Główne menu

Związek z obcokrajowcem-czy to może się udać?

Z danych GUS jasno wynika, że Polacy coraz częściej zawierają związki małżeńskie z cudzoziemcami. W 2017 roku w naszym kraju zarejestrowano ponad 11 tysięcy takich ślubów, do tej liczby należy dodać małżeństwa zawarte przez naszych rodaków poza granicami Polski a niezarejestrowane w polskich urzędach stanu cywilnego. Oczywiście nie brakuje również nieformalnych związków tworzonych przez Polaków z obywatelami innych nacji.

Mąż obcokrajowiec to według statystyk najczęściej Anglik, Niemiec oraz Włoch, nie brakuje oczywiście partnerów z bardziej egzotycznych krajów Azji czy Afryki. Polscy panowie w porównaniu z rodaczkami rzadziej wybierają na żony partnerki z obcych państw, lecz jeżeli już się zdecydują, jest to przeważnie Ukrainka, Rosjanka lub Białorusinka. Zależy im bowiem na towarzyszce z podobnego kręgu kulturowego.

Mieszane małżeństwa to obecnie nic dziwnego, wejście Polski do Unii Europejskiej „otworzyło” granice, umożliwiając swobodne przemieszczanie się i łatwiejsze zdobywanie pracy w krajach należących do Wspólnoty. Normalna sytuacja-ludzie wyjeżdżają za pracą lub do rodziny, osiedlają się, wchodząc w multikulturowe społeczeństwo, w którym znajdują tego jedynego/jedyną. Czasami w zawieraniu znajomości pomagają portale społecznościowe czy matrymonialne.

Dlaczego nie Polak?

No cóż, powodów jest wiele: część kobiet zrażona rodakami nie wyobraża sobie by mogły ponownie wejść w jakikolwiek związek z nimi, wymieniając przy tym ich negatywne cechy takie jak niechlujność, niedbałość o higienę, brak kultury, oschłość, brak szacunku i czułości dla partnerki, brak starań, niezaradność życiowa.

Czasami przeważa powierzchowność i ciekawość, bo np. kobiecie zwyczajnie podobają się ciemnoskórzy mężczyźni, przyciąga ich egzotyka dalekiego kraju i tamtejsza kultura. Część pań po prostu zakochuje się w danym mężczyźnie, niezależnie od wszystkiego.

Na początku relacji wydaje nam się, że facet to facet, różnica jest jedynie taka, że ukochany nie mówi w naszym ojczystym języku i niekiedy ma inny odcień skóry. Podobno liczy się tylko miłość… Jednak w rzeczywistości, z biegiem czasu i większym zaangażowaniem związek z cudzoziemcem będzie wiązał się z kilkoma istotnymi kwestiami, które warto rozważyć przed jego prawnym usankcjonowaniem, czy podjęciem decyzji o wyjeździe do obcego kraju. Oto one.

Różnice kulturowe

Oczywiście każdy człowiek jest inny, jednak o ile kraje europejskie są mniej więcej zbliżone do siebie kulturowo i mentalnie, to im bardziej egzotyczny jest kraj pochodzenia Twojego wybranka, tym większe mogą być różnice między kulturami, w jakich dorastaliście.

Nawet jeżeli on mieszka obecnie w kraju europejskim, potrafił się dostosować do panujących w nim zasad, to jednak fakt pochodzenia np. z Egiptu, Turcji czy Afganistanu może wpływać na jego poglądy dotyczące pozycji i roli kobiet w rodzinie, wychowywania dzieci czy przestrzegania pewnych zasad społecznych.

Są społeczeństwa, zwłaszcza w krajach muzułmańskich, w których od akceptacji rodziny może zależeć „być albo nie być danej pary„. Rodzice wybranka mogą nie zaakceptować jego wybranki, w takiej sytuacji lojalność wobec rodziny może niestety okazać się ważniejsza od jego miłości do Ciebie. Więzi rodzinne są tam bowiem bardzo silne, członkowie rodziny ingerują wzajemnie w swoje sprawy, dodatkowo często w jednym budynku wraz z rodzicami mieszkają ich dzieci, wnuki czy kuzyni. Są oni silnie przywiązani do tradycji, niekiedy wręcz zamknięci na odmienne kultury.

związek z obcokrajowcem

Oczywiście możesz też trafić na nowoczesną, otwartą i tolerancyjną rodzinę partnera, która nie będzie ingerowała przesadnie w Wasze życie. Dodatkowo będziesz miała okazję dokładnego poznania obcej kultury, tamtejszej kuchni, zwyczajów, zwiedzisz kawałek świata, poszerzysz swoje horyzonty w sposób raczej niedostępny dla zwykłych turystów. Wiele zależy od Twojej otwartości na innych i ciekawości świata.

