuś coś dobrego, pokazać jak można żyć, gdy samemu nie zdążyło się tego doznać.

Mama nastolatka po 30stce

Dziś jestem szczęśliwą matką nastolatka. Nie martwię się o ząbkowanie, czy zarwane noce. Jednak w wieku lat 30 powinnam bawić kilkulatka, a nie nastolatka.

Dziś wiem, że małemu dziecku dałabym więcej wyrozumiałości i cierpliwości. Dziś chętnie spędzam czas w domu, ciesząc się ciszą. Dziś walczę z problemami nastolatka i wiem, że do nich nie dorosłam, bo sama niedawno zakończyłam ten etap w swoim życiu.

Metryka wcale nie daje nam gwarancji, że jesteśmy dorośli.

Starałam się być dobrą matką i ojcem w jednym, co sprawiło, że rozmieniłam się na drobne i każda rola była kiepska.

Widzę radość i miłość mojej rodziny od 14 lat. Cieszymy się zdrowym, inteligentnym dzieckiem, które jest najlepszym, co spotkało mnie w życiu.

Syn jest jedynym wnuczkiem moich rodziców i największym skarbem. Każda rozmowa zaczyna i kończy się właśnie na Nim. Jego dobro jest priorytetem wszystkich. Babcia z dziadkiem ma wnuka i trzecie dziecko zarazem.

Nie wyjechałam z naszego małego miasta, nie wyszłam za mąż, jestem sama, nie mam własnego mieszkania, od rodziców wyprowadziłam się dopiero pół roku temu. Mam za to zdrowego i co najważniejsze szczęśliwego syna.

    7 komentarzy

  • Bozena

    Bardzo mi sie podoba ta historia.
    Artykuł w zupełnie innym klimacie niz ten o stereotypach.
    Pozdrawiam

  • Bozena

    …tylko nie wiem czemy na początku autorka mówi, że lubi szybkie życie, ma prace, szkołę itd… a potem, na końcu, że lubi ciszę i że dziecko ją wyciszyło. Coś żle zrozumiałam?

    • kamila

      Droga Bożeno, w odp. na Twoje pytanie.
      Lubię szybkie życie, od zawsze. Staram się robić dużo i jeszcze więcej. Zawsze się bałam, że jak na chwilę przestane biec to coś mnie ominie coś stracę. Syn pokazał mi, że nie musze biec non stop ,by korzystać z życia. Chciałam w artykule przekazać, że nauczyłam cieszyć się ciszą i daje mi to taką samą frajdę jak wieczny bieg po więcej. Umiem już docenić oba światy i je połączyć.

  • milka1098

    Bardzo osobisty tekst.

  • magda

    Trochę podobnie jak w moim życiu. ..mój syn zaraz skończy 18..a ja mam 35..było ciężko, ale teraz jest już dobrze:-)

  • Kamila

    mam wrażenie że wszystko to przeżyłam… tylko ja sama, bez wsparcia. aż mi się łzy polały…. trzymam kciuki za Was i za nas…

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>