Zielona kawa pomaga w odchudzaniu?
Co kilka miesięcy świat obiega informacja o nowym składniku odchudzającym: wyciągu z gorzkiej pomarańczy, CLA, yerba mate, african mango, acai berry, ketonach malinowych. I zaczyna się swoista histeria. Topowa substancja zostaje wykorzystana w modnych suplementach odchudzających. Im bardziej wszechstronne wykazuje działanie, tym lepiej. Jedną z popularniejszych w ostatnich miesiącach jest zielona kawa. Jednak czy rzeczywiście pomaga w odchudzaniu? Jak działa? Jakie ma opinie? I czym różni się o swoich poprzedniczek?
Zielona kawa, czyli co?
Ekstrakt z zielonej kawy wykorzystywany do odchudzania pozyskiwany jest z zielonych nasion znajdujących się w jaskrawoczerwonej jagodzie. Jest to najbardziej naturalna forma kawy, którą do powszechnego użytku poddaje się obróbce zmieniającą kawę zieloną w brązową – znaną z charakterystycznego aromatu i smaku.
Na skutek obróbki poziom przeciwutleniaczy w kawie wzrasta. Jednak jednocześnie spada ilość kwasu chlorogenowego, który ma silne właściwości odchudzające. Z tego powodu do spalania tłuszczu wykorzystuje się kawę zieloną a nie czarną.
Wyciąg z zielonej kawy nie smakuje i nie pachnie jak kawa, o czym warto pamiętać i co może być odebrane jako korzyść przez osoby nielubiące kawy.
Jak działa kwas cholorogenowy zawarty w zielonej kawie?
Uważa się, że zielona kawa za pośrednictwem kwasu chlorogenowego:
- przyspiesza odchudzanie,
- blokuje gromadzenie się tłuszczu,
- hamuje wchłanianie węglowodanów,
- pomaga regulować poziom cukru we krwi.
Czy zielona kawa naprawdę pomaga w odchudzaniu?
Niestety trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie przeprowadzono wiarygodnych badań na temat właściwości odchudzających zielonej kawy. Mamy wynik co prawda obiecującego badanie w 2012 roku, które potwierdziło świetne działanie zielonej kawy na odchudzanie. Jednak obejmowało ono jedynie 16 osób. I było sponsorowane przez producenta suplementów diety….
Inne badanie na większej liczbie osób z kolei nie potwierdziło wielkiego znaczenia zielonej kawy w procesie utraty kilogramów.
Skutki uboczne
Wbrew zapewnieniom producentów suplementów diety o bezpieczeństwie zielonej kawy, prawda jest taka, że składnik ten może wywoływać skutki uboczne:
- rozdrażnienie żołądka
- częste oddawanie moczu,
- przyspieszone tętno,
- problemy ze snem,
- niepokój.
Nie ma lepszego sposobu na schudnięcie niż zmniejszenie dziennego przyjmowania kalorii o 500 do 1000 kalorii i zwiększenie aktywności fizycznej. Zielona kawa może pomóc, jednak nie załatwi problemu za nas. Nie ma co na to liczyć.

Jak dobrać odżywkę do włosów po 30? Przewodnik dla kobiet, które chcą mądrze dbać o swoje włosy
Dlaczego kobiety muszą mieć długie włosy?
30+ to czas na retinol? Sprawdź, zanim sięgniesz po serum
Czy po 30 potrzebujesz korektora do twarzy? I czemu kosmetyk ten tak bardzo zmienia Twój wygląd na plus?
Jak działa balsam brązujący i czy warto go stosować?
Dlaczego kobiece owłosienie na ciele budzi takie kontrowersje?
Trendy stylizacji paznokci. Co będzie modne latem 2025?
Blefaroplastyka, plastyka powiek – to powinnaś wiedzieć
Kiedy stosować kwas salicylowy?
Drugi podbródek nie zawsze od wagi. Dlaczego masz drugi podbródek?
Tropokolagen – co to właściwie jest i jak może ci pomóc w zachowaniu urody?
Siwe włosy po 30
Naturalne sposoby na wzmocnienie paznokci. To naprawdę działa!
Kiedy kobieta jest najpiękniejsza? Nie zgadniesz!
Wcięcie w talii – jak je uzyskać?
3 komentarze
Nigdy jakos specjalnie nie wierzyłam w działania herbat, kaw czy środków. Zawsze powtarzam, żę to dieta, odpowiednie żywienie i sport da nam upragnioną sylwetkę. Pewne produkty mogą jedynie przyspieszyć metabolizm i to tyle.
pozdrawiam,
Podobno kiepsko smakuje, ale dla takich walorów warto chyba spróbować…
Nie lubię kawy, ale skoro zielona kawa nie smakuje jak typowa kawa to mogłabym spróbować, z tym że jestem chuda i po prostu musiałabym ćwiczyć, żeby poprawić wygląd swojego brzucha, a nie się katować dietami. Odstraszają mnie też te skutki uboczne. Nie chciałabym żadnego doświadczyć. A tak poza tym, to pierwszy raz słyszę o zielonej kawie. Polecam za to zieloną herbatę. 😉