Bariera językowa

Niestety o ile nie znasz perfekcyjnie języka drugiej połówki, trudno będzie Tobie wyrazić niektóre uczucia czy zrozumieć specyficzne zwroty słowami. Jeżeli i partner nie zna Twojego ojczystego języka, musicie porozumiewać się w takim, który obydwoje względnie znacie np. angielskim. Oczywiście najlepiej by było nauczyć się języka ojczystego partnera (on Twojego również). Przyda się to podczas spotkań rodzinnych czy towarzyskich, gdyż nie każdy zna angielski, zaś robienie za tłumacza bywa kłopotliwe. Warto rozumieć, o czym wybranek rozmawia z rodziną czy przyjaciółmi i brać czynny udział w konwersacji.

Miejsce zamieszkania

Jeżeli planujecie wspólną przyszłość, będziecie musieli ustalić, gdzie zamieszkacie. Nie ma problemu jeżeli już mieszkacie i pracujecie w jednym kraju, w innym wypadku będziecie mieli do wyboru zamieszkanie w ojczystym kraju jednej ze stron. Ktoś będzie musiał pójść na trudny kompromis, zmienić pracę lub z niej zrezygnować, opuścić rodzinę. Jeżeli zamieszkacie w jego kraju, Ty możesz zmagać się z tęsknotą za rodziną, przyjaciółmi i życiem, jakie miałaś w Polsce. Co prawda są samoloty i Skype, ale i tak, o ile nie jesteś milionerką, to wypady do mamy na niedzielny obiad czy weekend będą raczej rzadkie, ominie Cię wiele rodzinnych spotkań. Jeżeli zamieszkacie w Twoim kraju, w takiej samej sytuacji będzie Twój partner, jeżeli dotychczas utrzymywał bliskie relacje z rodziną może mu być trudno pokonać tęsknotę za bliskimi.

Nietolerancja i stereotypy o cudzoziemcach

Niestety Polacy nie są tolerancyjnym narodem, zwłaszcza wobec osób znacznie różniących się od nich kolorem skóry czy wyznających inną religię.

Mieszkając w Polsce, Twój partner może być narażony na zaczepki, agresję czy obraźliwe epitety. Znajdą się również zakompleksieni „obrońcy polskich macic”, którzy najchętniej karaliby kobiety wiążące się z cudzoziemcem i „psujące” polską krew rodzeniem mieszanych rasowo dzieci. Ich zdaniem „ciapaty” tylko biega z pasem szahida, nie mogąc doczekać się wysadzenia w metrze, centrum handlowym czy przedszkolu, ewentualnie związał się z Tobą, by zdobyć wizę, po otrzymaniu której więcej go nie zobaczysz. Muzułmanin wiadomo, lubi bawić się z kozami, wywiezie dzieci, kilkuletnią córkę wyda za mąż za jakiegoś pedofila, a Ty skończysz zamknięta w piwnicy bez prawa głosu. Oczywiście będziesz codziennie bita, poniewierana i traktowana jak służąca. Jeżeli wybierzesz Włocha czy Hiszpana, to niemal pewne jest, że będzie Cię zdradzał na każdym kroku i słuchał jedynie mamusi. Niemiec zaś jest pedantem, który powinien wiecznie pokutować za okropieństwa II Wojny Światowej. Rosjanin to z kolei brutal, który dzień zaczyna od szklanki wódki. Można wymieniać i wymieniać, ile narodowości tyle krzywdzących stereotypów mogących utrudnić Wasze wspólne życie.

Religia

O ile oboje jesteście niewierzący, ten temat dla Was nie istnieje. Problemy związane z tym tematem mogą pojawić się, gdy obydwoje jesteście praktykujący zaś Wasze religie odmienne.

Największe problemy występują, gdy on jest muzułmaninem a Ty chrześcijanką. Musisz wiedzieć, że religia muzułmańska to nie tylko kwestia kilku modlitw dziennie, to również szereg nakazów, zakazów i cały system organizujący życie jej wyznawców.

Bardzo ważne jest dokładne poznanie przez Ciebie religii ukochanego i to co jest z nią związane, zanim w ogóle weźmiesz pod uwagę zamieszkanie w jego kraju ojczystym. Warto również odbyć z nim rozmowę na ten temat, zapytać się, jaki jest jego stosunek do kobiet, nakazów i zakazów religijnych. W religii muzułmańskiej dzieci przyjmują religię ojca, więc czy dla Ciebie nie będzie to stanowiło problemu? Czy ewentualnie przyjęłabyś jego wyznanie, gdyby tego chciał on lub naciskałaby na to jego rodzina? Na jakie ustępstwa w kwestii wyznania jesteś w stanie się zgodzić? Jeżeli będziesz miała taką możliwość, poobserwuj jak Twój mężczyzna odnosi się do matki czy innych kobiet w rodzinie, jakie ma relacje z nimi.

Dzieci

W każdym związku prędzej czy później pojawi się temat dzieci. To, co warto wcześniej ustalić, oprócz liczby potomków, jaką chcielibyście powołać do życia, to podejście do wychowania dzieci.

Może się bowiem okazać, że macie zupełnie odmienne podejście do tematu i Ty np. chcesz wychowywać dzieci bezstresowo, w nowoczesny sposób zaś w kulturze partnera za normalne uznawane są kary fizyczne, gorsze traktowanie dziewczynek, faworyzowanie synów itp.

Rodzina

Najważniejsze jest oczywiście Twoje szczęście i jeżeli jedynym „problemem” jest dla rodziny karnacja czy wyznanie ukochanego, to o ile Twój wybranek jest wartościowym i szanującym Cię człowiekiem, nie warto przejmować się ludzkim gadaniem. Bliscy przyzwyczają się do zięcia cudzoziemca. Jeżeli jednak wątpliwości bliskich budzi zachowanie Twojego mężczyzny, wtedy warto posłuchać uwag. Sama w początkowej fazie miłości możesz nie dostrzegać niektórych niepokojących sygnałów.

Jeżeli Wasza relacja jest w gruncie rzeczy tylko internetowa, nie widzieliście się jeszcze w „realu”, ewentualnie spotykacie się raz na 2-3 miesiące, to pewnie cały czas masz poczucie niedosytu. Jest między Wami chemia i silne uczucia, jesteście siebie ciekawi, wszystko jest cudowne i piękne, nie dostrzegasz wad partnera lub myślisz, że go zmienisz. On zaś stara się pokazać z jak najlepszej strony, obsypuje Cię prezentami, często padają deklaracje miłości, planujecie wspólną przyszłość. Taką mieszankę emocji możesz błędnie uznać za prawdziwą miłość, do której trzeba jednak czegoś więcej niż kilku spotkań czy wielu godzin spędzonych na internetowych rozmowach.

Niestety może się również okazać, że Twój ukochany Cię okłamuje i tak naprawdę w swoim rodzinnym kraju ma już rodzinę, dzieci lub w ogóle nie ma zamiaru się z Tobą wiązać, jak obiecuje, bo zależy mu tylko na zabawie albo faktycznie chodzi o wizę. Bywa i tak, dlatego zanim zdecydujesz się wyjechać sama do pozaeuropejskiego kraju, by się spotkać z mężczyzną, dokładnie jeszcze przemyśl, czy jednak nie ryzykujesz za bardzo. Przecież on może przyjechać do Polski, możecie spotkać się gdzieś na neutralnym gruncie w Europie.

W razie gdyby „ukochany” okazał się oszustem lub przestępcą, szybciej znajdziesz potrzebną pomoc. Warto po prostu profilaktycznie zadbać o swoje bezpieczeństwo i oprócz serca użyć rozumu. Oczywiście nie trzeba od razu zakładać, że świat roi się od patologii a każdy jest zły. Również w swoim kraju możesz spotkać mężczyzn chcących Cię skrzywdzić, gwałcicieli, oszustów czy naciągaczy. Pewnych rzeczy nie przewidzisz, więc nie trzeba zamykać się na uczucie tylko dlatego, że Twój wybranek jest innego wyznania czy koloru skóry, bo można przegapić w ten sposób coś cennego. Wraz z upływem czasu różnice między Wami zaczną się zacierać, ważne stanie się to, co razem tworzycie. Aby taki związek się udał, oprócz uczucia, ważny jest szacunek, wsparcie, akceptacja „inności” oraz jej ciekawość i przede wszystkim chęć do pracy nad relacją.

    3 komentarze

  • moje IDEALIA

    Z racji tego, że przez kilka lat mieszkałam na Wyspach mam wielu znajomych którzy są w takich mieszanych związkach i powiem, że są one bardzo udane.

  • Anna

    Z obcokrajowcem nie możemy dać mu samemu myśleć na co jesteśmy obrażone. Nie zrozumie sytuacji bądź reakcji wiec trzeba wyłożyć wszystko kawę na ławę.
    I dlatego jest łatwiej. Biedni polscy mężczyźni którzy nie maja pojęcia o co kobieta rzuca fochem niestety nie sa w tak komfortowej sytuacji 🙁

  • Annette

    Artykuł podkreśla problemy, jakie mogą wynikać ze związku z partnerem pochodzącym z kraju, w którym dominują mężczyźni. Jednak ciekawy jest przypadek sytuacji odwrotnej – gdy kobieta wiąże się z mężczyzną pochodzącym z kultury sfeminizowanej (Skandynawia). To wbrew pozorom nie jest takie proste, jak się wydaje na pierwszy rzut oka: zanim nasza druga połówka nauczy się choćby tego słynnego przepuszczania kobiet przez drzwi, trzeba będzie stoczyć niejedną potyczkę słowną… Wiele zachowań typowych w Polsce dla mężczyzn taki osobnik też może nie przejawiać, za to od kobiety będzie wymagać zachowań, które nam wydają się raczej męskie. Można to jakoś ogarnąć, ale znam przypadek, w którym niby z powodu takich kulturowych różnic związek się nie udał. No cóż, nie każdy „American dream” oznacza spełnienie marzeń, czasem zanim dostaniesz to, czego pragniesz, musisz po prostu trochę popracować.

Zostaw komentarz

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>